Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Closed TopicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> A. Polkowski Ukończył Tłumaczenie!!

Piotrek
post 26.10.2005 14:03
Post #1 

Kandydat na Maga


Grupa: slyszacy wszystko..
Postów: 84
Dołączył: 31.08.2004
Skąd: Kraśnik

Płeć: Mężczyzna



Andrzej Polkowski skończył już prace nad przekładem szóstego tomu przygód Harry'ego Pottera na język polski. Oto, co napisano na stronie wydawnictwa:

Zgodnie z planem, pan Andrzej Polkowski skończył swoją część pracy nad szóstym tomem "Harry'ego Pottera", co oznacza, że maszynopis z przekładem, przesłany nam na płycie CD, trafia teraz w ręce redaktorów!
Teraz za swoją ciężką pracę zabierają się właśnie oni (a właściwie one). Mają przed sobą niełatwe wyzwanie znalezienia wszelkich translatorskich pomyłek, które trafiają sie każdemu tłumaczowi pracującemu całymi dniami z tekstem angielskim, oraz stylistycznych niejasności i wszystkich innych błędów, których być nie powinno. Kiedy redaktorki ukończą swoją pracę, poprawiony tekst trafi spowrotem do pana Polkowskiego, który będzie sie musiał do owych zmian ustosunkować.

Wciąż nie jest znane ostateczne brzmienie tytułu. Trwają bowiem dyskusje w gronie redaktorsko-translatorskim.

Podobnie sprawa ma się z okładką szóstego tomu. Jeszcze nie znamy polskiej wersji. Grafik zmierzyć się bowiem musi z nie lada wyzwaniem stworzenia atrakcyjnego odpowiednika okładki amerykańskiej. Miejmy nadzieję, że ujrzymy ją wkrótce.



Źródło: Media Rodzina

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Sysunia
post 16.11.2005 20:34
Post #2 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 2
Dołączył: 03.11.2005




Fajnie że Polkowski skonczył tłumazcenie 6 czesc Harry'ego pottera biggrin.gif !Nie moge sie doczekac wydania. Szkoda że nie zabardzo umim Angielski sad.gif Strasznie lubie czytac Harry'ego Pottera i w ogóle. Mam bzika na jego punkcie! Chciałabym byc tak jak on Czarodziejką czarodziej.gif
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Moe
post 28.11.2005 01:51
Post #3 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1
Dołączył: 28.11.2005
Skąd: Krak-off




No tak ale jak widać jeszcze sobie poczekamy =='

Ten post był edytowany przez Moe: 28.11.2005 01:54
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Alakazam
post 28.11.2005 15:11
Post #4 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 5
Dołączył: 24.08.2005
Skąd: Gdynia




No w końcu doczekać się nie mogłem... dementi.gif Miało być już 5 listopada i żadnych info. wtedy nie było.... No doczekać sie nie mogę biggrin.gif

Ten post był edytowany przez Alakazam: 28.11.2005 15:12


--------------------
Nie mam podpisu bo mi się znudził. (Podpis oczywiście)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Sihaja
post 29.11.2005 01:09
Post #5 

Członek Zakonu Feniksa


Grupa: czysta krew..
Postów: 1716
Dołączył: 12.06.2003
Skąd: Z Nibylandii

Płeć: Kobieta



No to super, cieszymy się.


Dygresja:

Czy to nade mną napisał mój brat? Czy Ty jesteś moim bratem...? ... lol....


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
masel12
post 28.12.2005 14:43
Post #6 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 2
Dołączył: 26.12.2005




Uważam że nie potrzebnie marnujecie czas na czekanie .. JA już dawno przeczytałem księcia , na eMulu jest od dwóch miesięcy . Wersja Andrzeja Polkowskiego prawdopodobnie nie będzie się dużo różnić od tego co przeczytałem czarodziej.gif czarodziej.gif czarodziej.gif
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Eowina
post 28.12.2005 19:05
Post #7 

Uczeń Hogwartu


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 200
Dołączył: 09.03.2004
Skąd: Lublin




Nie widzicie zadnej przyjemnosci z czekania ? Ja wole poczekac do 28 stycznia i na spokojnie przeczytac w domu. Poza tym mysle ze mogli juz je wprowadzic na rynek na Boze Narodzenie,a nie miesiac pozniej :/


--------------------
"Nie każdy bładzi,kto wędruje..." J.R.R Tolkien

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
grlouiee
post 29.12.2005 19:53
Post #8 

Prefekt


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 393
Dołączył: 06.07.2005

Płeć: Kobieta



QUOTE
Uważam że nie potrzebnie marnujecie czas na czekanie .. JA już dawno przeczytałem księcia , na eMulu jest od dwóch miesięcy . Wersja Andrzeja Polkowskiego prawdopodobnie nie będzie się dużo różnić od tego co przeczytałem    czarodziej.gif  czarodziej.gif  czarodziej.gif


Świetnie, supcio, hóóóóra czarodziej.gif czarodziej.gif laugh.gif


Ja wole sobie poczekac i wydac to 39 zł. A potem sobie w srodku nocy czytac, popijajac czekolade lub herbate z cytrynka. I to wszystko legalnie.
Ale oczywiscie, szanuję innych, którzy tak jak uzytkownik masel12, 'czytaja inaczej'.
Głosniej o tym mów. I ja bym proponowała jeszcze swoje wszyztki dane podac ;]


--------------------
' proszę pożycz mi swój grzebień. '
***

Członkini The Marauders - fanklubu Huncwotów
***

user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
smagliczka
post 30.12.2005 21:07
Post #9 

Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa

Płeć: Kobieta



zgadzam się całkowicie z przedmówcą!

nie wydaje mi się ,że PIRATY są taj dobrej jakości jak ORYGINAŁY a poza tym to PASKUDNE łamanie prawa...podobnie jak ściąganie filmów z netu!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Eowina
post 31.12.2005 14:34
Post #10 

Uczeń Hogwartu


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 200
Dołączył: 09.03.2004
Skąd: Lublin




Ja też się z wami zgodze. Nie ma to jak czytać w nocy pierwszy raz nowy legalny tom pottera pijąc gorącą herbatę z cytryną... smile.gif To uczucie zdarza sie raz na kilka lat(co 2?) kiedy wychodzą nastepne tomy. Tyle juz czekamy to miesiac(juz nie caly) niczego nie zmieni... wink2.gif



--------------------
"Nie każdy bładzi,kto wędruje..." J.R.R Tolkien

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Dorcas Ann Potter
post 31.12.2005 14:35
Post #11 

Ścigający


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 309
Dołączył: 14.06.2005




Głośniej, głośniej, głośniej!

Nie, no, kolega chciał się TYLKOpodzielic radością laugh.gif
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Lupek
post 08.01.2006 20:05
Post #12 

Forumowy Śmierciożerca


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 580
Dołączył: 08.07.2005

Płeć: Mężczyzna



QUOTE(masel12 @ 28.12.2005 15:43)
Uważam że nie potrzebnie marnujecie czas na czekanie .. JA już dawno przeczytałem księcia , na eMulu jest od dwóch miesięcy .  Wersja Andrzeja Polkowskiego prawdopodobnie nie będzie się dużo różnić od tego co przeczytałem czarodziej.gif  czarodziej.gif  czarodziej.gif
*



Muszę cię zmartwić, ale każda osoba, która tłumaczy ma własny styl i dla tego piraty i orginalne tłumaczenie będą się różnić. Jednak rozumiem, że niektórzy mają dość czekania na książke i szukają w necie tego typu tłumaczeń, choć zapewne będą po przeczytaniu orginalnego tłumaczenia zniesmaczeni tym, że przeczytali te niskiej jakości piraty...

Ten post był edytowany przez Lupek: 08.01.2006 20:06
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
SiS
post 20.07.2007 13:53
Post #13 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 3
Dołączył: 19.07.2007




QUOTE(Lupek @ 08.01.2006 20:05)
Muszę cię zmartwić, ale każda osoba, która tłumaczy ma własny styl i dla tego piraty i orginalne tłumaczenie będą się różnić. Jednak rozumiem, że niektórzy mają dość czekania na książke i szukają w necie tego typu tłumaczeń, choć zapewne będą po przeczytaniu orginalnego tłumaczenia zniesmaczeni tym, że przeczytali te niskiej jakości piraty...
*



No wlasnie nie dokonca. Czytalem ZF w necie bo juz sie nie moglem doczekac na polskie wydanie i na poczatku znalazlem kilka beznadziejnych tlumaczen - wlacznie z czyms co chyba wyszlo z pod translatora i nikt nawet tego juz potem nie sprawdzal. W koncu trafilem na tlumaczenie niejakiego Spike'a. Tlumaczyl wolniej, na kazdy rozdzial trzeba bylo czekac ale tlumaczenie bylo swietne. Czytalo sie to bardzo podobnie jak wczesniejsze czesci w orginalnym tlumaczeniu. No ale oczywiscie kupilem ksiazke zaraz kiedy tylko wyszla po polsku i szok. Nie tylko tlumaczenie nie bylo lepsze (poza moze korekta - mniej literowek itp), ale wrecz podobalo mi sie mniej. Chodzi tu glownie o tlumaczenie nazw. Nieoficjalne tlumaczenie bylo bardziej zblizone do angielskiego, a tlumaczenie p Polkowskiego to w wielu miejscach byla radosna tworczosc(oczywiscie ciagle chodzi wylacznie o nazwy), jesli chodzi o ogol ksiazki to bardzo porownywalna jakosc.

Potem mialem jeszcze okazje czytac tlumaczenie 6 tomu autorstwa "Armii Świstaka" i również uwazam je za bardzo dobre - orginalu juz nie kupilem. Nielegalne? Zapewne. Tyle tylko ze nie mam zamiaru dla ideii placic wydawnictwu za to ze jest kiepskie. Jesli ekipa tlumaczy w internecie potrzebowala miesiac zeby przetlumaczyc ksiazke i wyszlo im to tak samo albo i lepiej niz zawodowcom ktorzy potrzebowali na to wielu miesiecy to nie widze sensu kozystania z gorszego produktu. Gdyby wydawnictwo bylo rozsadne to zamiast walczyc z tlumaczami poprostu by ich zatrudnilo.

Dodam jeszcze ze autorka na moich poczynaniach nie stracila wink2.gif Kupilem orginalne wydanie wiec czuje sie rozgrzeszony, ale ekipie z MR to ja juz dziekuje - mam nadzieje ze tym razem tez ktos pozadnie przetlumaczy ostatni tom.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
PrZeMeK Z.
post 20.07.2007 16:47
Post #14 

the observer


Grupa: czysta krew..
Postów: 6283
Dołączył: 29.12.2005

Płeć: wklęsły bóg



Gdyby nie to, że kupiłeś oryginał, zjechałbym Cię od góry do dołu. A tak, faktycznie jesteś do pewnego stopnia "rozgrzeszony". smile.gif

Jeśli chodzi o tłumaczenie nazw, podaj może jakieś konkretne przykłady.
Zresztą to, które z nich bardziej Ci się podobają, to już całkowicie kwestia gustu. Trudno więc Twój gust potraktować jako argument na rzecz nielegalnych tłumaczeń.
QUOTE
Nielegalne? Zapewne. Tyle tylko ze nie mam zamiaru dla ideii placic wydawnictwu za to ze jest kiepskie.

Jeśli wystarcza Ci tekst na ekranie monitora, rzeczywiście lepiej nie kupować. Ale trudno - mimo wszystko - nazwać polskie wydania "kiepskimi". Radziłbym ostrożniej dobierać słowa.
Dla mnie liczy się nie tylko treść książki, ale też jej oprawa. Inaczej czyta się książkę ładnie oprawioną, z ilustracjami i miłym dla oka drukiem, a inaczej tłumaczenie na monitorze. Twoja wola.

I jeszcze jedno - odpowiedziałeś na post ze stycznia 2006. Moderatorzy cię nie polubią. tongue.gif


--------------------
Hey little train, wait for me
I once was blind but now I see
Have you left a seat for me?
Is that such a stretch of the imagination?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
SiS
post 20.07.2007 21:37
Post #15 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 3
Dołączył: 19.07.2007




QUOTE(PrZeMeK Z. @ 20.07.2007 16:47)
Jeśli chodzi o tłumaczenie nazw, podaj może jakieś konkretne przykłady.


Jak bede mial chwile czasu to poszukam - pamietam tylko ze jak czytalem to odnioslem takie wrazenie, a ze czytalem dawno to juz nie pamietam smile.gif

QUOTE(PrZeMeK Z. @ 20.07.2007 16:47)
Zresztą to, które z nich bardziej Ci się podobają, to już całkowicie kwestia gustu.


Oczywiscie - i moze do pewnego stopnia kwestia przyzwyczajenia do pierwszego tlumaczenia jakie sie czytalo.

QUOTE(PrZeMeK Z. @ 20.07.2007 16:47)
Trudno więc Twój gust potraktować jako argument na rzecz nielegalnych tłumaczeń.


Moj gust to nie argument(chociaz to nie tylko moj. Wiekszosc osob ktore czytalo to konkretne tlumaczenie ma podobne zdanie z tego co sie orientuje), ale porownywalna jakosc, ktora jest bez roznicy dla przecietnego czytelnika w polaczeniu z czasem oczekiewanie ktory jest juz wogole nie do porownania to jest niezly argument. Panowie z MR moim zdaniem podchodza do sprawy niepowaznie. Skoro internalci mogli, skoro zagraniczne wydawnictwa moga zrobic to szybciej to czemu nie moze MR? Oczywiscie ze korekta, druk itd trwa. Ale nie az tyle. Skoro samo tlumaczenie kilku fanow moglo zrobic w miesiac pracujac w czasie wolnym to wydawnictwo dysponujace tak ogromnymi funduszami nie moze?

QUOTE(PrZeMeK Z. @ 20.07.2007 16:47)
Jeśli wystarcza Ci tekst na ekranie monitora, rzeczywiście lepiej nie kupować.


Wystarcza - czesto czytam e-booki dry.gif

QUOTE(PrZeMeK Z. @ 20.07.2007 16:47)
Ale trudno - mimo wszystko - nazwać polskie wydania "kiepskimi". Radziłbym ostrożniej dobierać słowa.


No powiedzmy ze przesadzilem ale jak juz pisalem jakosc jest porownywalna, a czas nie. Czyli calosc pracy jaka wykonuje MR mozna uznac za kiepską.

QUOTE(PrZeMeK Z. @ 20.07.2007 16:47)
I jeszcze jedno - odpowiedziałeś na post ze stycznia 2006. Moderatorzy cię nie polubią. tongue.gif


A nie wolno? tongue.gif

QUOTE(estiej @ 20.07.2007 16:55)
Tłumaczenia nazw u Polkowskiego nie lubię, ale jest jeszcze coś takiego jak poprawny stylistycznie i gramatycznie język polski, nie wiem czy kojarzysz. U Polkowskiego z tym o niebo lepiej, niż u Świstaków (niektórych przynajmniej)


Jak na nieoficjalne tlumaczenie na szybko to wcale nie jest zle. Pozatym pierwsze wersje byly "na goraco" rozdzial po rozdziale. Po ukonczeniu pracy wprowadzono jeszcze sporo poprawek i wersja finalna jest bardzo dobra - no chyba ze jestes polonista i zauwazasz najdrobniejsze nawet niedociagniecia smile.gif

QUOTE(estiej @ 20.07.2007 16:55)
jest także coś takiego, jak doświadczenie w tłumaczeniu. Rodzaj szóstego zmysłu. Polkowski popełnia błędy rozmaite - można je wyliczać w dziesiątkach. Błędy Świstaków trzeba by liczyć w setkach na książkę.


No to juz jeden z tych argumentow z ktorym nie da sie dyskutowac. Ja tych setek nie zauwazylem. Na czym maja one niby polegac? Bo jak mniemam nie chodzi o stylistyke, tylko o jak najlepsze przekazanie wizji autora. Czyta sie to bardzo przyjemnie a roznice z orginalem polegaja w 90% na nazwach. No chyba ze czegos nie zauwazylem, ale nie sadze zebym przegapil "setki blędów"

Ten post był edytowany przez SiS: 20.07.2007 21:49
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 21.07.2007 03:51
Post #16 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



QUOTE(SiS @ 20.07.2007 21:37)
Moj gust to nie argument(chociaz to nie tylko moj. Wiekszosc osob ktore czytalo to konkretne tlumaczenie ma podobne zdanie z tego co sie orientuje)

No to przykro mi, ale bardzo źle się orientujesz.
QUOTE(SiS @ 20.07.2007 21:37)
ale porownywalna jakosc

Jaka, przepraszam, jakość?...
QUOTE(SiS @ 20.07.2007 21:37)
ktora jest bez roznicy dla przecietnego czytelnika
*


Tylko w wypadku, jeśli przeciętny czytelnik jest cudzoziemcem, i to wyjątkowo słabo znającym język polski.

Każda inna osoba zauważy koszmarny styl i "polskawość" bijącą z każdego niemal zdania. Gdyby nie błędy techniczne i rzeczowe, można by to od biedy uznać za streszczenie. A tak, nawet i za streszczenie płód AŚ robić nie może.

Bo się kupy nie trzyma. I tyle.


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
SiS
post 22.07.2007 20:42
Post #17 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 3
Dołączył: 19.07.2007




QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
No to przykro mi, ale bardzo źle się orientujesz.


Doprawdy? A czemuz to ty orientujesz sie lepiej? Na forach poswieconych tlumaczeniu - gdzie wypowiadaja sie ludzie ktorzy w przeciwienstwie do niektorych tlumaczenie czytali - wiekszosc to opinie bardzo entuzjastyczne.

QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
Tylko w wypadku, jeśli przeciętny czytelnik jest cudzoziemcem, i to wyjątkowo słabo znającym język polski.


No to widocznie tak jest... swoja droga milo dowiedziec sie ze jest sie cudzoziemcem - taka mila odmiana po 20 latach:P

QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
Każda inna osoba zauważy koszmarny styl i "polskawość" bijącą z każdego niemal zdania. Gdyby nie błędy techniczne i rzeczowe, można by to od biedy uznać za streszczenie. A tak, nawet i za streszczenie płód AŚ robić nie może.


Cos strasznie emocjonalnie do tego podchodzisz. Ktos z tlumaczy ci krzywde zrobil?tongue.gif Nie chcesz nie czytaj, ale tlumacze odwalili kawal dobrej roboty a twoja ocena jest zwyczajnie niesprawiedliwa. Albo jestes uprzedzona, albo zwyczajnie jak wiele osob nawet tego nie czytalas a oceniasz.


estiej co do twoich zarzutow to odniesc sie nei moge. Ja tak dokladnie nie sprawdzalem. Przeczytalem raz i czytalo sie przyjemnie, a o to przeciez chodzi. Potem czytalem po angielsku i wiekszych roznic nie zauwazylem. Zapewne jak by sprawdzac slowo po slowie to okaze sie ze bledow jest masa, ale IMO nie przeszkadza to w czytaniu.

Ten post był edytowany przez SiS: 22.07.2007 20:46
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 22.07.2007 22:56
Post #18 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



QUOTE(SiS @ 22.07.2007 20:42)
QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
No to przykro mi, ale bardzo źle się orientujesz.


Doprawdy? A czemuz to ty orientujesz sie lepiej?

Bo jestem tłumaczem?
QUOTE(SiS @ 22.07.2007 20:42)
Na forach poswieconych tlumaczeniu - gdzie wypowiadaja sie ludzie ktorzy w przeciwienstwie do niektorych tlumaczenie czytali - wiekszosc to opinie bardzo entuzjastyczne.

A rozmawiałeś na ten temat z ludźmi, którzy rozumieją znaczenie pojęcia "przekład"?
QUOTE(SiS @ 22.07.2007 20:42)
QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
Każda inna osoba zauważy koszmarny styl i "polskawość" bijącą z każdego niemal zdania. Gdyby nie błędy techniczne i rzeczowe, można by to od biedy uznać za streszczenie. A tak, nawet i za streszczenie płód AŚ robić nie może.

Ktos z tlumaczy ci krzywde zrobil?tongue.gif

Tłumaczy? A to w AŚ są tłumacze? Nie wiedziałam, a wyglądać na to raczej nie wygląda.
QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
Nie chcesz nie czytaj, ale tlumacze odwalili kawal dobrej roboty a twoja ocena jest zwyczajnie niesprawiedliwa. Albo jestes uprzedzona, albo zwyczajnie jak wiele osob nawet tego nie czytalas a oceniasz.

Oceniam, bo tak się składa, że - w przeciwieństwie do Ciebie - posiadam do tego kwalifikacje. I tyle. Uprzedzenia nie mają tu nic do rzeczy, za to ma pojęcie o tym, czym jest tłumaczenie. Takie bez cudzysłowia.
QUOTE(owczarnia @ 21.07.2007 03:51)
estiej co do twoich zarzutow to odniesc sie nei moge. Ja tak dokladnie nie sprawdzalem. Przeczytalem raz i czytalo sie przyjemnie, a o to przeciez chodzi. Potem czytalem po angielsku i wiekszych roznic nie zauwazylem. Zapewne jak by sprawdzac slowo po slowie to okaze sie ze bledow jest masa, ale IMO nie przeszkadza to w czytaniu.
*


No toteż właśnie. "Ja tak dokładnie nie sprawdzałem", czyli wszystko mi jedno, czy to co czytam ma cokolwiek wspólnego z twórczością J.K. Rowling? I nie przeszkadza Ci to w czytaniu? To rzeczywiście, chyba nie mamy o czym rozmawiać.

Informuję Cię tylko, już jako moderator w tym momencie, ze na tym forum ani pirackich tłumaczeń, ani pochlebnych opinii o nich, raczej nie uświadczysz. Przy czym "raczej" odnosi się tylko do tej drugiej części, jeśli łapiesz o co chodzi.


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Closed TopicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 22.10.2018 06:01