Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

12 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Opowieści Z Narni Czy Harry Potter ?, Które lepsze ?

matoos
post 19.01.2006 09:19
Post #51 

Wytyczający Ścieżki


Grupa: czysta krew..
Postów: 1869
Dołączył: 15.04.2003
Skąd: Ztond...

Płeć: Mężczyzna



Nie, nie i jeszcze raz nie.

Lew, Czarownica i stara szafa jest pierwszym tomem serii, pod względem chronilogicznym czasu rzeczywistego, a także pod względem chronologicznym ze względu na rodzeństwo Pevensie. Pomyłka wynika stąd, że C.S. Lewis po wydaniu jeszcze kilku książek z ich udziałem wydał dodatkowo dwie trochę "oderwane" od reszty: "Koń i jego chłopiec" - czyli jedną z narnijskich legend, oraz "Siostrzeniec Czarnoksiężnika" - czyli opowieść o stworzeniu Narnii. Ja osobiście uważam że chronologicznie one powinny być umieszczone w ogóle z boku całej historii. Główna "Saga" ma pięć tomów:
"Lew, Czarownica i stara szafa"
"Książę Kaspian"
"Podróż >>Wędrowca do świtu<<"
"Srebrne Krzesło"
"Ostatnia Bitwa"
i do tego są dwie dodatkowe książki jako bonus urealniający świat tongue.gif

Co nie zmienia faktu, że są tak samo ciekawe jak główny wątek fabularny.

Postanowiłem się przedstawić to wszystko tak żeby zbytnio nie spoilerować wink2.gif


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Ronald
post 19.01.2006 13:33
Post #52 

Czarodziej


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 815
Dołączył: 26.08.2005
Skąd: stolec:/

Płeć: Mężczyzna



To jak to w końcu jest?? Któr jest pierwsze??? Właśnie sobie wypożyczyłem to(wersja dwutomowa, wydanie połączone) i się zastanawiam jak to czytyać. Koljnośc jest tak:
1."Lew, czarownica i stara szafa"
2."Książę Kaspian"
3."Podróż 'Wędrowca do Świtu'"
4."Srebrne Krzesło"
5."Koń i jego chłopiec"
6."Siostrzeniec Czarodzieja"
7,"Ostatnia bitwa" .
Tu trafiłem na to, ze powinno to się czytac w odwrotnej kolejności. Tylko nadal nie wiem jak to ma być. Mozna to czytać w kolejności w jakiej to zostało wydane?


--------------------
- A mugole...nie widzą nas?
- Mugole? Oni nie potrafią patrzeć...
- Nie, ale jak ich pokujesz widelcem to ich boli. Hahaha!


"Dopóki człowiek się śmieje, nie przegrał" Adrew Vachss
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 19.01.2006 14:18
Post #53 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



Ludzie, chyba logiczne, że można, skoro w takiej kolejności czytali to ludzie, kiedy książki się ukazywały, don't you think?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
matoos
post 20.01.2006 23:50
Post #54 

Wytyczający Ścieżki


Grupa: czysta krew..
Postów: 1869
Dołączył: 15.04.2003
Skąd: Ztond...

Płeć: Mężczyzna



Jeżeli się zastanawiasz w jakiej kolejności czytać, to ci powiem, że dokładnie w takiej jaką podałeś smile.gif

Natomiast mowa była o chronologiczności zdarzeń w książkach opisanych wink2.gif


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 21.01.2006 10:46
Post #55 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



Proponuje pogadać o tym, w jakiej kolejności oglądać Gwiezdne Wojny.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
hazel
post 21.01.2006 21:12
Post #56 

czym jest fajerbol?


Grupa: czysta krew..
Postów: 3079
Dołączył: 24.12.2005
Skąd: panic room

Płeć: kaloryfer



Proponuję zacząć od "Zemsty Sithów" - odpada dalsze oglądanie, bo człowiek zdąży już się odpowiednio znudzić.


--------------------
user posted image
The voice in my head doesn’t think I’m crazy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wrona
post 21.01.2006 22:30
Post #57 

Prefekt


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 368
Dołączył: 03.12.2005
Skąd: Z drugiej strony lustra




Taa... Możemy porozmawiać o innym filmie? (proponuję te z tematu wink2.gif ) Bo z tymi "Gwiezdnymi Wojnami" to mam problemy...
1. Oglądałam jedynie 2 część.
2. To był ten pamiętny film na który zapomniałam okularów, więc nie przeczytałam napisów i nie kapuję o co w nim chodzi.
3. Odchodzimy od tematu (mi to nie przeszkadza, ale żeby się inni nie irytowali wink2.gif )


--------------------
"My jesteśmy Farben Lehre - niby nic, a znaczy wiele" :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
hazel
post 22.01.2006 02:49
Post #58 

czym jest fajerbol?


Grupa: czysta krew..
Postów: 3079
Dołączył: 24.12.2005
Skąd: panic room

Płeć: kaloryfer



Odnoszę nieśmiałe wrażenie, że o Narni wszystko zostało już powiedziane tongue.gif

Nie żałuj, że nie zrozumiałaś, bo tam nie było co rozumieć.

Porozmawiajmy o "Przygodach Wróbelka Elemelka"


--------------------
user posted image
The voice in my head doesn’t think I’m crazy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katarn90
post 22.01.2006 11:48
Post #59 

Czarodziej


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 826
Dołączył: 13.07.2005

Płeć: Mężczyzna



proponuję zacząc oglądanie od: "Ostatnia misja wróbelka elemelka" ,a SW od "Nowej Nadziei".
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
hazel
post 23.01.2006 06:54
Post #60 

czym jest fajerbol?


Grupa: czysta krew..
Postów: 3079
Dołączył: 24.12.2005
Skąd: panic room

Płeć: kaloryfer



Autentycznie było coś takiego jak "Ostatnia Misja Wróbelka Elemelka"? laugh.gif
Nowa Nadzieja RZONDZI tongue.gif

Ten post był edytowany przez hazel: 23.01.2006 06:54


--------------------
user posted image
The voice in my head doesn’t think I’m crazy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 24.01.2006 11:47
Post #61 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



Ja mam to przemyślane. Trzeba zacząć od Nowej Nadzieji, obejrzeć starą trylogię dziejącą się później, potem nową, dziejącą się wcześniej, a potem jeszcze raz starą, która dzieje się po nowej. I skończyć na Powrocie Jedi.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Ronald
post 24.01.2006 15:28
Post #62 

Czarodziej


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 815
Dołączył: 26.08.2005
Skąd: stolec:/

Płeć: Mężczyzna



Ale wymyśliliście dry.gif . Dysputy na temat kolejnośic sa jak najbardziej na miejscu w tym temacie. Tak wiec lepiej juz tego OFFTOPA zakończcie.

Wracając do filmu to uważam, ze film był bardzo dobry. Właśnie kończe czytąc "Księcia Kaspiana", wiec "Lwa, Czarownicę i Starą szfę" orzeczytałem. I uważam, że ekranizacja była o wiele wierniejsza niż ekranizacja CO. Poza tym trzeba zauważyć, że Co film to raczej była już adaptacja CO książki niż jej ekranizacja.


--------------------
- A mugole...nie widzą nas?
- Mugole? Oni nie potrafią patrzeć...
- Nie, ale jak ich pokujesz widelcem to ich boli. Hahaha!


"Dopóki człowiek się śmieje, nie przegrał" Adrew Vachss
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Avery
post 24.01.2006 15:40
Post #63 

Ścigający


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 265
Dołączył: 06.07.2005
Skąd: Angband :>

Płeć: Mężczyzna



Wydaje mi sie że Opowiesci z narni sa raczej dla dzieci, przynajmniej tak wywnioskowalem z reklam. Co do tego że Harry Potter jest nieskomplikowany i kazdy moze go przeczytac nie konczac Uniwersytetu Jagiellonskiego uważam za zalete


--------------------
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem

user posted image
Z popiołów strzelą znów ogniska,
I mrok rozświetlą błyskawice,
Złamany miecz swą moc odzyska,
Król tułacz powróci na stolicę




User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
GMichal
post 24.01.2006 15:57
Post #64 

Tłuczek


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 36
Dołączył: 14.11.2005




Po filmie "Opowiesci z narni" doszedlem do wniosku,ze bardziej podoba mi sie jednak Harry Potter .Jest duzo przyczyn dla ktorych wybralem HP z niektorych to ,ze HP czegos uczy. Uczy on poniekat odwagi .
Oby dwa te filmy sa "fantastyczne" lecz zdecydowanie wole Harry'ego Pottera


--------------------
user posted imageuser posted imageuser posted image

Członek The Marauders - funclub Huncwotów


--------------------
user posted image
user posted image

--------------------
"Scotty Dosen't Know..." =))
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Mari
post 25.01.2006 17:32
Post #65 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 13
Dołączył: 23.01.2006




Hmm no coż jeśli chodz o film to lepsza jest 'Narnia'.... smile.gif
Jeśli chodzi o książkę według mnie Potter jest zwycięscom...
Ale każdy to inaczej widzi ...nie którzy wychowali się na narni , a inni nie ... wink2.gif


--------------------
[SIZE=7][FONT=Courier][B]xxx[/B] [COLOR=blue]
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 25.01.2006 17:34
Post #66 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



QUOTE(GMichal @ 24.01.2006 16:57)
Po filmie "Opowiesci z narni" doszedlem do wniosku,ze bardziej podoba mi sie jednak Harry Potter .Jest duzo przyczyn dla ktorych wybralem HP z niektorych to ,ze HP czegos uczy. Uczy on poniekat odwagi .
Oby dwa te filmy sa "fantastyczne" lecz zdecydowanie wole Harry'ego Pottera
*




Żeś wydumał akurat argument, który wyjątkowo przemawia na korzyść Narnii. Bo to Opowieści mogą czegoś naprawdę istotnego nauczyć. W większym stopniu niż Potter.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
em
post 25.01.2006 18:03
Post #67 

ultimate ginger


Grupa: czysta krew..
Postów: 4676
Dołączył: 21.12.2004
Skąd: *kṛ'k

Płeć: buka



QUOTE(Mari @ 25.01.2006 17:32)
Jeśli chodzi o książkę według mnie Potter jest zwycięscom...

Boże, widzisz i nie grzmisz.
Sorry, nie mogłam się powstrzymać.

I jeszcze mała uwaga ode mnie do wszystkich piszących o "Opowieściach...": Narnia w dopełniaczu odmienia się Narnii, nie Narni (dwie samogłoski na końcu mianownika = dwa razy "i" na końcu dopełniacza).
Dziękuję za chwilę uwagi.


--------------------
all you knit is love!
każdy jest moderatorem swojego losu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 25.01.2006 18:16
Post #68 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



Narnia przy całej swojej urodzie operuje schematami, epatuje łopatologią. Trochę mnie to, przyznam, drażniło momentami. Potter natomiast stara się pokazać, że nic tak naprawdę nie jest czarne ani białe. Uczy wyrozumiałości, tolerancji, otwiera głowy na inność. Bohaterowie są o wiele bardziej złożeni, ludzcy. Tu bezapelacyjnie przyznaję punkty Rowling. Aczkolwiek Opowieści obejrzałam z dużą przyjemnością smile.gif. Przede wszystkim ze względu na Fauna blush.gif.


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 25.01.2006 18:46
Post #69 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



Och, nie nazwałbym tego łopatologią. Nawet schematami. Zresztą, zależy jak rozumieć to słowo. Jeżeli schematem jest - zły morderca, dobra ofiara, to generalnie muszę się przyznać, że nie przeszkadza mi ten schemat. Moralność poniekąd jest schematyczna.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Ronald
post 26.01.2006 00:17
Post #70 

Czarodziej


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 815
Dołączył: 26.08.2005
Skąd: stolec:/

Płeć: Mężczyzna



Przeczytałem dwa tomy Narii(wiem, że to mało, żeby się wypowiadać, ale zawsze coś) i moje wrażenia są pozytywne. Mnie w oczy kole to, że nie można sie do końca zagłębić w ten świat, ponieważ są tam dziwne wsatwki typu "W poprzedniej ksiażce pod tytułem......", albo "Ale o tym mogliście przeczytać w innej książce....". Poza tym, odnoszę nieodparte wrażenie, że pan Lewis nie znał Narnii tak dobrze jak pani Rowling zna Hogwart i cąły jego świat. Ksiązki są krótkie, i występuje w nich cały czzs praktycznie to samo. Bohaterowie są wąłściwe ciagle w tych samych miejscach, a nowych miejsc pojawia sie neiwiele. Właśiwe są to te same miejsca inaczej wyglądające.


--------------------
- A mugole...nie widzą nas?
- Mugole? Oni nie potrafią patrzeć...
- Nie, ale jak ich pokujesz widelcem to ich boli. Hahaha!


"Dopóki człowiek się śmieje, nie przegrał" Adrew Vachss
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
matoos
post 26.01.2006 10:04
Post #71 

Wytyczający Ścieżki


Grupa: czysta krew..
Postów: 1869
Dołączył: 15.04.2003
Skąd: Ztond...

Płeć: Mężczyzna



QUOTE(emoticonka @ 25.01.2006 19:03)
I jeszcze mała uwaga ode mnie do wszystkich piszących o "Opowieściach...": Narnia w dopełniaczu odmienia się Narnii, nie Narni (dwie samogłoski na końcu mianownika = dwa razy "i" na końcu dopełniacza).
Dziękuję za chwilę uwagi.
*


Eee... Właściwie to obydwie formy są prawidłowe. Kierowałbym swój wzrok jednak bardziej w stronę zapisu Narni, ponieważ taki był początkowy zapis i jest on poprawny z punktu widzenia zasad języka polskiego (jak piekarnia - piekarni nie piekarnii).


--------------------
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
em
post 26.01.2006 10:47
Post #72 

ultimate ginger


Grupa: czysta krew..
Postów: 4676
Dołączył: 21.12.2004
Skąd: *kṛ'k

Płeć: buka



Podaje słownik ortograficzny:
QUOTE
Rzeczowniki zakończone na -ia mają zakończenie -ii lub -i. Wiąże się to z poczuciem rodzimości czy obcości wyrazu, a także z wymową postaci mianownika:
[...]
c) jeśli -ia występuje po n, to piszemy -ni w wyrazach, których zakończenie wymawiamy w mianowniku jako [-ńa], natomiast w tych wyrazach, których zakończenie wymawiamy jako [-ńja], piszemy -nii, np.
dyni, jaskini, pustyni, babuni, Chyloni, Ewuni, Gdyni, Oruni, bieżni, drewutni, palarni, łaźni, palmiarni, skoczni, uczelni, wartowni, zecerni;
aronii, dystonii, harmonii, ironii, linii, opinii, Danii, Kalifornii, Polihymnii.

No w tym leży cały ambaras: jak tę nieszczęsną "Narnię" wymawiać. Jak dla mnie, bliżej jej do "Danii" niż do "Ewuni", ale każdy powie inaczej i każdy inaczej napisze. Częściej jednak spotykam się z tym nowym zapisem, "Narnii", i wydaje mi się, że jest on bliższy poprawności.

To może się umówimy, że jak piszemy o książce, to będziemy pisać "Narni", a jak o filmie - "Narnii"? (;


--------------------
all you knit is love!
każdy jest moderatorem swojego losu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 26.01.2006 11:54
Post #73 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



QUOTE(Katon @ 25.01.2006 17:46)
Och, nie nazwałbym tego łopatologią. Nawet schematami. Zresztą, zależy jak rozumieć to słowo. Jeżeli schematem jest - zły morderca, dobra ofiara, to generalnie muszę się przyznać, że nie przeszkadza mi ten schemat. Moralność poniekąd jest schematyczna.
*


No widzisz smile.gif. Jeden woli córkę, a drugi teściową wink2.gif. Ja akurat uważam, że wszelkie schematy są poniekąd również bardzo niebezpieczne. Dlatego wolę aby moje dziecko umiało dokonywać właściwych wyborów dlatego, że je rozumie, a nie dlatego, że ktoś je dla niego rozrysował, przygotował i podał w pigułce smile.gif. Stąd moim zdaniem Narnia jest dla młodszych dzieci, bo to typowa baśń, a HP dla starszych, bo już mu do pewnej typowości o wiele dalej. Podane w taki sposób z pewnością przepięknie się uzupełnią smile.gif. Dodam też, że czuję się zmuszona zgodzić do pewnego stopnia z Ronaldem - na moją i mojego syna wyobraźnię HP podziałał o wiele mocniej. W HP się wsiąka, wpada - czego o Narnii nie można powiedzieć, a przynajmniej nie do końca.


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Katon
post 26.01.2006 12:02
Post #74 

YOU WON!!


Grupa: czysta krew..
Postów: 7023
Dołączył: 08.04.2003
Skąd: z króliczej dupy.

Płeć: tata muminka



Nie do końca się zgadzam. Potter jednak pewne rzeczy relatywizuje. Kładzie nacisk na dobry cel, zaniebując trochę problem środków. Zwykle każdy chce dobrze, najciekawsze pytanie etyczne brzmi: Jakie środki są poprostu złe. Srodki moralne oczywiście. Łopata czy nóż są neutralne. Kłamstwo i przykładanie nierównych miar - już nie. Nie twierdzę, że HP to droga do relatywizmu moralnego, ale dobrze jest jego przesłanie czymś uzupełniać. Narnia jest piękna nie tyle przez oczywisty przekaz moralny, ile przez swoje metafory religijne, które za każdym razem budzą moje zdumienie swoją trafnością i nienachalnością. Jak choćby niewiasty jako pierwsze świadkinie zmartwychwstania, czy Wielkie Czary Sprzed Początku Czasu. To właśnie warstwa teologiczna (nie żadna tam popteologiczna - Lewis nie stosuje łopatologicznych uproszczeć) jest na przestrzeni całego cyklu najbardziej interesująca.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 26.01.2006 12:26
Post #75 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



QUOTE(Katon @ 26.01.2006 11:02)
Nie do końca się zgadzam. Potter jednak pewne rzeczy relatywizuje. Kładzie nacisk na dobry cel, zaniebując trochę problem środków. Zwykle każdy chce dobrze, najciekawsze pytanie etyczne brzmi: Jakie środki są poprostu złe. Srodki moralne oczywiście. Łopata czy nóż są neutralne. Kłamstwo i przykładanie nierównych miar - już nie. Nie twierdzę, że HP to droga do relatywizmu moralnego, ale dobrze jest jego przesłanie czymś uzupełniać.
*


Hm. Myślę i myślę nad tym co napisałeś, i jakoś mnie chyba ten relatywizm umknął... Nie widzę nigdzie owych zaniedbanych środków... Powiedziałabym raczej, że HP po prostu ukazuje świat czarodziejski jako odbicie naszego - a na tym prawdziwym świecie nic nie jest jednoznacznie proste czy dobre, żaden człowiek nie jest ideałem. I dobrze, uważam, bo dzięki temu dzieciom łatwiej się identyfikować z bohaterami smile.gif.

QUOTE(Katon @ 26.01.2006 11:02)
Narnia jest piękna nie tyle przez oczywisty przekaz moralny, ile przez swoje metafory religijne, które za każdym razem budzą moje zdumienie swoją trafnością i nienachalnością. Jak choćby niewiasty jako pierwsze świadkinie zmartwychwstania, czy Wielkie Czary Sprzed Początku Czasu. To właśnie warstwa teologiczna (nie żadna tam popteologiczna - Lewis nie stosuje łopatologicznych uproszczeć) jest na przestrzeni całego cyklu najbardziej interesująca.
*


Z pewnością jest to olbrzymi atut dla osoby wierzącej. Jednakowoż już dla ateisty jest to trochę... naiwne, prawdę mówiąc. Biblijność Narnii jest również w pewnym sensie przeszkodą - dla dziejszego, zwykłego czytelnika wydaje się przez to momentami archaiczna i nudnawa. Żeby dostrzec odniesienia i niuanse, trzeba do niej sięgnąć będąc już dorosłym lub prawie dorosłym.

Ten post był edytowany przez owczarnia: 26.01.2006 12:27


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

12 Strony < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 18.10.2018 18:42