Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

26 Strony  1 2 3 > » 

smagliczka Napisane: 31.10.2008 19:56


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Owca, ale co Ci nie pasuje w młodym Riddle'u?
Bo ja nie bałdzo rozumiem. huh.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #358458 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 30.10.2008 21:27


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


QUOTE(Avadakedaver @ 29.10.2008 22:29)
jak patrze na tego ruperta, to nie moge sie oprzeć wrażeniu, że on śmierdzi.
*



laugh.gif
Avada, to spostrzeżenie mnie rozwaliło.
(pewnie dlatego, żem po piwku i niewiele trzeba, żeby mnie rozbawić cheess.gif ... choć nie przeczę, że racji w tym troszkę jest )
Wilkołak może i straszny. Ale za to Tom fajny (:
Narcyzę troszkę inaczej sobie wyobrażam, ale może być. Jednak braku sumiastych wąchali u Slughorna nie wybaczę mad.gif.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #358428 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 23.09.2008 19:37


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Czwarte w kolejnosci jest super.
Ach, co za sukienka! Kobieta... bluszcz?

Ale jeszcze bardziej podoba mi się oxfordzka biblioteka!!! tongue.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #356480 · Odpowiedzi: 631 · Wyświetleń: 71003

smagliczka Napisane: 18.09.2008 19:01


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Zaraz!
Halo! Czy po drugiej stronie bramy stoi... Filch?
No nie. Nie. Nie. Nie.

Jeśli wywalili z tej sceny Snape'a, to się bardzo nieładnie zdenerwuję :/
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #356198 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 27.08.2008 22:18


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


QUOTE(kObra. @ 27.08.2008 20:32)
Young Waldemar wygląda jak Damian z "Omena".
Wyraz twarzy i wzrok... Tylko brak wiszącej niani.


Może zrobią scenę z domu dziecka z powieszonym na krowi królikiem cheess.gif
(pewnie jej nie będzie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by sobie wyobrazić; królik to nie niania, co prawda, ale z braku laku... ;P)
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #354923 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 22.08.2008 17:03


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Och, tak. Myślę, że przywołanie przerażenia na twarzy, kiedy stoi się oko w oko z wykropkowanym Fiennesem, wymaga nie lada umiejętności biggrin.gif (większej niż oganianie się przed niewidzialnymi stworami).
Ciekawe, ile robili prób, żeby aktorzy grający z 'Voldemortem' nie parskali śmiechem, tylko faktycznie wyglądali na przestraszonych.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #354722 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 22.08.2008 16:45


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Ha! Dumbel w swej wypłowiałej sz(m)acte wink2.gif
Mnie się Gambon bardzo podoba w roli Albusa, więc złego słowa nie powiem. O.

Ale tak mi teraz przyszło do głowy, że to musi być strasznie... głupie takie granie w filmie. Stoisz wystrojony jak kretyn, z długą brodą, poważną miną, przed jakimś kretyńskim ozdobnym świecznikiem, i musisz odegrać tę swoją scenkę... a tu cała ekipa zza kamery się na ciebie gapi. I gwarantuję, że wielu z nich myśli sobie: ależ on idiotycznie wygląda! cheess.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #354719 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 21.08.2008 17:12


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Cho w filmie?
A ma być? (nie wiedziałam). Hmm... może to ona dotknie naszyjnika.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #354662 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 18.08.2008 20:15


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Mnie ta wiadomosć jakoś specjanie nie załamała.
CO niby mam zrobić? Powiesić się?
(zresztą, ja naprawdę lubię czekać... a jeśli film mają schrzanić - odpukać! - to chyba wolę jeszcze trochę pożyć złudzeniami tongue.gif)

Tego chyba nie było. Nie wiem.


Uroczy naszyjnik cheess.gif
(nie znalazłam większego, niestety)

user posted image
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #354514 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 08.08.2008 12:17


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Ja też jestem niszowa.
Nawet nie wiesz jak bardzo cheess.gif

(tylko wygląda na to, że to nieco inna nisza)
  Forum: Bzziuuummm!!! · Podgląd postu: #354109 · Odpowiedzi: 3906 · Wyświetleń: 228732

smagliczka Napisane: 08.08.2008 03:11


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


*skrada się*
A ja palnę teraz wyznaniem - takim, że z marszu pójdę na szafot (a Owca, jako fanka serialu - bo jesteś? cheess.gif - dokona egzekucji na mej skromnej osobie).

Nie interesuję się tym serialem totalnie.
Prawdę mówiąc, nie wiem, o co tam biega (gdzie ja się uchowałam? - spytacie. ano, w całkiem normalnym miejscu tongue.gif).
Ale obejrzałam kiedyś - przypadkowo, muszę zaznaczyć - dwa odcinki. Nie wiedziałam nawet, że to ten cały osławiony Doktor aż do napisów końcowych cheess.gif.
A jednak wciągnąło mnie na czas oglądania, więc pewnie nie wiem co tracę, oglądania serialu nie kontynuując.

No. To tyle mojego wyznania.
  Forum: Bzziuuummm!!! · Podgląd postu: #354098 · Odpowiedzi: 3906 · Wyświetleń: 228732

smagliczka Napisane: 06.08.2008 23:37


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Co do Slughorna - na tej ostatniej fotce (bodajże ostatniej), gdzie daje Harry'emu flakonik - Felixa jak sądzę smile.gif - wygląda całkiem całkiem.
Może być, choć przuyznaję, ze wyobrażałam go sobie niższego i bardziej... ociężałego. Z sarmackim wąsem i łysym kolanem cheess.gif

Cóż, nie ukrywam, że kiedy czytałam książkę, to Krzysztof Kowalewski stawał mi przed oczami tongue.gif (oczywiście odpowiednio ucharakteryzowany).
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #354042 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 30.07.2008 20:24


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Och, wstyd. Przybywam po tak długiej nieobecności na Magicznym, że aż strach się pokazać! Mea culpa...

Ja byłam nawet nieświadoma, kiedy trailer ma być. A tu proszę. Dzisiaj! Nadziałam się na zwiastun zupełnie przypadkiem. Ale szszszaleństwo!

No dobrze. Zawsze się emocjonuję trailerem, a potem niewiele z tego wychodzi na dużym ekranie (bo okazuje się, że wsztstko, co fajne zawierał tylko trailer, i wszystko już widziałam tongue.gif). Ale przyznam, że Tommy mnie zachwycił. I garnitur Dropsa! cheess.gif

Z tym, że to dopiero przygrywka. Boję się o ten fim. O newraliczne punkty.
I znów się zacznie się zabawa w oczekiwanie i obgryznie pazdnokci (jakby się w ogóle skończyła wink2.gif).


Czeeeeeść! Brakowało Cię nam smile.gif.

O rany! Psieplasiam sad.gif
To już się nie powtórzy cheess.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #353711 · Odpowiedzi: 917 · Wyświetleń: 100879

smagliczka Napisane: 05.04.2008 00:48


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Ależ chwieje się. Jak najbardziej.
A konsekwentną osobą nie jestem wink2.gif

Po nocach nie śpię - bo tak.
A dlaczego mam spać? tongue.gif
  Forum: Poezja · Podgląd postu: #344223 · Odpowiedzi: 4 · Wyświetleń: 2766

smagliczka Napisane: 03.04.2008 03:56


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Sobie zadebiutuję wierszem na Magicznym. Może za stara już jestem, ale co tam cheess.gif




Na zdrowie!

***

Kolejny raz stawiam to pytanie.
I nigdy nie wiem
któż zasadę wyznaczył,
– o dżentelmeni i nobliwe panie –
że wino w lampkach pić trzeba
a nie w musztardówkach.

Czy przez to inaczej smaczy?

Pytam, bom prostak zwyczajny.
I za każdym razem
gdy umoczę pyska
– czy to ze szklanki, czy też z kieliszka –
różnic nie dostrzegam.

Wniosek: cham jestem, nie inaczej.

Od wieków przecież wiadomo
że naczynie rzecz święta.
Sam Jezus z Graala zwykł pijać
(czy to na co dzień, czy od dzwonu wielkiego).
Ciekawi mnie tylko
czy Graal miał stópkę.

Bo jeśli nie miał
– tu większość zgodzić się raczy –
bardziej przypominał musztardówkę.

Bluźnię? Ależ dlaczego!

Przyznajcie szczerze
w czym szklanka podobna do kieliszka?
Jakkolwiek nie porównywać
bardziej czarkę przypomina już
– srebrną czy też glinianą –
bez trzonka lub nóżki.

Czy czarką nie można nazwać musztardówki?
Można.
Jest czarką, tylko że szklaną.

Spyta ktoś może, do czego zmierzam
mówiąc o rzeczach tak błahych
– przecież słuchać nie trzeba mnie
bom zwykły cham –
a jednak dobrze wiem
że pointy oczekuje odbiorca zacny.

Powiem więc
powiem, co prostak wydumał.
Oto myśl chama, co więcej przeżył od szlachty
i na wszystko gotowy:

Nie liczy się trzos ni naczynia się kształt
lecz smak i moc…

…oraz pijących głowy.

Zatem, na zdrowie!
  Forum: Poezja · Podgląd postu: #344122 · Odpowiedzi: 4 · Wyświetleń: 2766

smagliczka Napisane: 16.10.2007 12:57


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


DZIĘĘĘĘĘKI

Ćwierczwiecze, ech... Z górki - tak, ale mam wrażenie, że cały czas po tej samej stronie stoku tongue.gif
Dzięki, Przemku, za taaaki kawał tortu - obawiam się, że mój żołądek tego już nie wytrzyma.
Harolciu - pikne wierszowane życzenia. Mam tylko małą uwagę odnośnie dwóch linijek - dzieci NIE bez liku, oby nie. I żeby obchodziło się bez bólu głowy, byłoby cudownie wink2.gif


Ściskam syćkich biggrin.gif
  Forum: Talk Show · Podgląd postu: #321888 · Odpowiedzi: 2431 · Wyświetleń: 1007900

smagliczka Napisane: 05.08.2007 22:29


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


O. Widzę, że ponownie zaczyna się dyskusja nad wyższością filmu and filmem? smile.gif

Kurczę. Ja już sama nie wiem. I chyba dam Więźniowi i Zakonowi pierwsze miejsce egzekwo. Poza tym aż nadto rzucały się w oczy (przynajmiej mi) powiązania międdzy Więźniem a Zakonem. Niby bzdurki takie, ale zwracałam uwagę. Koszulka Pottera niezwykle podobna, Bombardo Umbridge - Bombardo Hermiony, ryglowanie wród zamku...

QUOTE(owczarnia @ 04.08.2007 16:07)
No i to przekręcanie nazwisk! Od pani "Łesli" wywraca mi się do góry nogami żołądek, zadziwiająca jest ta chorobliwa już konsekwencja z którą to robią. Bellatriks "Lestrendż" sprawiła, że omal się nie posiusiałam w fotel, a Knot i jego "Litre Łindżing" oraz coś jeszcze, już nie pamiętam co to już w ogóle pełen odjazd.
*



O TAK laugh.gif Litre Łindżing mnie zabiło. Przez chwię zastanawiałam się, co to jest za miejscowość, u licha!
Ale ja się niczego rewelacyjnego po dubbingu nia spodziewałam, więc może dlatego - że byłam przygotowana coś słabego - przełknęłąm go dość gładko.

Natomiast, co mnie rozśmieszyło?
"Głupi sierściuch!" cheess.gif
Codziennie tak mówię do swojego kota i poczułam nagły przypływ sympatii do Hermiony.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #312229 · Odpowiedzi: 1563 · Wyświetleń: 94073

smagliczka Napisane: 04.08.2007 03:02


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


The Golden Compass?
Chyba jakoś w grudniu. Z tego, co pamiętam, na trailerze tak jakoś mi się usłyszało, że w grudniu.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311998 · Odpowiedzi: 1563 · Wyświetleń: 94073

smagliczka Napisane: 04.08.2007 02:52


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


QUOTE(Pszczola @ 02.08.2007 14:40)
A mnie się wojna na patyki tak podoboła! Dzisiaj nawet ta scena mi się śniła. Szczególnie ruchy Syriusza (och, jak wykańczał Malfloya!). I Harry obok niego. Bracia szpady. "Good one James!" genialne. A wracając do snu. Nagle na scenie pojawił Snape  w rękawicach bokserskich i takich obleśnych, święcących się, czerwonych spodenkach. Walczy z Harrym  jak w VI tomie i wrzeszczy, że nie jest tchórzem. Ktoś go w końcu przytrzymuje, żeby Pottera lewym prostym nie rozwalił, więc Snape krzyczy coś w stylu: "powiedzcie temu gówniarzowi, że nie mam zamiaru bić ucznia, który trzeci tydzień z rzędu ma najlepsze wyniki w szkole, ale jak podejdzie, to go zabiję!".
Chyba nie muszę mówić, że twarze mieli jak z filmu?

Straszna rzecz - sny.
*



Przebiłaś mnie ze swoim snem. Mi się wielokrotnie śnił Snape (nie tylko z twarzą Rickmana, także z tą mniej zidentyfikowaną - ksiązkowo/wyobraźniową), ale jeszcze nigdy w czerwonych spodenkach cheess.gif

A wojna na patyki też mi się podobała. Nawet bardzo.
Co do dubbingu, muszę przyznać, że mnie nie zabił, co znaczy, że nie jest koszmarny. Luna dobrze zdubbingowana - to mi jakoś najbardziej w pamięci utkwiło. Powalił mnie natomiast Dudley, i Neville mnie wkurzał.

Na filmie byłam trzy razy. Jak się wścieknę do reszty, pójdę po raz czwarty. biggrin.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311994 · Odpowiedzi: 1563 · Wyświetleń: 94073

smagliczka Napisane: 04.08.2007 01:26


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


QUOTE
A jednak wiem, że czytam o trupach. Kiedy natrafiam na fragment ze Snapem i Lupinem, nie mogę się powstrzymać od myśli: zostały wam cztery lata, zginiecie tego samego dnia.


Rany, a myślałam, że tylko ja to tak... przeżywam.
Teraz faktycznie przyjemność czytania będzie zawsze podszyta goryczą. Przynajmiej w moim przypadku. No, chyba że całkowicie się odetnę od kanonu, czytając jakiego fanfika, gdzie wszyscy żyją i mają się całkiem dobrze.

Wciąż nie mogę przejść do porządku dziennego z Remusem i Tonks.
Nie planowała ich zabić... Dlaczego, cholera jasna, zmieniła zdanie? cry.gif


Jak dla mnie to było przynajmiej o dwie śmierci za dużo w tej książce.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311986 · Odpowiedzi: 321 · Wyświetleń: 48668

smagliczka Napisane: 31.07.2007 11:07


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Hahaha.
Przyrównujesz pisanie posta, do przekładu ksiązki?

Złośliwiec tongue.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311353 · Odpowiedzi: 66 · Wyświetleń: 34505

smagliczka Napisane: 31.07.2007 09:40


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


QUOTE
Scena smierci tez byla dobra. Chyba jestem za bardzo pod wplywem filmu, bo wszystko wydaje mi sie podobac. Ale jest to dobry sposob, na scene 'latwomniezwalicizrobictandetnie', wytlumic dzwiek i pokazac, jedynie POKAZAC krzyk.


Hmmm... ale ja właśnie CHCIAŁAM ten krzyk USŁYSZEĆ. Bardzo chciałam i się wkurzyłam, że zrobili znów "lżejszą" emocjomalnie wersję dla dzieci (podobnie, jak z Cruciatusem w Czarze). Jednak teraz, jak przemyślałam Twoje słowa, doszłam do wniosku, że chyba faktycznie lepiej już, że go wyciszyli, niżby mieli spaprać tę scenę jakimś tragicznym wyciem.
Może taka cisza rzeczywiście lepiej działa na wyobraźnię? (każdy może sobie przecież wyobrazić w tym momencie swój własny "rozdziarający krzyk", taki jaki mu pasuje cheess.gif).

Dziś idę na dubbing z siostrą. Ciekawa jestem strasznie, jak wyszedł. No i jeszcze raz sobie film obejrzę... Teraz, jak mi emocje trochę opadły, stwierdzam jednak, że scena śmierci była dobra. Inna niż w książce, ale...
No cóż, jak zobaczę film po raz drugi, to najprawdopodobniej będzie mi się podobać jeszcze bardziej - nawet w momentach, które wcześniej mi zgrzytały. Ja to zawsze tam mam. Dopiero, jak ochłonę, dostrzegam geniusz filmu w pełni. No i istotne są także wszystkie szczegóły, którytch nie sposób zauważyć za pierwszym razem.


Mam tylko nadzieję, że dubbing mnie nie zabije tongue.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311347 · Odpowiedzi: 1563 · Wyświetleń: 94073

smagliczka Napisane: 31.07.2007 09:14


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


O. A ja nie widziałam na oczy Armii Świstaka... niestety, stety wink2.gif
Ale widziałam niejaki Klub Ślimaka (czy diabeł wie, jako oni się tam dokładnie nazwali).

Przeczytałam kilka rozdziałów z czystej ciekawości.
To. Jest. Straszne.
Toporny język. Płytki, ciężki, kwadratowy. Błęby na błędach. Błędy rzeczowe - niedokładne tłumaczenie, poopuszczane zdania, przeinaczone zdania, nieprzetłumaczone zdania (to było najśmieszniejsze - w środku tekstu zdania po angielsku! tongue.gif). Zdarzało się, że w dialogach przypisano komuś nię tę, co trzeba, wypowiedź. Zmieniano kontekst, nie łapano dowcipu, że już o spłycaniu przesłania nie wspomnę. Były też błędy gramatyczne, błędy interpunkcyjne, błędy czysto techniczne... także błędy ortograficzne się pojawiały (!)
No i morze literówek (ale pal licho literówki przy ogomie wszystkich innych niedociągnięć).

Czyta się to jak fanfik, i to fanfik gorszych lotów. Jak dla mnie - tortura językowa. Przebrnąć przez coś takiego można ze zgrzytaniem zębów, a potem pozostaje tylko niesmak i tak naprawdę nikłe pojęcie o treści książki.


Mnie osobiście takie tłumaczenie zniechęciłoby do przeczytania oryginału, gdybym na jego podstawie uwierzyła, że siódmy tom tak kiepsko napisany.

Zero głębi. Puste toto i kańciaste.
Zamiast procesu twórczego, był chyba proces pszetfórczy.


QUOTE
Znam tez ludzi w moim wieku, którzy uczyli się tego języka przez pół życia i do tej pory nie są w stanie się nim posługiwać.


O. To o mnie mowa tongue.gif Jak Boga kocham, pół życia się uczę, rozumiem, co mówią, rozumiem, co czytam, a z wysławianiem wciąż mam problem.
No, ale angielski to nie jest mój pierwszy język, więc i tak nie jest źle (biorąc jeszcze pod uwagę moje super lingwistyczne zddolności ;P).
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311344 · Odpowiedzi: 66 · Wyświetleń: 34505

smagliczka Napisane: 30.07.2007 00:02


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Wiem, że to jej mania (trudno nie zauważyć) cheess.gif
Że edukujemy, też wiem cheess.gif


Że offtopujemy... Offtopujemy? cheess.gif
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311094 · Odpowiedzi: 69 · Wyświetleń: 16125

smagliczka Napisane: 29.07.2007 21:46


Prefekt Naczelny


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 638
Dołączył: 21.10.2005
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3823


Ależ Wy jesteście okropni dla nowych.
Jak sobie przypomnę własne początki na forum...


QUOTE(anagda @ 29.07.2007 16:28)
3) nie kradnij emoty owcy  cheess.gif
*




No wiesz, Anagda! cheess.gif
Ja na przykład zaraziłam się tym nieuleczalnie.
A że to jest Owcy znak rozpoznawczy, to fakt (choć prędzej znakiem rozpoznawczym są zmieniające się z zawrotną częstotliwością avatary).

No, ale ukraść Owcy avatara, to już ciężko by było. Nie zdążysz.
  Forum: Harry Potter · Podgląd postu: #311062 · Odpowiedzi: 69 · Wyświetleń: 16125

26 Strony  1 2 3 > » 

New Posts  Nowe odpowiedzi
No New Posts  Brak nowych odpowiedzi
Hot topic  Gorący temat (Nowe odpowiedzi)
No new  Gorący temat (Brak nowych odpowiedzi)
Poll  Sonda (Nowe odpowiedzi)
No new votes  Sonda (Brak nowych odpowiedzi)
Closed  Zamknięty temat
Moved  Przeniesiony temat
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 22.07.2018 12:39