Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

Magiczne Forum _ Talk Show _ Włochaci przyjaciele

Napisany przez: hazel 25.09.2007 18:57

buhahahaha

nie no. Nie jest tak źle. Widziałam brzydsze koty. Syjam (czy coś w tym stylu, na pewno łyse) mojej koleżanki puścił się kiedyś z kotem dachowym. Naprawdę, nie chcielibyście mieć takiego kociaka w domu jaki z tego związku powstał.

Napisany przez: hazel 25.09.2007 19:36

E, to ja już wolę swoją kocicę:
user posted image

Napisany przez: Eva 25.09.2007 19:37

<cat świr mode on>
@ Hazel - Iiiiik jaka przeslodka. I jaka puchata, i jaki ma bzuh!
<cat świr mode off>

Napisany przez: hazel 25.09.2007 19:41

Moją krwawicą wykarmiona, od kocięcia ślepego jeszcze, uratowana od niechybnej śmierci przez utopienie, kocica została domowym pupilkiem i sprawcą szkód i nerwów wszystkich domowników.

Pomijając to, że raz o mało jej nie wyprałam, bo spała w pralce.

Napisany przez: Lilith 25.09.2007 21:19

kot hazel jest fajowy i grzeje sobie brzuszek pod lampą, na to nawet moje koty nie wpadły ;]

Napisany przez: Hito 26.09.2007 11:02

Moja - tak. Zresztą, dla niej lampy są mało efektowne. Zdecydowanie wolała wspinać się na włączony całodobowo monitor i tam spać, ogrzewana całą powierzchnią :]
(biedaczka bardzo się rozczarowała, gdy zmieniliśmy monitory na cieniutkie LCD)

Napisany przez: Neonai 26.09.2007 12:52

QUOTE(Lilith @ 25.09.2007 22:19)
kot hazel jest fajowy i grzeje sobie brzuszek pod lampą, na to nawet moje koty nie wpadły ;]
*


Twoje koty są zuee wskakują do łóżka. Fenek chyba. ten rudy.

Napisany przez: Zeti 26.09.2007 19:35

Koty.
Nie posiada ktoś psa?

Napisany przez: Lilith 26.09.2007 20:05

ja nie, ale za to mam http://img227.imageshack.us/img227/7425/img0137ge7.jpg.

Napisany przez: Avadakedaver 26.09.2007 21:29

ja mam owczarka niemieckiego w rozmiarze 1/3

Napisany przez: Golden Phoenix 26.09.2007 22:05

A ja mam 2 pieski: owczarka niemieckiego w normalnym rozmiarze, który jakiś rok temu się do nas przybłąkał + córeczka owego owczarka, której nikt nie chciał przygarnąć, więc została u nas, wygląd ma owczarkowaty,a rozmiary 2/3 owczarka smile.gif
Jak tylko znajdę kabel do aparatu, to wrzucę zdjątka.

Napisany przez: Windykatorka 29.09.2007 22:22

Ja mam psa. Pudelka. I kota też mam. Koty uważam za najcudowniejsze stworzenia, moja sympatia do psów jest z kolei przeciętna (tylko do tego mojego jest porównywalna z ogólną dla kotów^^).

Napisany przez: Ramzes 29.09.2007 22:35

Też mam psa. http://img205.imageshack.us/img205/5052/f1000019qx0.jpg. I mówcie, co chcecie- psy są cudowne, uwielbiam je, a za kotami nie przepadam, bo jestem bardzo, ale to bardzo uczulony na nie i w ich pobliżu zaczynam kichać i oczy mi łzawią dry.gif

Napisany przez: Avadakedaver 29.09.2007 22:47

w poznaniu moja sąsiadka z ósemki miała takiego psa i była bardzo gruba.

Napisany przez: Ramzes 29.09.2007 23:11

Ale to nie reguła przy tej rasie tongue.gif

Napisany przez: anagda 30.09.2007 14:36

A ja mam kotka. A właściwie kotkę. Się Nuta zwie (nie ma to jak muzyczki w domu tongue.gif)

Napisany przez: Eva 30.09.2007 15:30

A ja bede miala kotka jak go ukradne Lilith.

Napisany przez: Zeti 30.09.2007 15:39

Ja mam psa. Wabi się Bruno, jest koloru czekoladowego i rasy Labrador Retriever. Niestety nie mam cyfrówki, więc mogę tylko takie cóś włożyć i powiedzieć, że wygląda mniej więcej tak, tylko, że jest sto razy ładniejszy.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/dc/Labrador_Retriever_Choco_%28Sonny%29.jpg

Napisany przez: Golden Phoenix 30.09.2007 15:51

Aaaach, Labrador wub.gif I jeszcze Goldeny mi się podobają strasznie. No i oczywiście owczarki niemieckie smile.gif


Napisany przez: Zeti 30.09.2007 15:56

Tak, labradory są cudowne. Bernardyny też, ale Labradory są mądrzejsze.

Napisany przez: Golden Phoenix 30.09.2007 16:00

Bernardynów juz nie darzę taką czułością, ze względu na duże ilości kapiącej śliny wink2.gif
Labradory i Goldeny są świetnymi towarzyszami i zawsze fascynował mnie ich wieczny optymizm, ale na psy stróżujące się nie nadają. I właśnie dlatego moją największą miłością są owczarki niemieckie - mądre, kochane i do tego upilnują gospodarstwo smile.gif

Edit: coś mi dzisiaj imageshack nie działa, więc zdjęcia mojego pieska ni ma

Napisany przez: Zeti 30.09.2007 16:18

Jak to się nie nadają do stróżowanie? Mój Bruno, jak tylko ktoś w nocy idzie drogą budzi szczekaniem wszystkie psy w okolicy!

Napisany przez: kruk 30.09.2007 16:58

Mówi się, że golden szybciej doprowadzi złodzieja do pieniędzy, niż ochroni dom ;p

Mój http://foto.m.onet.pl/_m/cc4136e2c7f64bf2ada41ab097bf264a,14,19,0.jpg odstrasza wielkością, ale tak na prawdę to taka wielka przytulanka;)
(na zdjęciu wraz z goldenką, która też jest tak jakby naszym psem)

Napisany przez: Kit_fan 02.10.2007 18:21

Coś dla miłośników kocurków:
http://www.satyr.pl/html/film/smieszne_koty/fU3xP4sCRo8
http://pl.youtube.com/watch?v=kYypEW94GyU

Uwaga ZWIERZĘ blink.gif !!!
http://www.satyr.pl/html/film/Pies_schizofrenik/5Oyp0l0efQY
http://www.satyr.pl/html/film/Zly_kotek/6e3a10e230da60f7a95a9b936e18d418

Napisany przez: Avadakedaver 03.10.2007 12:39

nie kot psychopatata tylko kot co się boi.

Napisany przez: Kit_fan 03.10.2007 12:59

Ok., strach, strachem, ale to już chyba porządna przesada! Widziałam wiele kotów i przestraszonych i wściekłych, ale żaden nie wydawał tak porażających dźwięków ohmy.gif .
Jakiś ewenement normalnie!

Napisany przez: Lilith 14.10.2007 12:05

nie wiedziałam, gdzie o tym, więc juz będzie tu.
właśnie przyszli znajomi rodziców z córką lat na oko jakieś 6, ale kurna skąd ja niby mogę to wiedziec, nie znam się. no w każdym razie dziecko to jest przybyszem z innej planety, męczy mi koty i pyta się matki jak moze nas (mnie i Martę) rozróżnić, bo przecież jesteśmy identyczne ( wtf???). nakrywa do stołu i mówi do siebie, ze tu np usiądzie królewna snieżka więc potrzeba nowego nakrycia... rany boskie, obcy atakuje...

Napisany przez: Zeti 14.10.2007 13:16

Jak byłem mały, też mówiłem sam do siebie. Zazwyczaj wtedy, kiedy bawiłem się w domek, a nie było na podwórku żadnej osoby, więc udawałem, że na krześle przede mną siedzi moja żona (pluszowy miś, lub jak siostrze zajumałem lalka) i mówiłem do niej.

QUOTE
męczy mi koty i pyta się matki jak moze nas (mnie i Martę) rozróżnić, bo przecież jesteśmy identyczne

Męczy koty, bop może jeszcze na oczy kota nie widziała.
A co do rozróżniania, to może zasłyszała to u swoich rodziców jak odwiedzali jakieś bliźniaki.

Napisany przez: Lilith 14.10.2007 13:28

ale moja siostra jest młodsza 4 lata...
przed chwilą stała obok mnie przy komputerze podskakując w miejscu i śmiejąc się do siebie. a może do mnie, albo do komputera, cholera ją wie... nie no, przerażają mnie małe dziewczynki, ot co. chłopcy przynajmniej bawia się w wojnę, albo w indian i wiadomo o co chodzi. koniec off topu.

Powered by Invision Power Board (Trial)(http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)