Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> wiersz, czyli przeprosiny dla użytkowników

Alisia
post 04.01.2004 23:45
Post #1 

Kandydat na Maga


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 60
Dołączył: 30.06.2003




Zasiadłam przy biurku
I wpatrzona w okno
Chciałam opisać to,
Co widziałam i czułam…

Na podwórzu bawiły się dzieci
Ich głos śmiechem rozbrzmiewał
Przypomniały mi się lata
Bez trosk, ani smutków

Gdzieś w oddali drzewa
Wypuściły swe pąki
Blade płatki zalśniły
Wśród porannej rosy –
Wiosna niosła nowe życie…

Lecz gdy pióro wyjęłam,
By zapisać to wszystko
Na kartkę wytrysnął
Strumień żalu i gniewu:

Że już dzieckiem nie jestem
Że me dni radosne
Minęły bezwiednie i już nie powrócą;

Że właśnie w tej chwili
Gdzieś tak bardzo daleko
Życie czyjeś skończone -
Krew niewinną przelano.

I patrzyłam na me dzieło
Ze zgrozą na twarzy;
Rozpoznałam inne wiersze
Których pojąć nie mogłam…

A teraz rozumiem.

***
Dedykuje to wszystkim użytkownikom z przeprosinami, za kłótnię. I nie mówić mi, że mi sie odechciało obrażania (a to by było zjadliwe). A zresztą, jak mnie zjedziecie, to będzie sprawiedliwie.


--------------------
"Jest taka jedna komnata, w której panują wieczne ciemnosci; mrok pęznie po kamiennych ścianach, jak strach, który nawiedza nagle zbrodniarza, by zmiażdżyć go w sidłach przestępstwa. Nie ma początka, ani konca, a jednak wejście do komanty istnieje; jak światło w ciemności rozjaśnia początek drogi, prowadzacej do kresu. A na środku tego lochu płynie woda i jak wszystko inne nie zobaczysz jej źródła, ani wylewu - niknie w otchłani nie zbadanych miejsc, do których nikt nie wazy się zajrzeć. Na wodzie tej nie jest cicho: wśród wzburzonych fal płyną zapalone świece; zdarzy sie, ze jakaś się przewróci, a wtedy płomyk gasnie, zduszony przez jego dawcę. Woda bowiem daje życie, a także je odbira. Zgaszone światła życie wyznaczają kres nadzieji na nieśmiertelność. (...)"
Powiedziałabym. jakiego to jest autora, ale zapomniałam, a możliwości sprawdzenia nie mam:))
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cat
post 05.01.2004 17:15
Post #2 

Unregistered









Matko Boska z któregokolwiek kościoła!
Ile ty Alisia masz lat? blink.gif
Go to the top of the page
+Quote Post
Alisia
post 05.01.2004 20:45
Post #3 

Kandydat na Maga


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 60
Dołączył: 30.06.2003




QUOTE (Mornariel @ 05-01-2004 11:37)
oo.
po erze królewiczównianeczek śniegu nadeszła era wierszy o dzieciach?

jak dla mnie - sama dosłowność.
innaczej napisana.
tekst piosenki.

byle muzyka okazała się lepsza od słów.

Postanowiłam odrobić zaległości, i zaglądać tu w miarę często. biggrin.gif
Dziwne, Mornariel, że zjechałaś mnie akurat za to (rozumiem, że jest wiele powodów, ale to pozostaje dla mnie akurat niejasne.) Ja piszę tak, jak akurat mi sie podoba - nie ma żadnych er, i przykro mi, że tak to odebrałaś. Poprostu dziś pasowało mi tak. Wiem co myślicie:
"Powrót syna marnotrawnego, który teraz ostentacyjnie sie kaja".
A kajam sie, kajam, nie widzę w tym nic złego, bo błedy popełnia każdy. biggrin.gif
Tak więc myslę, ze jednak nie zbierzecie się w grópe antyalisiową laugh.gif
Cat - wole o tym nie mówić... Takie słabe to było, że boisz się, że za młoda jestem... na cokolwiek biggrin.gif ?




--------------------
"Jest taka jedna komnata, w której panują wieczne ciemnosci; mrok pęznie po kamiennych ścianach, jak strach, który nawiedza nagle zbrodniarza, by zmiażdżyć go w sidłach przestępstwa. Nie ma początka, ani konca, a jednak wejście do komanty istnieje; jak światło w ciemności rozjaśnia początek drogi, prowadzacej do kresu. A na środku tego lochu płynie woda i jak wszystko inne nie zobaczysz jej źródła, ani wylewu - niknie w otchłani nie zbadanych miejsc, do których nikt nie wazy się zajrzeć. Na wodzie tej nie jest cicho: wśród wzburzonych fal płyną zapalone świece; zdarzy sie, ze jakaś się przewróci, a wtedy płomyk gasnie, zduszony przez jego dawcę. Woda bowiem daje życie, a także je odbira. Zgaszone światła życie wyznaczają kres nadzieji na nieśmiertelność. (...)"
Powiedziałabym. jakiego to jest autora, ale zapomniałam, a możliwości sprawdzenia nie mam:))
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Nea
post 05.01.2004 21:46
Post #4 

Iluzjonista


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 162
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Kostrzyn

Płeć: Kobieta



Alisia - nie pier... nie mów bzdur, dobra ? Napisałaś, komuś się nie podoba i tyle. Nie musi się tłumaczyć. I przestań gadać o zjeżdżaniu, bo jak będziesz robić nadal tak jak teraz, to zjechana dopiero będziesz.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cat
post 05.01.2004 22:12
Post #5 

Unregistered









Eh, ja się zastanawiam ile lat może mieć osoba,która twierdzi że dzieckiem już nie jest. Ja mam siedemnaście i nadal się uważam za dziecko (może trochę zbabiałe, ale to już doesn't matter) i jak najdłużej chcę w tym stanie pozostać!
A, i ten tego (jak mawiał Benedykt Korczyński)- nic złego moje pytanie znaczyć nie miało. A że ty to odbierasz jak odbierasz... No nic, wyobraźni wypada pogratulować.

Skorzystajmy też z sugestii, załóżmy grupę antyalisiową!! Tak, tak! Będziemy mieć prezesa, sekretarza i odznaki! A co niedzielę będziemy piec ciasteczka i knuć zgubny dla Alisi plan, popijając herbatkę z uroczych porcelanowych filiżanek XD

Ten post był edytowany przez Cat: 05.01.2004 22:16
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 24.09.2018 22:53