Epilog 7 Tomu, Wrażenia forumowiczów
oferta kolonii Harry Potter Kolonie dla dzieci Travelkids | Szybki i bezpieczny 24h | ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
Epilog 7 Tomu, Wrażenia forumowiczów
Hagrid |
![]()
Post
#1
|
![]() Historyk Forumowy Grupa: czysta krew.. Postów: 1225 Dołączył: 05.04.2003 Skąd: Szczytno/Olsztyn (Apliakcja Radcowska) Płeć: Mężczyzna ![]() |
Parę chwil temu wynikła dyskusja na temat zakończenia opowieści, konkretnie epilogu, jako że wyraziłem swoje zdanie pisemnie to pozwolę sobie zacytować sam siebie.
"Epilog jest taki a nie inny istnieje tylko po to by zabić historię opowiadaną przez 7 części opowieści. Nie można opowiedzieć o czymś naprawdę istotnym gdy wprowadza się coś obcego, na jednej stronie opowiadać o 17-latku na drugiej o 38 czy 108, to są puste słowa, niemi statyści coś imitujący na potrzeby chwili. No i cóż, mamy w epilogu HP rok 2018, przez ostatnie 19 lat nie dzialo się nic istotnego i wartego wspomnienia, dobranoc dzieci. To chyba najgorszy zabieg fabularny jaki kiedykolwiek w życiu widziałem. Gorszy mógłby być już tylko HP na emeryturze, bo żaden inny epilog gorszy juz by być nie mógł. No ale nie można bardziej definitywnie zamknąć historii, to fakt, po czymś takim napisanie choćby pół zdnia więcej wdayje się zupełnie nie pociągające dla autorki, wystarczy ze sobie przeczyta te dwie strony i już jej chęć do powrotu musi zniknąć zupełnie. Eh, czemu Joanne nie wybrała na zakończenie jakiegoś pogrzebu" Wybaczcie formę. Zastanawia mnie pewna sprawa, a mianowicie czy sprawę epilogu można rozptarywać w ktegoriach wyboru, trafnego bądź nie. W takim momencie jaki epilog autor ma prawo wybrać dowolny moment z przysłości i ujawnić dwolną część swojej całkowitej wiedzy, może pokazać tylko wycinek rzeczywistości... Potencjalnych możliwości jest wiele... w cyklu wiedźminskim mamy dużą doze niedopowiedzienia, bohaterowie zostaną przeniesieni do pozamaterialnego świata, mniej lub bardziej zakamuflowany Avalon. Władca Pierścieni- szereg faktów i wzmianek o bohaterach ale przede wszystkim odejscie częsci bohaterów wraz z Frodem i Gandalfem do krain szczęśliwych. Sam zabiera się za simple life i mamy koniec. Pozostaje pytanie o czym opowiada HP? Można w uproszczeniu powiedzieć że jest to opowieść o życiu szkolnym trójki bohaterów i walce ze złym Voldemortem... w tym układzie czym jest epilog i do czego się odnosi? Epilog jest mianowicie o tym że ludzie się starzeją, mają dzieci a starzy rywale posłyłają pociechy do szkoły...ludzie Ci, choćby z racji swojego wieku są kompletnie oderwani od bohaterów którymi byli niemalże 2 dekady wcześniej. Poznajemy więc w formie skondensowanej kilka isotnych faktów z życia praywatnego bohaterów ale w ogromnym dystansie od zasadniczej fabuły. Zróbmy założenie że możemy po dramtycznym finale wybrać jaki moment w przyszłosci rzeczywiście chcemy zobaczyć, czy lepszy byłby rok , dwie deakdy czy 50 lat po akcji? Czemu w skrócie iscie telegraficznym mamy mieć wiedzę o ślubach, narodzinach, dzieciach, wnukach? To jest sedno moich wątpliwości. -------------------- Dobro zawsze zwycięża, bo zło niszczy się samo!
|
![]() ![]() ![]() |
em |
![]()
Post
#2
|
![]() ultimate ginger Grupa: czysta krew.. Postów: 4676 Dołączył: 21.12.2004 Skąd: *kṛ'k Płeć: buka ![]() |
Mam poczucie, że nie rozumiesz co mam na myśli - to nie jest rzecz gustu i nie jest rzecz oceniania, co jest "poprawne", bo to tylko kwestia przyjętej metodologii. Nikt nie broni* badać recepcji czy intencji autora, ale nie będzie między MOIM oraz TWOIM podejściem zrozumienia, bo nasze metodologie są odmienne.
W moim odczytaniu tekstu DH - gdzie w ogóle mamy do czynienia ze zjawiskiem inwersji konstrukcji fabularnej, jak to gdzieś tam nazwałam - epilog pełni funkcję zakończenia i tylko pozorne jest to, że go nie ma. To jest tak naprawdę bardzo ładne nawet z punktu widzenia retoryki klasycznej; epilog jest zakończeniem właśnie symetrycznym w paralelnej konstrukcji do wcześniejszych zakończeń. Kiedyś powrót - tu wyjazd. Kiedyś perspektywa na przyszłość - tu zamknięcie. A paralelizm umocowany w tym samym miejscu i tych samych dokładnie bohaterach. Nie umiem sobie wyobrazić czegoś bardziej realizującego założenie o konstrukcji zakończenia. Z punktu widzenia akcji cykl toczy się w czasie szkoły. Akcja - poza pierwszym rozdziałem PS i epilogiem DH - dzieje się na przestrzeni czasowej wyznaczonej przez początek pierwszego roku w szkole i koniec ostatniego. Zakończenie musi do tego nawiązać, dlatego myślę, że o wiele trudniej byłoby uzasadnić wybór innego momentu (czyjejś śmierci, jakiegoś punktu ze starości Harry'ego czy czegoś w tym stylu, na przykład podobnego do zakończenia Władcy Pierścieni). A dwie dekady to dość rozsądny czas, żeby w nim zmieścić skończenie szkoły przez wszystkich bohaterów, kariery, śluby i narodziny dzieci. Od razu uprzedzę, że nie umiem się kompetentnie odnieść do argumentów rodem z Tolkienowskiego dzieła albo do serii o Wiedźminie, bo pierwsze czytałam raz, a drugiego wcale. I nie wiem, proszę Cię o wyraźniejsze budowanie wypowiedzi i argumentacji, jeśli już mamy rzeczywiście dyskutować, bo straciłam trochę wątek pod koniec ostatniego posta; czy o HP, czy o WP mówisz, że "nie wyszło"? Bo jeśli o HP, to znów nie rozumiem zarzutu, piszesz: "Jeśli zaś już już zajrzeć za kulisy, to cóż, pierwtona wersja zakończenia miała być szczegółówa, autorka stwierdziła że jej to nie brzmi za dobrze i cóż...zostaliśmy niemal z niczym, na pewno z jakiś ważnym elementem ale mocno cząstkowym, mocno okrojonym bo inaczej nie wyszło." No to jak w końcu, dobrze, że epilog nie był bardziej szczegółowy czy źle? Miałam poczucie, że w Twoim odczuciu tych szczegółów było nawet w tej wersji za dużo i oskrażasz epilog o bycie informacyjnym. *Proszę wybaczyć uproszczenie, wiem, że są tacy, co bronią ![]() Ten post był edytowany przez em: 27.10.2012 17:59 -------------------- |
![]() ![]() ![]() |
Kontakt · Lekka wersja | Time is now: 10.05.2025 23:22 |