Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

8 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Mamuśka Xd

Cat
post 16.10.2006 23:22
Post #26 

Unregistered









no ja bym nie skakała z radości, jakbym nagle odkryła, że jestem w ciąży. mam nie krytykować bo tak jest i już? no halo. jak dla mnie dziewczyna jest za smarkata i tyle. jej współczuje, portfelowi jej rodziców tym bardziej.
życie jest ciężkie jak coś złego spada na nas, a my nie mamy na to wpływu. ale kochany. do ciąży, niezdanego egzaminu czy grubej dupy można nie dopuścić.
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 16.10.2006 23:25
Post #27 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



no dobra, ale kObra sie cieszy
chce dziecka
no i ma
nam nic do tego
co to znaczy, ze jej wspolczujesz? wspolczulabys sobie na jej miejscu. to co innego.


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Neonai
post 16.10.2006 23:30
Post #28 

Jolene


Grupa: czysta krew..
Postów: 3818
Dołączył: 20.10.2003
Skąd: z nizin.

Płeć: Kobieta



ja sie z Toba Cat zgadzam i wogole ale...dziewczyna się cieszy Oo Co się stało to się stało i się nie odstanie. Nie jestem zwolenniczką ciąży w wieku lat nastu, ale tu się zupełnie zgadzam z Mateuszem, że lepsze takie podejście niż kompletne załamanie. Jeżeli mleko już się rozlało, to nie ma sensu już pouczać, co mogło się zrobić żeby nie dopuścić. Dziewczyna musi podołać nowemu zadaniu i lepiej jeśli zrobi to w duchu optymizmu niż w skrajnym załamaniu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cat
post 16.10.2006 23:30
Post #29 

Unregistered









współczuję jej. niespania po nocach, babrania się przy obsranych pieluchach, śliny rzygowin, rozstępów, porodu. proste. wątpię żeby akurat to to jej tak topiło bieliznę ze szczęścia.
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 16.10.2006 23:37
Post #30 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



to ze Ty nie chcesz miec dziecka, nie znaczy, ze ona ma go nie miec i plakac po nocach z powodu rozstepow i zababranej mlodosci.
dziecko jest i koniec.
gadanie w tym momencie o rozstepach, rzygach i gównie jest nie na miejscu.
co innego, gdyby właśnie sie z nami podzieliła chęcia posiadania dziecka.
ale to dziecko już jest.


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Neonai
post 16.10.2006 23:39
Post #31 

Jolene


Grupa: czysta krew..
Postów: 3818
Dołączył: 20.10.2003
Skąd: z nizin.

Płeć: Kobieta



nie no jeszcze nie ma.
nie urodzila
z tego co pisala to nawet nie jest do konca pewna czy faktycznie je ma, tylko ze "wszystkie znaki na to wskazuja"
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cat
post 16.10.2006 23:45
Post #32 

Unregistered









/me przewraca oczami
wszystkie wyzej wymienione są częściami składowymi dziecka czy tego chcesz czy nie. zapłodniono ją. super. cieszy się z tego. super do kwadratu. ale gratulacji ode mnie nie usłyszy. a że moje wypowiedzi są nie na miejscu. cholernie mi przykro. może mam jeszcze ją chwalić?
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 16.10.2006 23:53
Post #33 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



ale ja w ogóle nie rozumiem, czemu się unosisz.
możesz mieć własne zdanie i nikt Ci tego nie zabrania.
nikt nie każe Ci mieć teraz dzieci.
ale po co pisać o tym w taki obcesowy sposób?


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cat
post 17.10.2006 00:00
Post #34 

Unregistered









bo dzieci nie wydalają malinek i nie wypuszczają ustami mojito, a na brzuszku nie robią się samoprzylepne tatuaże z kotkami. i tyle.
poza tym nie mówimy o mnie. a przynajmniej ja.
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 17.10.2006 00:08
Post #35 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



masz słuszność
ale kObra akurat zdaje się nalezy do tych, którzy lubią dzieci.
razem z całym pakietem kupek, śliny i nnych wydzielin.
i tyle.
a temat to "Mamuśka" a nie "kObra", więc o Tobie, jako potencjalnej mamuśce też można pogadać wink2.gif


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Neonai
post 17.10.2006 00:14
Post #36 

Jolene


Grupa: czysta krew..
Postów: 3818
Dołączył: 20.10.2003
Skąd: z nizin.

Płeć: Kobieta



ja będę łagodna dla swojego dziecka.
i będę krzyczeć tylko wtedy kiedy będzie to absolutnie konieczne.
a może wcale nie będę krzyczeć.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 17.10.2006 00:19
Post #37 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



z takimi deklaracjami to różnie bywa
sądzę, że będziesz podobna do swojej mamy w wychowaniu dziecka
a może sie mylę
ja bym też wolała nie krzyczeć
ale cholera wie, co nam los ześle wink2.gif


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Neonai
post 17.10.2006 00:20
Post #38 

Jolene


Grupa: czysta krew..
Postów: 3818
Dołączył: 20.10.2003
Skąd: z nizin.

Płeć: Kobieta



mylisz się.
nię będę ani trochę podobna do swojej mamy w wychowaniu mojego dziecka.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 17.10.2006 00:30
Post #39 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



też bym wolała nie być podobna do swojej, ale tak to już jest, że powiela się błędy rodziców.
głównie z powodu nieznajomości innych metod i rozwiązań.
to jest tak jak z tymi córkami alkoholików.
potem ich mężowie okazują się mieć ten sam problem.
no ale nie ma reguły.


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Mellisa
post 17.10.2006 08:04
Post #40 

Czarodziej


Grupa: fikcyjnie głodni
Postów: 911
Dołączył: 29.06.2003
Skąd: gd

Płeć: Mężczyzna



wszyscy mówią, że nie będą
wychowywać swojego dziecka
tak własna matka.

ja tez tak twierdzę,
ale to nie do końca prawda,
bo pewnych wpojonych spraw
nie da się tak łatwo odsunąć.


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 17.10.2006 09:33
Post #41 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



A ja będę wychowywał syna tak jak ojciec wychowywał mnie. Bo mnie dobrze wychowywał. A jeżeli coś się nie udało, to jest to moja wina.

Dzieci srają, bo ludzie srają. Dziecko to mały człowiek, a nie jakiś stwór z kosmosu. Wiadomo, że jest ciężko, ale to jeden z najbardziej ludzkich elementów człowieczeństwa - to że dziecko się rodzi i że się nim opiekuje. Wartościowanie macieżyństwa z takich różnych nibyżeważnych punktów widzenia i odniesienia jest jak nieistotne. Bo w sumie Kobra dokonuje czegoś ważniejszego niż to w imie czego my tego nie dokonujemy. Nasz wybór i nasze święte prawo. Ale nie ma się co szokować i bulwersować wyborem innych. Bo to nasze wybory są bardziej szokujące i bulwersujące.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Sihaja
post 17.10.2006 12:17
Post #42 

Członek Zakonu Feniksa


Grupa: czysta krew..
Postów: 1716
Dołączył: 12.06.2003
Skąd: Z Nibylandii

Płeć: Kobieta



Katonie, jak zwykle mądrze prawisz. Ni w ząbek nie zaprzeczę.

Ja podziwiam Kobrę, bo ma odwagę na to, na co nam bardzo często jej nie starcza.

Bo ja jak sobie myślę o przyszłości, to mam bardzo dużo marzeń i wyznaczonych celów, a dziecko znajduje się gdzieś przy końcu. I nie ma znaczenia, że mam 20 lat, bo za pięć lat bym już swobodnie mogła planować potomstwo. Ale wiem, że wtedy też będzie wiele rzeczy do zrobienia, a jeśli zostanę w swoim zawodzie, będzie to jeszcze trudniejsze. Dlatego dziecko to dla mnie sprawa bardzo odległa i zawsze przy nim będzie stało pytanie "a praca?", "a marzenia?

Nawet jeśli czasem zatrzymuję się przy wózkach z noworodkami, czy sklepach z odzieżą ciążową. Bo czasem, rzadko, ale bywa, rodzi się we mnie coś takiego, że trudno się temu oprzeć. Ale ja jeszcze przez wiele lat nie zdecyduję się na to odpowiedzieć. Nie wiem czy kiedykolwiek.

Ten post był edytowany przez Sihaja: 17.10.2006 12:17


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cat
post 17.10.2006 12:53
Post #43 

Unregistered









Rodzenie dzieci to nie osiągnięcie.

QUOTE
to jeden z najbardziej ludzkich elementów człowieczeństwa - to że dziecko się rodzi i że się nim opiekuje.

psy też tak robią. i konie. i ptaki. no dobra, kukułka nie.
Go to the top of the page
+Quote Post
Hito
post 17.10.2006 13:28
Post #44 

Magik


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 751
Dołączył: 11.10.2005
Skąd: Częstochowa/Wrocław

Płeć: Mężczyzna



Ja nie będę Kobrze ani gratulował, ani współczuł. Po prostu życzę jej wszystkiego najlepszego. Oby jej dziecko urodziło się zdrowe i zostało wychowane na porządnego człowieka smile.gif

Jeśli o mnie chodzi... raczej na pewno dzieci mieć nie będę. Małe potwory :]


--------------------
Mój nowy fic

One in Fire Two in Blood
Three in Storm Four in Flood
Five in Anger Six in Hate
Seven Fear Evil Eight
Nine in Sorrow Ten in Pain
Eleven Death Twelve Life Again
Thirteen Steps to the Dark Man’s Door
Won’t be turning back no more
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Mellisa
post 17.10.2006 14:59
Post #45 

Czarodziej


Grupa: fikcyjnie głodni
Postów: 911
Dołączył: 29.06.2003
Skąd: gd

Płeć: Mężczyzna



QUOTE
Bo w sumie Kobra dokonuje czegoś ważniejszego niż to w imie czego my tego nie dokonujemy. Nasz wybór i nasze święte prawo.


a czy na dokonywanie tego czegoś ważniejszego
wiek nastoletni nie jest przypadkiem nieodpowiedni?

ciąże nastoletnich dziewczynek,
moim zdaniem,
nie są powodem do dumy
i czuję się zniesmaczona
faktem, że ciężarne nastolatki
chwalą się swoją płodnością.



--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 17.10.2006 15:04
Post #46 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



Oczywiście, że psy też tak robią. Ale bardzo dużo psich rzeczy jest też rzeczami ludzkimi. Ot, jedzenie.

Urodznie dziecka to nie jest osiągnięcie? Może. A może to obowiązek? Wiem, wiem. Nie. Już nie umiemy myśleć w ten sposób. Tak czy inaczej skończenie studiów to też nie jest osiągnięcie. Ani dobra praca. Pył i powietrze. Dzisiaj żyjesz, jutro gnijesz. Niektórym to nie przeszkadza - dobrze. Ale jeśli ktoś się chce przysłużyć czymś światu to niechże ma dzieci. Bo jego książki, piosenki, druczki z biurka na biurko, imprezy i kariera są warte o tyle tylko, o ile będą jeszcze jakieś dzieci. I jakiś świat. W którym nie będzie obowiązywał Szariat, albo wola Komunistycznej Partii Chin.

Ale czemu, Mell? Strasznie jesteście przywiązani do normy kulturowej, która jest stosunkowo nowa i stosunkowo wydumana.

Ten post był edytowany przez Katon: 17.10.2006 15:05
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Neonai
post 17.10.2006 15:50
Post #47 

Jolene


Grupa: czysta krew..
Postów: 3818
Dołączył: 20.10.2003
Skąd: z nizin.

Płeć: Kobieta



kiedyś mówiłam, że nie bedę mieć dzieci. i jeszcze dziś nieraz tak mówię, ale z przekory. wtedy mój tata mówi : "nie żartuj. dzieci to sens życia. co będziesz robić sama w wieku 50 lat?" sadze, ze ma racje.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Sihaja
post 17.10.2006 15:59
Post #48 

Członek Zakonu Feniksa


Grupa: czysta krew..
Postów: 1716
Dołączył: 12.06.2003
Skąd: Z Nibylandii

Płeć: Kobieta



QUOTE(Katon @ 17.10.2006 16:04)
Ale czemu, Mell? Strasznie jesteście przywiązani do normy kulturowej, która jest stosunkowo nowa i stosunkowo wydumana.
*


Bardzo nowa, bym powiedziała. Ma jakieś 80 - 90 lat.


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
kObra.
post 17.10.2006 16:02
Post #49 

Czarodziej


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 925
Dołączył: 15.08.2006

Płeć: Kobieta



Ale się rozmowa zrobiła ;]
Niestety w ciąży nie jestem, jednak innej rzeczy się dowiedziałam - że jestem bezpłodna. Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam i tak tego nie planowałam :/

No nic, będziemy się dalej starać.
Kuracje, leki, szpitale ech...

Ten post był edytowany przez kObra.: 17.10.2006 16:04


--------------------
she wolf.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Lilith
post 17.10.2006 16:22
Post #50 

non sono sposata!


Grupa: czysta krew..
Postów: 3543
Dołączył: 06.10.2006

Płeć: Kobieta



masz babo placek
ależ ten świat jest dziwny
sie chce, sie kocha i nie można mieć
a ci, co nie chcą zazwyczają mogą
gdzie tu logika?


--------------------
user posted image

ha!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

8 Strony < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 22.10.2018 19:23