Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

7 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Saga o Wiedźminie

Psychopatka
post 23.11.2003 22:35
Post #26 

Prefekt Naczelny


Grupa: czysta krew..
Postów: 518
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Glajwic

Płeć: Kobieta



Jak chec cos rozwalac to sie na mnei plebs rzuca ze sie wyrzywam... taka to cholota no =) =) =) a ukrywam sie bo mnie drecza fani. jak ja kocham off topice.


--------------------
Hey you little Jesus bride why have you smiled to me ?
Hey you little Jesus bride why have you sang to me ?
They say that God is inside us all, and sometimes
He is not in the way that I have preached for to wish to
but God is my lover and I love him too

//F.Ribeiro//
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Sumiko
post 23.11.2003 22:59
Post #27 

>>blondynki są głupie.<<


Grupa: czysta krew..
Postów: 876
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: z dupy.

Płeć: Mężczyzna



Aj tam własnie prywata na forum jest najlepsza =P skoro na GG Ci się dupy nie chce ruszyć.

Jaki plebs się rzuca? Nazwiska prosze... to normalnie jak się zdenerwuje to piiiiiiiiii... ale wiesz co na mnie już się tak nie rzucaję, bo znowu udaje, że jest miła =P i wierzą wiesz... ludzie to są... hehe


--------------------
dupa.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
loonatyk
post 26.11.2003 19:20
Post #28 

Iluzjonista


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 146
Dołączył: 14.05.2003
Skąd: z manhattanu




Zacząłem czytać "Krew Elfów". Chyba najpierw powinienem zabrać się za dwie wcześniejsze części, ale nie mogłem ich nigdzie dostać :/. Co do samej narazie się nie wypowiadam, bo jeszcze mało wiem. huh.gif


--------------------
yesterday i woke up sucking a lemon
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 26.11.2003 19:40
Post #29 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



a ja dostałam wreszcie od znajomego moje 'Ostatnie życzenie' i jeszcze raz zagłębiam się w jego zawiłości (: to jakby od nowa przeżywać przygodę z Sagą, i b. mi się to podoba.
mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że Sapkowskiego uwielbiam, a właściwie jego prozę... i światopogląd.



--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Yavanna
post 26.11.2003 23:19
Post #30 

Kandydat na Maga


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 95
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Lubaczów/Kraków

Płeć: Kobieta



QUOTE (Potti @ 20-11-2003 21:41)
Yav, Kate.. co do momentu na lodzie. on sam był piękny. ale popatrzcie, jak interesująco to było skonstruowane, pokazane wahania jej psychiki, pokazane dokładnie jak wahała się przed zabijaniem, zarówno na Thanned, jak ze Szczurami poraz pierwszy. a potem, jak jej to przeszło i stało się ,,zabawą, którą lubiła ponad wszystko inne'', a także sposobem na zemstę.

co do Elfów, to fakt, że nie przepadam. (: bo one są takie, że albo się nadają do rezerwatu, albo są za idealne XD

I to mi się podobało. Ta przemiana. Najpierw nie chce zabijać, boi się tego, a potem nagle staje się jej to obojętne.

Mi się nie podobał jej pobyt u Szczurów. Jakoś napawały mnie te chwile niechęcią.

A poza tym super książka =) Już całą przeczytałam. Podobało mi się zakończenie sagi. Wspaniale sobie wyobraziłam, jak Galahad i Ciri odjeżdżają w blasku zachodzącego słońca. 'A przed nimi było wszytko' =)
Mój nauczyciel od informatyki, kiedy zobaczył czwarty tom na ławce (moja koleżanka czytała), to powiedział, że ta książka niezbyt mu się podobała. Nie wiadomo było o co w niej chodzi. Dziwny facet ;]


--------------------
"(...) Proszę tylko, żebyście raczyli uważnie przeczytać to, co piszę, zamiast, jak to jest w Polsce we zwyczaju, wydawać opinię nie skażoną znajomością rzeczy".
Rafał A. Ziemkiewicz - "Polactwo"

Ot co.

'What this country really needs... right now... is a Doctor' (;
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Villemo
post 27.11.2003 10:28
Post #31 

Unregistered









Hrabia Dijkstra był najlepszy z całej Sagi, ja wam to mówię =) Bo na tym świecie musi być, jakaś kurwa sprawiedliwość! kiss.gif
No i oczywiście Tea i Vea, dwie cudniaste Zerrikanki z Opowiadań to jest to, co Villemo lubi najbardziej. I rycerz Trzy Kawki. I Regis był supcio, zwłaszcza kiedy działał Geraltowi (nie przepadałam za nim) na nerwy. I oczywiście kochane Krasnoludy i Gnom (Caleb, jak wezmę tą pałę...), Feldmarszałek, Assire, Tissaia (nie pamietam na 100% jak to się pisało). Lubiłam chyba wszystkich opróczy Yennefer i Ciri =P
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 27.11.2003 17:00
Post #32 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



właśnie, zapomniałam o krasnoludach =) od połowy Czasu Pogardy, te kilka tomów było strasznie smutne, ponure.. a, co by nie gadać, gburowate zwyczaje i żarty krasnoludów napawały optymizmem (no popatrzcie, Geralt napewno by się bez nich załamał =P ) ... a Feldmarszałek to już wogóle był niepokonanym mistrzem wśród jego gatunku (; Kurrrwwwwwwwa maaać...


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Herma Lestrange
post 27.11.2003 17:06
Post #33 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 21
Dołączył: 27.08.2003
Skąd: taka jedna wielka dziura, co się zwie Jelenia Góra




Taa, Regis i Cahir wymiatają... Najbardziej mi się podobało, jak w "Pani Jeziora" na uczcie w...shit, muszę wypożyczyć sagę znowu, żeby sobie przypomnieć. W każdym razie, najbrdziej podobało mi się, jak Regi podczas jakiejś tam uczty, gestykulując srebrnym widelcem w ręku, tłumaczył jakimś dwórkom, że sebro jest dla wampirów metalem zabójczym XDDD


--------------------
zGryźliwa Menda - Kosiarz Złudzeń - Krytyk
---------
I'm snaper. No mercy, no potters, no pink colour.
---------
"Nie po to się w tu leczymy, by być zdrowi" - złota myśl pacjenta z Gabinetu Siostry Ratched (psychiatryka literackiego)
---------
Nie ma to, jak optymizm...

"- Popatrzmy na to w ten sposób - oświadczył B'nurrin, uśmiechając się od ucha do ucha: - Zostało nam mniej więcej 6649 Opadów, zanim będziemy mieć je z głowy za następne dwieście lat."
Z serii Jeźdźcy Smoków z Pern, "Smocze oko" by Anne McCaffrey
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 27.11.2003 17:12
Post #34 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



w Touissant, Herma =) o tak, pobyt tam był niezły. btw, polubiłam też Reynarta. był prosty, ale jednoczesnie trzezwo myslal, mial dobre pomysly i sprawial sympatyczne wrazenie. ; )
sam zamek ksieznej Anarietty byl swietny, ta zamaskowana iluzją czesc, komnaty, biblioteka i elfia architektura. badz co badz, Sapkowe elfy chociaż niezbyt przyjazne ['elfy do rezerwatu'?], sporo umiały.


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Yavanna
post 27.11.2003 22:33
Post #35 

Kandydat na Maga


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 95
Dołączył: 10.04.2003
Skąd: Lubaczów/Kraków

Płeć: Kobieta



QUOTE
Hrabia Dijkstra był najlepszy z całej Sagi, ja wam to mówię =) Bo na tym świecie musi być, jakaś kurwa sprawiedliwość! 


O właśnie. Dijkstra był świetny ;] Jego teksty naprawdę mnie bawiły i napawały respektem przed tą postacią. Na przykład, kiedy przesłuchiwał (?) Jaskra w Oxenfurcie, to powiedzial coś takiego (nie chce mi się iść po książkę): 'Jaskier, wiem, że masz lat blisko czterdzieści, wszyscy myślą, że masz około trzydziestu, wyglądasz na coś ponad dwadzieścia, a postępujesz jakbyś miał mniej niż dziesięć'. Coś takiego. Po prostu rozwalił mnie ten tekst ^^

I Feldmarszałek Duda. Mam sentyment do tej papugi. Jak i do Jaskra ;]

Ten post był edytowany przez Yavanna: 27.11.2003 22:34


--------------------
"(...) Proszę tylko, żebyście raczyli uważnie przeczytać to, co piszę, zamiast, jak to jest w Polsce we zwyczaju, wydawać opinię nie skażoną znajomością rzeczy".
Rafał A. Ziemkiewicz - "Polactwo"

Ot co.

'What this country really needs... right now... is a Doctor' (;
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 28.11.2003 16:08
Post #36 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



a, Jaskier to już inna bajka. cholernie go lubię, ale właściwie nie wiem za co ;] bo co do niego, to Dijkstra prawie, że miał rację. może miał tam to swoje niezłe, artystyczne myślenie, był przystojny... ale coś naprawde mądrego udalo mu sie powiedziec kilka razy na całą Sagę, nie licząc ballad.
,,Jedyną rzeczą, jaka dobrze wychodzi w samotności- jest samogwałt'' <- ten text nieodłącznie kojarzy mi sie z Jaskrem, jego rozmowy w Chrzcie Ognia z Geraltem wlasnie najbardziej przypadly mi do gustu.
ah. podobaly mi sie szczegolnie jeszcze dwie sytuacje z Czasu Pogardy:
- rozmowa z Yennefer, ale to bylo kiedys stare i niemodne, teraz juz sama nie wiem czy lubie do niej wracac =)
- rozmowa z Wiedzminem w Brolikonie, konczaca sie zdaniem Geralta 'nie. ciesze sie, ze przyjechales, sukinsynie', oraz potem moment kiedy Jaskrowi sie snilo i razem odjechali.

wogole, caly Czas Pogardy byl wspanialy, najbardziej mi sie podobal. mial w sobie duzo ciepla i milosci, ale takze smutku i cierpienia, ktore sie z miloscią wiązą.

przypominajac sobie to, cofam sąd o Jaskrze. chyba.
'to proste. teraz ona przeprasza jego.'


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 29.11.2003 22:09
Post #37 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



przepraszam, że post po poście, ale to kompletnie nie tyczy się tamtego, a że dyskusja stoi w miejscu, to nie moja wina =) ja muszę z kimś podzielić się odczuciami.

czytam jeszcze raz niedawno odzyskane 'Ostatnie życzenie', i czuję się jakbym czytała poraz pierwszy. zapomniałam już jak potoczyły się niektóre zdarzenia i wszystko odkrywam na nowo, ekscytuję się i ciesze wspaniałą narracją. ah, świeży Wiedźmin daje takiego powera jak nic. =)



--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Myśka
post 29.11.2003 22:56
Post #38 

nigeryjski chłopiec


Grupa: czysta krew..
Postów: 1196
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: podróżny busik the kooks

Płeć: Kobieta



Ohh, popieram, Potti! Ja też się wzięłam od nowa za opowiadania... i czytam sobie wyrywkowo, to, co mi się akurat podoba=) Zapisałam sobie świetny cytat z "Głosu rozsądku 5":

"Tym razem to Jaskier, twój kumpel, ta powsinoga, ten truteń i nierób, ów kapłan sztuki, świecąca jasno gwiazda ballady i miłosnego wiersza. Jak zwykle opromieniony sławą, nadęty jak świński pęcherz i śmierdzący piwem."
Nenneke

Będę inna - nie lubię Jaskra=P Za to teksty Nenneke w opowiadaniach so powalajoce...wink.gif)
Okropnie podobały mi się perypetie Ciri.. Pobyt na pustyni Korath, pobyt u Szczurów, całe to zamieszanie wokół niej. I jej dorastanie pod okiem wiedźmina, później Yennefer...
Regis byl sam w sobie intrygujoco, ciekawo postacio. Podobało mi się, kiedy odkryli, że jest wampirem. Ogólnie jego osoba w książce wiele urozmaica=)


--------------------
she moved so easily all i could think of was sunlight
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 29.11.2003 23:10
Post #39 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



Mysz obudziła we mnie właśnie chęć opisania fascynacji Kaer Morhen.

,,Nazywam się Geralt. Geralt z... Nie. Tylko Geralt. Geralt znikąd, jestem wiedźminem.
Mój dom, to Kaer Morhen, Wiedźmińskie Siedliszcze. Stamtąd pochodzę. Jest... Była taka warownia. Niewiele z niej zostało.''
/Ostatnie Życzenie/

Dalej Geralt wyraża się o tym jak o czymś, gdzie robi się z ludzi mutantów, potworów. bynajmniej, nie jak o domu. ale ja właśnie z tymi słowami, dzisiaj, uświadomiłam sobie jak bardzo mi się ta była warownia podoba. wzbudza coś we mnie. schronienie na zawsze, dom, do którego nieproszeni nie znają drogi. rozpadające się Wiedźmińskie Siedliszcze, w którym mimo wszystko: większość momentów była ciepła, i cudowna. większość opisanych momentów, bo wiem przecież, że 'testy' wcale nie były przyjemne. ale Geralt, Coen, Eskel, Lambert i Vesemir tworzą coś, czego w całej książce może nawet brakowało. więzy prawdziwej Przyjaźni, chociażby z powołania. rozmowy, żarty, ćwiczenia. miłość Ciri do tamtego miejsca, jej fascynacja Wiedźmiństwem. to, jak się bała, ale nagle zdała sobie sprawę, że to przyjazne miejsce, nowy dom, pełen przyjaznych ludzi.
ah, wspaniałe. (:


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Hagrid
post 29.11.2003 23:12
Post #40 

Historyk Forumowy


Grupa: czysta krew..
Postów: 1220
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Szczytno/Olsztyn (Apliakcja Radcowska)

Płeć: Mężczyzna



W tej sadze jest dosłownie wszystko. Od Jaskra, który ma lat 40, wygląda na 30, myśli, że ma 20 a zachowuje się jakby miał dziesięć po Regisa- wampira, któremu odcięto głowę tudzież pewnie i jeszcze coś innego i miał dużo czasu na przemyślenia( no ale przecież każdy wie jak to jest^^).
Gdzie by się nie ruszyć, humor Sapka jest wspaniały. Umiejętnie włączył wątki "współczesne" do śwaita fantasy nie robiąc z tego wcale parodii.
Dał życie postaciom u Tolkiena jakby sztuszcznym( krasnoludy- o babce która biła kilofem;))
Różnorodne środki wyrazu- Od pieśni dziadowskich po sformułowania encyklopedyczne.
Nie znaczyto, że wszystko mi się podobało- szczegółnie źle wspominam Czas Pogardy a także sceny Ciri z bandą szczurów...
Nie zgadzam się też z poglądami Sapka, co nie zmienia mojego podziwu dla jego twórczości. Przeczytałem "Narrenturm" i muszę powiedzieć, że gość świetnie rozumie czym jest historia i jak ona wygląda. Jak zawsze "dosadny"( w dobrym znaczeniu słowa) i pełen zabawnych sytuacji utwór mistrza.
Można by długo pisać ale ktrótko podsumowująć "Wiedźmin" to moja ulubiona saga książkowa a autor ma w zanadrzu kolejne ciekawe utwory..


--------------------
Dobro zawsze zwycięża, bo zło niszczy się samo!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Myśka
post 29.11.2003 23:16
Post #41 

nigeryjski chłopiec


Grupa: czysta krew..
Postów: 1196
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: podróżny busik the kooks

Płeć: Kobieta



To o warowni dokładniej z Głosu Rozsądku, prawda Potti? Dzisiaj przeczytałam wszystkie części Głosu... Dobrze jest sobie tak podzielić tekst i wszystko to przeanalizować=)
Ahh... nie mogę zapomnieć o jednym z moich ulubionych opowiadań - "Droga, z ktorej się nie wraca" ;]]] Visenna, Korin i... coś się zaczęło ^^


--------------------
she moved so easily all i could think of was sunlight
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Hagrid
post 29.11.2003 23:25
Post #42 

Historyk Forumowy


Grupa: czysta krew..
Postów: 1220
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Szczytno/Olsztyn (Apliakcja Radcowska)

Płeć: Mężczyzna



Kaer Morhem to moje ulubione miejsce z książki. Te pamiątkowe czaszki...miejsce ukrtye i zapomiane a jednak ciągle żyjące. Towarzyszy mu jakaś tajemnica.
Gdyby można było zrobić porządany serial kiedyś, to pierwsza scena powinna przedstawiać dawną bitwę w Kaer, której powinien towarzyszć głos opisujący co o wiedzminach myśleli ludzie. Ta wewnętrza sprzeczność nietolerancji z "zapotrzebowaniem" na ich usługi.


--------------------
Dobro zawsze zwycięża, bo zło niszczy się samo!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 29.11.2003 23:35
Post #43 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



mi najbardziej podobał się Czas Pogardy. mówiłam już o wizycie Jaskra w Brolikonie. wspominałam zapewne też, ale wspomnę jeszcze raz, o ostatnich stronach. ,,bo kto w czasach pogardy jest sam, ten musi zginąć''
historia Szczurów, nawet po części mnie wzruszyła. jak dostali się na szczyt bandyctwa, z bezbronności i dna całkowitego. to prawda, nie byli dobrzy, ani też dobra nie praktykowali, ba, nawet się nie starali. niechętnie pomagali innym, o czym świadczy chociażby przyjęcie Ciri. ale nikt w tej książce nie był do końca dobry. posługiwaliśmy się, zazwyczaj, sądami ASa, światłem w jakim ustawił bohaterów. ale właśnie, tak bardzo współczesne, odcienie szarości uczyniły z tej książki prawdziwą perełkę literatury. w dzisiejszym świecie, też nikt nie jest do końca dobry, każdy popełnia błędy... nie ma świętych, jak u Tolkiena.

podobała mi się różnorodność Ostatniego Życzenia, ciepło kończące Miecz Przeznaczenia ('-czymś więcej Ciri, czymś więcej'), rozmowa Jaskra z Yennefer i Kaer Morhen w Krwi Elfów. bezapelacyjnie najbardziej zachwycił mnie Czas Pogardy, zaskoczyło zakończenie Chrztu Ognia. podobała, samoistnie, Wieża Jaskółki i rozczarowała, co zmieniło się też w uwielbienie, Pani Jeziora. =)

w każdej części coś cenię i nie sądzę, żebym szybko porzuciła uwielbienie dla tej Sagi.


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Hagrid
post 29.11.2003 23:45
Post #44 

Historyk Forumowy


Grupa: czysta krew..
Postów: 1220
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Szczytno/Olsztyn (Apliakcja Radcowska)

Płeć: Mężczyzna



Tego Potti nie możesz być specjalnie pewna ("Kobieta zmienną jest";))
A święci zawsze są. Taki dużo, taki mały. No ale zło zawsze bardziej rzuca się w oczy. Sapek ani nie upiększał ani też na siłę nie szpecił bo raczej też nie tworzył monstrów typu Sauron "złych z założenia, bez celów i powodów".


--------------------
Dobro zawsze zwycięża, bo zło niszczy się samo!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 29.11.2003 23:58
Post #45 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



właśnie, np. sam Emhyr (wróg numer jeden ;D ) był w sumie ciekawy, i nie do końca zły. miał prześwity moralności, wiedział, że robi źle.. chociaż nie było już odwrotu, chociaż nadal zanurzał się coraz bardziej w tym bagnie, to zdawał sobie z tego sprawę. wiesz, paradoksalne było jak darował Geralta i Yennefer, ale dawało taką głupią, bezsensowną radość. mała (i oczywista) rzecz, a cieszy =)

btw zła. opowiadanie 'Mniejsze zło' mi się podobało. i tak wyraźnie odczułam jak Geralt musiał się zawieść tym, że został oszukany, ultimatum tridańskim. czy jak mu tam było. jak wiele musiało go kosztować zabicie Renfri, mimo że był maszyną do zabijania, mutantem. a najbardziej boleć musiało, kiedy ona go prosiła, kiedy jęczała, że jej zimno. i kiedy przyszedł ten niespełna chyba rozumu czarodziej, dziękując i proponując wspólną podróż. był tak żałosny, że nawet nie chce mi się go wspominać. =) boskie opowiadanie.


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Hagrid
post 30.11.2003 00:06
Post #46 

Historyk Forumowy


Grupa: czysta krew..
Postów: 1220
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Szczytno/Olsztyn (Apliakcja Radcowska)

Płeć: Mężczyzna



A jednak Geralt był zawsze bezkompromisowy.
Gdyby nawet wiedział, że ultimatum nie poprowadzi do zabicia mieszkańców to i tak nie zabiłby czarodzieja, broniłby go wręcz. Skazał się na wieczną wewnętrzną neutralność a to wcale nie rodzi zrozumienia wśród bliźnich.


--------------------
Dobro zawsze zwycięża, bo zło niszczy się samo!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 30.11.2003 13:38
Post #47 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



no tak. Geralt polubił Renfri, gdzieś w głębi, ale napewno broniłby czarodzieja. bo czarodziej był słabszy. oj, gdyby 'Rzeźnik z Blaviken' wink.gif nie był wiedźminem, to nie poradziłby sobie w życiu, ciągle dla kogoś narażając własną skóre. bezinteresownie.

czytał ktoś 'Coś się kończy, coś się zaczyna'? ja, kiedyś przy okazji przejrzałam, ale nie kupiłam, a teraz nigdzie nie mogę dostać. zresztą nie zależy mi tak bardzo, po tym co słyszałam, ale wypadałoby przeczytać =)



--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Myśka
post 30.11.2003 14:32
Post #48 

nigeryjski chłopiec


Grupa: czysta krew..
Postów: 1196
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: podróżny busik the kooks

Płeć: Kobieta



Ja z wielką chęcią powracam do 'Coś się kończy, coś się zaczyna'. Śmiałam się przy tym, wzdychałam i podziwiałam, jak mółby się skończyć związek Geralta z Yen=) To jedno z moich ulubionych, relaksujocych opowiadań;))
Mam dwa tomy opowiadań kupione w Świecie Książki, i właśnie one so wzbogacone dodatkowo o "Coś się kończy...". Szkoda, że ŚK nie wydał całej Sagi...


--------------------
she moved so easily all i could think of was sunlight
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Potti
post 01.12.2003 19:06
Post #49 

Plotkara


Grupa: czysta krew..
Postów: 2140
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Paris or maybe Hell

Płeć: Kobieta



wczoraj coś odkryłam. najpiękniejszy fragment pochodzący z Opowiadań, Saga piękniejszego nie posiada. niby prosty, ale ukazuje całą genialność ASa, zaczarował mnie na nowo.

- Banalne- parsknął poeta.- Nawet jeśli to faktycznie jest kraniec, trzeba to miejsce określić inaczej. Metaforycznie. Zakładam, że wiesz co to metafora, Geralt? Hm... Niech pomyślę... ,,Tam gdzie..'' Cholera. ,,Tam gdzie...''
- Dobranoc- powiedział diabeł.


cudowne. =)


--------------------
voir clair dans le ravissement
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Myśka
post 01.12.2003 19:49
Post #50 

nigeryjski chłopiec


Grupa: czysta krew..
Postów: 1196
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: podróżny busik the kooks

Płeć: Kobieta



Ooo tak, tu się zgodzę. Ten fragment tak mnie zaczarował jak żaden inny=)) Sapkowski w niezwykły sposób potrafi dobrać słowa tak, że tworzą nietypowo kompozycję... Poprostu miodzio.
'Prawda jest okruchem lodu' - powiem szczerze, że nie zrozumiałam dokładnie przesłania tego opowiadania. Dlatego teraz znów do niego powracam by odkryć jego głębszy, prawdziwy sens. Kocham to! =D


--------------------
she moved so easily all i could think of was sunlight
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

7 Strony < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 22.07.2018 04:48