Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

110 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Muzyka

Mellisa
post 21.01.2004 22:28
Post #26 

Czarodziej


Grupa: fikcyjnie głodni
Postów: 911
Dołączył: 29.06.2003
Skąd: gd

Płeć: Mężczyzna



Blind Guardian...
wspaniały klimat i niebanalna muzyka...
nie ma tego oklepanego schematu 'zwrotka, refren, zwrotka, refren'...
w kazdym kawalku mozna znalezc oryginalnosc...
Hansi ma wspanialy wokal...
az sie dziwie jak mozna tak wysoko spiewac (krzyczec) ^__^

poprostu moja muzyka...
muzyka mojego serca...

Urszula jest polska wokalistka, ktora podziwiam...
mam wszystkie jej plyty (oryginalne ^^) bo zbieram je od malego...
uwazam, ze jej najlepsze wydania to 'biała droga' i 'supernova'...
chociaz nie ma genialnego glosu, spiewa znacznie lepiej od Britnej Spirs ^^'
a piosenki ma 1000 razy lepsze...
bardzo ciekawe wydania i co najwazniejsze, pouczajacy tekst...
bardzo rozumiem te muzyke...

utworu 'millenium' albo 'lewiatan' (i wiele innych takze) moge sluchac na okraglo i nie znudza mi sie...
nigdy...

SOAD tez jest swietny, ale na dluzsza mete robi sie nudny...
szkoda, bo fajnym stylem graja...

Korn od niedawna bardzo mi sie podoba, ale ich piosenki sa do siebie niesamowicie podobne podkladem instrumentalnym...
nie melodia...
pewnie szybko mi sie znudzi...

Balladki Metallici tez sa swietne...
'nothing else matters' czy 'unforgiven II'
wogole starsza Metallica jest genialna...

Bardzo szanuje tez The Offspring, poniewaz maja rewelacyjny klimat i nogi same rwa sie do tanca...
ich piosenki dodaja energii jak nic... =)


jednak moi ulubieni wykonawcy to Blind Guardian i Urszula...
tak...


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 21.01.2004 22:56
Post #27 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



ups, z tego wszystkiego nie wspomniałam o moim ulubionym zespole.

Nirvana
,,lepiej się szybko wypalić, niż gasnąć powoli''

po pierwsze, najważniejsze, genialna muzyka. głos Kurta Cobaina dodaje niesamowitej energii, pobudza, na swój sposób motywuje. ten jego wrzask cierpienia do ludzi. wrzask, który jakby na to nie patrzeć, podbił świat. jak to Dracon powiedział ,,aż chce się krzyczeć''. słucham zawsze, kiedy chce mi się skakać z radości, a także kiedy nie mam na nic ochoty. i zawsze działa bez usterek, wypełniając doskonale swoje zadanie. uważam, że Smells został wybrany teledyskiem wszechczasów całkiem słusznie, a Viva Polska dobrze zrobiła przybliżając pop-owym maniakom płytkiej muzyki, historię Nirvany. chociaż w 15 minutach, to zawsze, mogli sobie z wierzchu posłuchać kilku utworów takich jak You know you're right, czy właśnie Smells.
po drugie, wspomniany już kilka razy [najważniejszy dla mnie w tym zespole, bo najbardziej chyba interesujący] Kurt Cobain. gdybym nie słuchała jego zespołu, to i tak zgłębiałabym jego życiorys, a że jej słucham, to zgłębiając- uwielbiam jeszcze bardziej. cała historia, człowieka z Seattle, który mieszka gdziekolwiek, czasem w samochodzie i dorabia w pralniach i knajpach, żeby mieć za co kupić nowy wzmacniacz, dla swojego zespołu, którego nikt nie zna. człowieka, który pisze listy do przyjaciół, przeprasza za przegrywanie płyt na kasety- bo nie ma pieniędzy kupić nowych, wita się czasem po japońsku i ma wizje jezusa na placku tortilli. a później człowieka, którego wyniszczyła sława, który ćpa, ma okropną chorobę żołądka, prawie anoreksje i nie może sobie ze sobą sam dać rady. a potem kończy niezwykle smutno. szkoda.
ale mimo wszystko to przedewszyskim historia niesamowitego człowieka, który niesamowicie śpiewał, pisał i rysował. no. i to nic, że czytając Dzienniki wdepnęłam z butami w jego życie, nie żałuję tego =)


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
loonatyk
post 21.01.2004 23:25
Post #28 

Iluzjonista


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 146
Dołączył: 14.05.2003
Skąd: z manhattanu




Potti z twojej wypowiedzi wynika, ze opierasz się tylko na "Spadaj". Pytam się: jak można oceniać kogoś po jednym utworze? To nie ma sensu, najmniejszego. Szczególnie, że uważasz ten duet za kleske polskiej muzyki. Sam nie znam ich całej dyskografii, ale z tego co słyszałem mogę juz powiedzieć, że ich cenię. Za oryginalnmość i świetne warunki głosowe. Proszę cię, zainteresuj się najpierw bardziej dokonaniami tcyh, których oceniasz. Potem możesz już wysnuwać najdalej idące wnioski.
Co do Nirvany- zgadzam się w zupełności.


--------------------
yesterday i woke up sucking a lemon
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pawelord2
post 21.01.2004 23:31
Post #29 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 587
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Przeworsk

Płeć: Mężczyzna



Mellisa -->
Blind guardian byłby niezły gdyby nie fakt że goście są z niemiec :] u mnie to ich deklasuje.
Pozatym z kilkunastu mp3 ktore przesłuchałem powaznie nie spodobała mi się chyba zadna - dlaczego? nie wiem... moje opory przed zachodnimi sasiadami starałem sie stłumic a mimo to...
No cóż - ja wolę Hammerfalla o nim za chwile :]

SOAD nudny? gdzie? :] Sa po prostu oryginalni, za to ich lubię.

Offspring - ah, gdzie się podziały ich kawałki typu Kids arent allright... nowy album miał być powrotem do przeszłości, a jest eksperymentowaniem i w rezultacie nie jest zły, ale jest w nim zdecydowanie za mało Offspringa jakiego lubię słuchać.

Hammerfall, czyli swietny zespół grający głównie szybkie kazałki, ostra (w sensie generowanych dzwięków) gitara grajaca solówki + druga gitara narzucająca szybkie tempo. No i niesamowity, wysoki wokal. Świetni są - ulubione kawałki ktore polecam zassać - The Metal Age, Hearts on fire i (znacznie wolniejszy ale wręcz piekny) Always will be.

BTW - evanescence to jest taki hard pop ;] texty mają banalne, takie jakies nierzeczywiste, graja co tu dużo mówić kiepsko i jeszcze ich wszyscy słuchaja - ich popularność to tylko i wyłacznie efekt masowości wśród ludzie (szerzej o tym zjawisku w temacie HH i rap)

Komercha - ciekawe czy wy wiecie o co w tym chodzi... przecież gdyby nie komercha to nie dowiedzielibyście się o 99% zespołów ktorych słuchacie...

Marcia --> Avril to nie jest zaden rock, to jest panienka ktora mysli ze jak zrobi sobie makijaż pod publikę to będzie z miejsca metalem (i co najsmiesznijsze z takiego założenia czy też podobnego w swej konstrukcji wychodzi 99% ludzi na swiecie)
"...P..."


--------------------
now everybody's praying, don't pray on me
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 21.01.2004 23:40
Post #30 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



Loonatyk,
po pierwsze, jeśli się zgadzasz w zupełności to powiedz jeszcze coś od siebie o Nirvanie, na tym topicu o to chodzi.

po drugie, opieram się nie tylko na 'Spadaj', ale nie przeczę, że nie próbowałam ich poznać bardziej po piosenkach zasłyszanych w radiu i na vivie. bo nie miałam po co, skoro uważam to- całkiem poważnie mówiąc, za totalną klęskę, bo po co mam czegoś takiego słuchać? przytocz mi jakiś lepszy text niż w/w tego zespołu. może spróbuję.


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Aniacoolerka
post 21.01.2004 23:46
Post #31 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 20
Dołączył: 31.07.2003
Skąd: Katowice




QUOTE (_Marcia @ 21-01-2004 22:10)
Oki jak chcecie moge to dokładnie opisać:
Linkin Park- nu metal
Evanescene- nu metal
Good Charlotte- punk rock
Avril- punk rock..


teraz pasuje?

co do nu-metalu.
ostatnio czytałam wywiad z Linkin Park i dziennikarz zapytał się coś o nu-metalu, a oni wogóle nie wiedzieli że jest taki rodzaj muzyki. Mike Shinoda powiediał że pierwszy raz słyszy taką nazwe i że ludzie próbują przytoczyc ich do róźnyxh stylów muzycznych, a najbrdziej do nich pasuje rock.

Więc jak widzicie nu-metal to wymysł polaków i nie istnieje taki rodzaj muzyczny.


--------------------
"This is my December
This is my time of the year
This is my December
This is all so clear

This is my December
This is my snow covered home
This is my December
This is me alone"


Linkin Park - My December

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pawelord2
post 21.01.2004 23:47
Post #32 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 587
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Przeworsk

Płeć: Mężczyzna



Aa i zapomniałem o Manowarze --> wiecie to jest dopiero coś niezwykłego ;] ich texty zazwyczaj mnie śmieszą, są tak jakby o wojnie średniowiecznej a moze i wczesniej :] Kiczowate, ale wręcz świetne. Uwielbiam ten zespół - w szczegulności kawałki Warriors of the world, call to arms i master of the wind (powolny i piekny)

Ania --> idz sobie tongue.gif czy coś takiego nie istnieje tylko dlatego że tak powiedział "człowiek z branży" ? Zresztą - hiphłopowaty wokal żadną miarą nie wejdzie do rocka...
Więc może wrzućmy to do worka z crossoverami - to bedzie najlepsze wyjscie :]
"...P..."

Ten post był edytowany przez Pawelord2: 21.01.2004 23:50


--------------------
now everybody's praying, don't pray on me
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Aniacoolerka
post 21.01.2004 23:57
Post #33 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 20
Dołączył: 31.07.2003
Skąd: Katowice




nie tylko powiedział tak człowiek z branży. znam dużo osób (nie z branży), którzy nie wiedzą że istnieje takie coś jak nu-metal. Wiem że LP nie pasuje do rocka, ale jest najbliższy temu stylowi.Według mnie Linkini mają swój styl muzyki, który mi sie bardzo podoba bo odbiega od innych.


--------------------
"This is my December
This is my time of the year
This is my December
This is all so clear

This is my December
This is my snow covered home
This is my December
This is me alone"


Linkin Park - My December

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pawelord2
post 22.01.2004 00:03
Post #34 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 587
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Przeworsk

Płeć: Mężczyzna



No własnie --> stylu oni nie mają, miksują różne inne style a to się wrzuca do crossoverów :]
A nu metal to dla mnie nie mniej nie więcej tylko hard pop (to okreslenie roxuje)
"...P..."


--------------------
now everybody's praying, don't pray on me
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Aniacoolerka
post 22.01.2004 00:44
Post #35 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 20
Dołączył: 31.07.2003
Skąd: Katowice




jakto nie mają stylu???? miksują inne style, to prawda. Miksując inne style tworzą własny niepowtarzalny styl smile.gif


--------------------
"This is my December
This is my time of the year
This is my December
This is all so clear

This is my December
This is my snow covered home
This is my December
This is me alone"


Linkin Park - My December

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Brenda
post 22.01.2004 02:15
Post #36 

realistka


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 288
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: z czocha (:




Pawelord, sam sobie idz biggrin.gif (zaraz sie zacznie "rzygac mi sie chce" tongue.gif)

nie uwazam, zeby Evanescence miało banalne teksty. Nierzeczywiste, moze i owszem, ale wg mnie jedno słowo przeczy drugiemu. Albo takie, albo takie ;P Zresztą, to jest w nich własnie piekne, ze sa nierzeczywiste. Mroczne, dołujace wrecz, ale piekne..

SOAD kiedys lubilam, mam nawet jakas skladanke Ich, ale jak juz ktos napisał - nudni sa troche. nic nowego soba nie reprezentuja. slyszalam piosenki starsze i nowsze.. sa podobne. mogli by cos zmienic. hm, plansuje ich razem z Linkin Park i Limp Bizkit i tym podobnymi.

Potti, ta piosenka Amy dla Przyjaciol nazywa się "You". pieeekna;)

co do Sistars.. słyszałam 4piosenki, wiec moze o Nich za bardzo nie moge sie wypowiadac, ale te piosneki nie zachęciły mnie do dalszego poznawnia ich tworczosci. moze i prezentuja cos nowego, swiezego, innego.. ale, mnie to nie przekonuje. warunki glosowe moze i maja, ale teksty kiepskie, muzyka podobnie.

Ten post był edytowany przez Brenda: 22.01.2004 02:16


--------------------
Nie wierzę w to, że koniec nadejdzie
Nie wierzę w to, że coś rozumiem
Nie wierzę w to, że kochać umiem...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pawelord2
post 22.01.2004 09:05
Post #37 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 587
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Przeworsk

Płeć: Mężczyzna



Cóż - ania--> styl by mieli gdyby sami go stworzyli od podsta -> a tutaj masz hh wokal, przesterowane gitary, zadnych solowek czy tez popisow perkusisty. Grają tak po bożemu :] Ale cóż - popularni niestety są... a mają ledwo trzy niezłe piosenki :] (Somewhere I belong jest mega klimatyczne :} + teledysk tez swietny)

Ależ mogą być i banalne i nierzeczywiste.
I takie własnie są :]Równie dobrze można powiedzieć ze Nickelback ma typowo metalowego wokalise, tylko dlatego ze jest od duży, brzydki i ma długie włosy...

Sam wizeruek mi nie wystarczy (ale starczy wielu innym ludziom :] no niestety)
"...P..."


--------------------
now everybody's praying, don't pray on me
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Bitter
post 22.01.2004 10:42
Post #38 

Kandydat na Maga


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 87
Dołączył: 21.12.2003
Skąd: najbiedniejszy region UE.




Linkin Park - od razu mówię że byłam wielką fanką ich pierwszej płyty a zwłaszcze tego, co nagrali, zanim zrobili się tacy sławni (te piosenki nadal nie sa takie zle ;] Ciekawe, czy wielcy fani LP z tego forum słyszeli chociażby High Voltage, czy My December?). Od kiedy wyszło reanimation, nie mogę patrzeć na ryjek Chestera i Mike'a, wielkiego MC.

Ania - niepowtarzalny styl? A nie zauważyłaś, że każda, każda dosłownie piosenka jest o tym samym - o dwóch osobach, z których jedna uderza, zadaje ciosy i krzywdzi, a druga chce byc forgotten, chce run away'owac, bo jest taka Numb, chce znalesc place for my head... ratunku, tu wieje monotonią. Zwłaszcza, ze schemat jest ten sam - spokojna zwrotka i wycie w refrenie. Zaprzeczysz?

/ to powiedziawszy wróciła do słuchania pewnej gotyckiej kapeli, która każdą piosenkę ma inną :}


--------------------

and he said 'I got to be honets - I've been waiting for you all my life.'
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
voldius
post 22.01.2004 13:30
Post #39 

Unregistered









Bitter zajebisty post XP no nie mogłem. a My December było spoko. znałem też kilka innych staaarych songow. aaa podobało mi się kiedyś And One i Grey Daze'a 'Hole'. z Hybrydy szanowałem 'One step closer', 'By myself' i 'A place for my head'. kiedy usłyszałem nagranie z 'żywca' to już wszyscy powoli zaczeli tracić u mnie respekt. było to tak kijowe, że hej. Chester fałszował, że aż strach.

poza tym SOAD nie może być na jednej półce z Limp Bizkitami i LP. Oni są i byli kreatywni. wnieśli coś w muzykę. na pewno mają lepsze i ciekawsze teksty.

Ten post był edytowany przez voldius: 22.01.2004 13:32
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 22.01.2004 15:46
Post #40 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



bo takie kapele jak SOAD, Evanescence czy Linkin Park są dobre ''na chwilę''. można się nimi zafascynować bardzo mocno, non-stop słuchać, oglądać i poprostu się zakochać. ale już miesiąc po tej obsesji, teledyski stają się nieciekawe, a piosenki podobne. jednym słowem przestajemy widzieć w tym zespole coś ciekawego i szukamy nowego, który jeśli jest ''tego samego pokroju'', znów nam się nudzi... i tak w kółko ;>

a ''You'' i tak mi się właśnie ściąga, nie mogłam się powstrzymać. ciekawa jestem jaka będzie ta nowa, zapowiadana płyta Evanescence, bez Bena. może mi uwielbienie do nich wróci, i znów będą moim numerem nr 2.. bo pozycja po Nirvance narazie jest wolna.


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
voldius
post 22.01.2004 16:24
Post #41 

Unregistered









to dziwne, bo ja słucham SOADu 1,5 roku i jakoś mi się nie nudzi. nie czuję dość teledysku Chop Suey! jak leci w TV nie przełączam. a tej reszty nie słucham.
Go to the top of the page
+Quote Post
Klaud ze Slytha
post 22.01.2004 16:37
Post #42 

Ślizgonka


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 429
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Mazańcowice

Płeć: Kobieta



QUOTE (Mellisa @ 21-01-2004 22:28)
Blind Guardian...
wspaniały klimat i niebanalna muzyka...
nie ma tego oklepanego schematu 'zwrotka, refren, zwrotka, refren'...
w kazdym kawalku mozna znalezc oryginalnosc...
Hansi ma wspanialy wokal...
az sie dziwie jak mozna tak wysoko spiewac (krzyczec) ^__^

poprostu moja muzyka...
muzyka mojego serca...


Tak... (Klaud się tu zamyśla) Tutaj poprę Mellisę smile.gif
Słyszałam po raz pierwszy "Lord of the Rings" kiedy miałam 6 lat, wtedy nie znałam się na muzyce więc olałam, ale... do czasu. W wieku 10 lat zaczęłam prosić brata, żeby puścił mi ich piosenki. Potem spytałam (parę miesięcy później), czy nie ma ich utworów na płycie. Miał. Zgrałam je wszystkie, ale i tak słucham tylko tych, które lubię. Czyli:
Lord of the Rings, Mies del dolor, Modred's Song, Black Chamber, The Wizard, Nightfall, To France, Bright Eyes, Blood Tears, Spread Your Wings, Noldor (Dead Winter Reigns), Thorn, The Eldar, The Quest Forn Tanelorn A dark passage i Theatre of Pain.

Lubię jeszcze Golec Uorkiestra. Góralska muzyczka, taka lekka smile.gif Zwłaszcza piosenkę "Zwycięstwo".

Zwycięstwo jest przecież dla ludzi... zwycięstwo też w Tobie się tli. Wystarczy w siebie uwierzyć, a przyjdą Twoje wielkie dni...

albo

Płynie woda, na niej kłoda, a na niej chmureczka. A na niebie Adaś Małysz leci po słoneczko biggrin.gif

Prócz tego pojedyncze piosenki np. "Gdy nie wiesz" zespołu Kangaroz lub niektóre piosenki Scootera smile.gif Lubię także piosenkę "Ameno" (jaki to zespół? biggrin.gif ).

QUOTE (Pawelord2 @ 21-01-2004 23:31)

Blind guardian byłby niezły gdyby nie fakt że goście są z niemiec :] u mnie to ich deklasuje.


Masz coś do Niemców? Czy narodowość ma znaczenie jeśli chodzi o lubienie muzyki?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pawelord2
post 22.01.2004 16:41
Post #43 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 587
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Przeworsk

Płeć: Mężczyzna



:] SOAD to wogole jest ewenement - polecam kawałek "Innvision" jak i wiele innych :]

A co do Eva i LP -> no to zalezy od gusty w sumie... jednemu sie znudzi innemu nie...
Myslicie że dlaczego Jackson ma ciagle wiernych fanów? ;] Ani nie spiewa ani nie tańczy, tylko jedzie na tym ze są jeszcze ludzie ktorym sie nie znudził.

BTW - Bad religion też ma piosenke pt. "You" I co ciekawsze jest to piosenka już dość stara, od niej zaczęła się moja obsesja na punkcie BR :]
Świetny text i świetna muzyka, chociaż troszczkę za mało gitar (jak na BR :})
QUOTE (you)
there's a place where everyone can be right
even though you remain determined to be opposed
admittance requires no qualifications
it's where everyone has been and where everybody goes

Polecam
"...P..."


--------------------
now everybody's praying, don't pray on me
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Mellisa
post 22.01.2004 16:50
Post #44 

Czarodziej


Grupa: fikcyjnie głodni
Postów: 911
Dołączył: 29.06.2003
Skąd: gd

Płeć: Mężczyzna



QUOTE (Pawelord2 @ 21-01-2004 23:31)
Mellisa -->
Blind guardian byłby niezły gdyby nie fakt że goście są z niemiec :] u mnie to ich deklasuje.
Pozatym z kilkunastu mp3 ktore przesłuchałem powaznie nie spodobała mi się chyba zadna - dlaczego? nie wiem... moje opory przed zachodnimi sasiadami starałem sie stłumic a mimo to...



heh...
nie rozumiem, jak narodowosc moze az tak odstraszac od muzyki...
nie rozumiem...
ale spoko ^__^

Klaud, my sie zgadzamy co do tego... ^__^
=*

QUOTE
SOAD nudny? gdzie? :] Sa po prostu oryginalni, za to ich lubię.
slucham soadu i uwazam, ze sa naprawde dobra kapela, ale...
no wlasnie...
wszystko bardzo podobne do siebie...
zapraszam do porownania 'X' i 'fuck the system'
to bardzo wyrazny przyklad...

bardzo cenie ich jako zespol, ale jednak znudzily mi sie ich kawalki...
znam wszystkie na pamiec...
czekam na cos nowego...



--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Klaud ze Slytha
post 22.01.2004 16:57
Post #45 

Ślizgonka


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 429
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Mazańcowice

Płeć: Kobieta



Co do BG to się zgadzamy, fakt biggrin.gif
A nawiasem mówiąc właśnie słucham "The Eldar" skacząc po forum i innych stronach (głównie onecie szukając ciekawych stronek o BG), czytając książkę ("Droga do Świtu" R. A. Salvatore'a) i staram się pisać sprawozdanie... ble. Nienawidzę sprawozdań.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 22.01.2004 16:57
Post #46 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



no cóż, może moje spostrzeżenia są nieprawdziwe. ale dla mnie SOAD dawno nie wynalazł nic ciekawego i jak widzę, nie jestem sama. nie mówię, że źle śpiewają, tylko trochę monotonnie się ich słucha.
a uważam, że naprawdę dobry zespół nie powinien nudzić, wręcz przeciwnie zmieniać to 'coś' co się podoba, eksperymentować z fanami, zaspokajać ich ciekawość. dając im możliwość do odkryć, w ukochanej muzyce. a kto nie umie tego zrobić, poprostu dla mnie nie może 'stać' na szczytowych miejscach, bo szybko z nich zejdzie.

a... 'You' jest fantastyczne. poprostu Amy zaśpiewała tą piosenkę z taką pasją, że wyszła perfekcyjnie. niektóre jej piosenki miały jakieś niedociągnięcia, nawet sporo. a ta wyszła naprawdę świetnie i dzięki Bren, że o niej kiedyś wspomniałaś :*


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Kira
post 22.01.2004 17:07
Post #47 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1312
Dołączył: 15.05.2003
Skąd: Roma, Italia!

Płeć: Kobieta



no sorry ludzie, ale nie nazywajcie Evanescence nu metalem bo to g...uzik prawda. piosenka 'Bring me to Life' nie ma wiele wspólnego z pozostałymi kawałkami. jeśli ktoś nazywa Ev. nu metalem to znaczy, że zna tylko jedną piosenkę z ich repertuaru, a na podstawie jednego kawałka nie ocenia się zespołu. a czy pozostaną na topie? pewnie nie, bo popularność zespółowi przyniosło linkinparkowe 'BMTL', natomiast pozostała NIE nu metalowa część płyty nie będzie trafiała w gusta fanów pop-rocka.

co do Good Charlote, to może to i dobre, ale jak na pop. bo punk? jak to jest punk to ja jestem... śpiwają o jakichś tam banałach, że dziewczyny lubią chłopców z samochodami, a chłopcy dziewczyny z ładnymi ciałami.. ==" ta, pnuk, jesne, pewnie..

a Within Temptation..
muzyka nawet przyjemna, można czasem posłuchać, jednak teledyski mają strasznie kiczowate.. ilez w nich tandetnych animacji.. =/ eff. zwłaszcza rzuca się to w oczy w klipie do "Ice Queen". no ale kicz tez potrzebny, wszystko trzeba sprzedać smile.gif

a ja i tak uważam że najlepszym zespołem jest REM..


--------------------
ogni giorno sempre faccio qualche lotta
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Aniacoolerka
post 22.01.2004 17:20
Post #48 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 20
Dołączył: 31.07.2003
Skąd: Katowice




QUOTE (Bitter @ 22-01-2004 10:42)
Linkin Park - od razu mówię że byłam wielką fanką ich pierwszej płyty a zwłaszcze tego, co nagrali, zanim zrobili się tacy sławni (te piosenki nadal nie sa takie zle ;] Ciekawe, czy wielcy fani LP z tego forum słyszeli chociażby High Voltage, czy My December?). Od kiedy wyszło reanimation, nie mogę patrzeć na ryjek Chestera i Mike'a, wielkiego MC.

Ania - niepowtarzalny styl? A nie zauważyłaś, że każda, każda dosłownie piosenka jest o tym samym - o dwóch osobach, z których jedna uderza, zadaje ciosy i krzywdzi, a druga chce byc forgotten, chce run away'owac, bo jest taka Numb, chce znalesc place for my head... ratunku, tu wieje monotonią. Zwłaszcza, ze schemat jest ten sam - spokojna zwrotka i wycie w refrenie. Zaprzeczysz?

/ to powiedziawszy wróciła do słuchania pewnej gotyckiej kapeli, która każdą piosenkę ma inną :}

Słyszałam high Voltage i My December (właśnie przed chwilą na Winampie mi leciałao). Masz racje, każda piosenka jest podobna b jest o życiu! A o czym by mieli śpiewać? O tym jacy sa nieszczęścliwi bo im ktoś ukradł ukochanego misia??


--------------------
"This is my December
This is my time of the year
This is my December
This is all so clear

This is my December
This is my snow covered home
This is my December
This is me alone"


Linkin Park - My December

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pawelord2
post 22.01.2004 17:38
Post #49 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 587
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Przeworsk

Płeć: Mężczyzna



Eh... potne was tongue.gif
QUOTE
"PUNK IS: a belief that this world is what we make of it, truth
comes from our understanding of the way things are, not from the
blind adherence to prescriptions about the way things should be."
Greg Graffin BAD RELIGION


Ta definicja mi sie pdoba - punk to raczej tok mysleniowy, jezeli mówimy o nim w odniesieniu do muzyki, to punk jest bardzo tolerancyjny - Blink 182 jest bardzo podobny do good charlotte (no, lepszy ;p) i też spiewaja o takich rzeczach jak umawianie sie z laskami :] nieźle przy tym wszystko parodiujac. Good charotte dobry jest kawałem "anthem" -
QUOTE (anthem)
Do you really wanna be like them?

Niemniej jest to punk rock w dalszym ciągu :]
Punk moze byc tez wesoły :] niby czemu mieliby spiewać tylko o jednym aspekcie życia ;]

A co do Blink 182 - polecam "all the small things" najlepiej z teledyskiem, ktory jest niezla parodią :]
"...P..."

Ten post był edytowany przez Pawelord2: 22.01.2004 17:39


--------------------
now everybody's praying, don't pray on me
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
voldius
post 22.01.2004 18:08
Post #50 

Unregistered









QUOTE (Aniacoolerka @ 22-01-2004 17:20)
QUOTE (Bitter @ 22-01-2004 10:42)
Linkin Park - od razu mówię że byłam wielką fanką ich pierwszej płyty a zwłaszcze tego, co nagrali, zanim zrobili się tacy sławni (te piosenki nadal nie sa takie zle ;] Ciekawe, czy wielcy fani LP z tego forum słyszeli chociażby High Voltage, czy My December?). Od kiedy wyszło reanimation, nie mogę patrzeć na ryjek Chestera i Mike'a, wielkiego MC.

Ania -  niepowtarzalny styl? A nie zauważyłaś, że każda, każda dosłownie piosenka jest o tym samym - o dwóch osobach, z których jedna uderza, zadaje ciosy i krzywdzi, a druga chce byc forgotten, chce run away'owac,  bo jest taka Numb, chce znalesc place for my head... ratunku, tu wieje monotonią. Zwłaszcza, ze schemat jest ten sam - spokojna zwrotka i wycie w refrenie. Zaprzeczysz?

/ to powiedziawszy wróciła do słuchania pewnej gotyckiej kapeli, która każdą piosenkę ma inną :}

Słyszałam high Voltage i My December (właśnie przed chwilą na Winampie mi leciałao). Masz racje, każda piosenka jest podobna b jest o życiu! A o czym by mieli śpiewać? O tym jacy sa nieszczęścliwi bo im ktoś ukradł ukochanego misia??

nie sweety, o całym zajebanym syfie w którym mamy miłą okazję żyć ...
Go to the top of the page
+Quote Post

110 Strony < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 20.09.2018 10:56