Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

7 Strony  1 2 3 > »  
Closed TopicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Mikstura z jaskini, esencja dementora czy bogina?

kubik
post 24.07.2005 19:16
Post #1 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1449
Dołączył: 05.04.2003

Płeć: Mężczyzna



Męczy mnie pewna sprawa.
Otóż co to była za substancja w jaskini co ją Dumble wypił?
I czy słowa przez niego wypowiadane były rzeczywiście słowami Dumbla? Czy może był to 'zapis' słów R.A.B.'a?

Aha sorki za angielski tytuł... tak mnie jakoś wzieło na nie tongue.gif


--------------------
...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pszczola
post 24.07.2005 19:39
Post #2 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1243
Dołączył: 30.08.2004
Skąd: Sto(L)ica




Cholera, nie tylko Ciebie to dreczy. Zielony nieprzyjemnie kojarzy mi sie z Avada Kadavra i Voldemortem w ogole (Slytherin i te sprawy), natomiast sama konsystencja jest jak Pensieve. Mysle,ze Pensieve juz sie tyle razy pojawial w serii o Potterze,ze jeszcze ten watek wroci, ale nie wiadomo,czy w takiej formie.
Zastanawia mnie tylko w jaki sposob R.A.B znowu zalal te falszywke. Czy naczynie samo sie napelnialo? Czy to moze jakis eliksir, ktory mozna przygotowac, a ma wlasciwosci wyciagania najgorszych momentow zycia? Albo urojen. Jezeli tak, to Dumbledore cos ma na sumieniu, bo krzyczal cos w stylu "to moja wina!" "nigdy juz tego nie zrobie", itd. Nie wiadomo czy chodzilo o cos mrocznego z jego przeszlosci, czy moze o to,ze czuje sie winny,ze naruszyl ten plyn? O_o A moze ten napoj mial wlasciwosci zbierania bolu zabitych i plywajacych sobie w najlepsze cial w wodzie (swoja droga...Voldemort naprawde mase ludzi do piachu poslal...brrrr... i to na samym poczatku Czarnej dzialnosci, bo brat Syriusza zostal ponoc zabity dosc wczesnie)? Tak w ogole, to Dumbledore mogl sie domyslac co to za plyn, bo domyslil sie calkiem dobrze, ze Harry bedzie musial w niego wmuszac calosc. Przeciez napoj mogl zaczac dzialac pozniej, nawet po wyjeciu upragnionej rzeczy, albo powodowac inne nieprzyjemnosci.

Ten post był edytowany przez Pszczola: 24.07.2005 19:43


--------------------
“so far from God and so near to Russia”
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
snape'rka
post 24.07.2005 20:04
Post #3 

Tłuczek


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 33
Dołączył: 16.07.2003
Skąd: NT-kto zgadnie ten jest dobry ;)




He, he, mnie też to męczy.
Na jednym z anglojęzycznych forów przeczytałam teorię, że miała to być krew dementora, wywołująca efekt taki jak sam dementor, czyli wiadomo, przypominamy sobie najgorze wspomniania z życia tongue.gif nie ma co ludzie mają ciekawe pomysły...
Mi samej się wydaje, że jakiś związek z między dementorami a samą cieczą istnieje, aczkolwiek niekoniecznie taki jak przytoczyłam smile.gif


--------------------
Proszę się nie bać i nie regulować odbiorników. To tylko ja.
Life is a waterfall
we're one in the river
and one again after the fall
swimming through the void
we hear the word
we lose ourselves
but we find it all....
cause we are the ones that want to play
always want to go
but you never want to stay
and we are the ones that want to choose
always want to play
but you never want to lose
aerials, in the sky
when you lose small mind
you free your life
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
anagda
post 24.07.2005 20:05
Post #4 

Członek Zakonu Feniksa


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1994
Dołączył: 05.04.2003

Płeć: Kobieta



ta mikstura czy co to tam było to pewnie jakaś wolno działająca trucizna czy inne świństwo... dlatego potem "źle się czuł"...


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pszczola
post 24.07.2005 20:16
Post #5 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1243
Dołączył: 30.08.2004
Skąd: Sto(L)ica




No tak, ale pytanie jaka *_* Nie zdziwilabym sie, gdyby Harry znalazl odpowiedz (jezeli oczywiscie nie od R.A.B, nawet jesli posmiertnie ;P) w starej dobrej ksiazce do Zaawansowanej nauki Potions ;)

Ten post był edytowany przez Pszczola: 24.07.2005 20:16


--------------------
“so far from God and so near to Russia”
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 24.07.2005 21:52
Post #6 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



Ale to ciekawe, bo Dumbledore zanim to wypił to powiedzial wyraźnie Harry'emu że mysi wypiś wszystko, nawet jeżeli będzie musiał mu to wlać siłą do gardła. W pewnym momencie pomyślałam, że w połowie już nie da rady i Hary wypije drugą połowę...ale nie. Ale wracając, mówiąc to Dumbledore mógł przewidzieć co mniejwięcej robi ta trucizna, ale o co chodzi z ta wodą??!! Czy to znaczy, że była swoistym antidotum czy po prostu straaaaasznie chciało mu sie pić??

(ale...ja bym nie bym nie wypiła wody, gdzie taplają jakies obsqbane topielce!! biggrin.gif:D:D)

Ten post był edytowany przez vampirka: 06.10.2016 15:39


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pszczola
post 24.07.2005 22:33
Post #7 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1243
Dołączył: 30.08.2004
Skąd: Sto(L)ica




No coz, on jej nie wypil, tylko zostal obryzgany ;P Ale chyba tak, to woda chyba byla antidotum. I Voldemort pomyslal jak to upaskudzic.

Ale kiedy o tej wodzie czytalam, nieprzyjemnie przypomniala mi sie scena z Gollumem z "Hobbita"..uggghh...


--------------------
“so far from God and so near to Russia”
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Cloud
post 25.07.2005 22:01
Post #8 

Tłuczek


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 45
Dołączył: 23.07.2005




Może w VII tomie zostanie to wyjaśnione... A co do tej substancji...krew Dementora?? Wątpie, bo w jaki sposób wziąść od niego krew:/ . A co do wody, jeśli to było antidotum, to wolno coś działało, bo on cały czas był osłabiony... Mam nadzieję, że Jo wyjaśni o co z tym chodziło.


--------------------
Historia przypomina niekończący się walc. Trzy takty: wojny, pokój, rewolucja i tak bez końca.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 26.07.2005 00:33
Post #9 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



QUOTE(Pszczola @ 24.07.2005 23:33)
Ale kiedy o tej wodzie czytalam, nieprzyjemnie przypomniala mi sie scena z Gollumem z "Hobbita"..uggghh...
*



heh no też o tym pomyslałam tongue.gif biggrin.gif

...No nie wiem co to za substacja była, w kazdym razie z ksiązki wynika jasno, że woda posqtkowała i to mogła być tylko woda z jeziorka pełnego odsqrych truposzczaqw.


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
kubik
post 26.07.2005 00:41
Post #10 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1449
Dołączył: 05.04.2003

Płeć: Mężczyzna



I znów co za debil z tego Pottera. Skoro miska była zaczarowana to ten debil wrzeszczy zaklęcie [nie pamietam nazwy tongue.gif ale who cares] po 5-6 razy. I'm sorry sir. I'm trying sir!
No dobra niezły efekt psychiczny. Wielu pewnie miało łzy w oczach jak o tym czytało a napewno wszyscy pogryzliby gdyby im w tym momencie zabrac książkę. Ale ja nie o tym. Main thing is: Czemu do jasnej nie nasączył wodą swojego ubrania? Czemu nie zrobił z rąk kołyski i nie podał Albowi? No panikarz jeden! Jak on zamierza tak walczyc z Voldem to ja dziękuję i ide wypalić sobie mroczny znak. [Mimo, że z Ravenclaw jestem tongue.gif]


--------------------
...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 26.07.2005 00:49
Post #11 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



Bo wiesz...to się nazywa niespodzieany zwrot akcji biggrin.gif:D:D...czy coś takiego blink.gif ....utrudnianie życia bohaterom tojedna ze specjalności w HP.

...eeee nie no...to mnie tylko zastanawia jak ten R.A.B to mógł zrobić sam skoro Dumb, powiedział ze sam by sobie nie poradzil. A ten gość napewno nie był potężniejszy niż Hedmaster.


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
kubik
post 26.07.2005 00:52
Post #12 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1449
Dołączył: 05.04.2003

Płeć: Mężczyzna



A może, to RAB zastawił tą pułapkę. wink.gif


--------------------
...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 26.07.2005 01:27
Post #13 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



Hmmm ale po co?? To był message dla Voldziia...spodziewał się ze jeyna osoba jaka tu wejdzie jest Voldi, a dla niego nie moglo byc zagrozenia boon kontrolował te Inferi...


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pszczola
post 26.07.2005 01:29
Post #14 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1243
Dołączył: 30.08.2004
Skąd: Sto(L)ica




Bardzo prawdopodobne... ;)
Gem, aby zaszkodzic np. jakiemus Smierciozercy, ktory poswiecilby zycie dla ratowania kawalka metalu.

Tez myslalm o tej wodzie. Kto saczy ubrania? Nie lepiej od razu w jamie ustnej wyczarowac? Ale moze woda nie dotarlaby do ust, wyparowalaby zanim doszlaby do przelyku. Normalnie jak w "Constantinie" ;P No, chociaz tam sie gostkowi wydawalo,ze nie moze pic ;P

Ten post był edytowany przez Pszczola: 26.07.2005 01:31


--------------------
“so far from God and so near to Russia”
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 26.07.2005 01:37
Post #15 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



hejjjjjjjjjjj!!! Ale precie pamiętasz jak Harry poógł na końcu hagridowi ugasić domek??? Z różdżki wystrzelił strumień wody!!! No to czemu taksię nie stało w jaskini?? o co mu była szklanka zeby chlapnąć z niej woda w tarz Dumba??!! dry.gif


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pszczola
post 26.07.2005 01:42
Post #16 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1243
Dołączył: 30.08.2004
Skąd: Sto(L)ica




Bo woda wyczarowana, nie dotarlaby do potrzebujacego, wczesniej zniknelaby. Ktos nalozyl taki czar. Mysle,ze woda blokowala proces, a chodzilo o to,ze jakiegokolwiek czaru sie nie uzylo, trzeba bylo uzyc tej z jeziora.


--------------------
“so far from God and so near to Russia”
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 26.07.2005 11:53
Post #17 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



A mnie interesuje co innego... Dlaczego oni nie mogli tego cholerstwa po prostu wylać? Najnormalniej w świecie opróżniać tę czarkę za siebie, zamiast wlewać zawartość w Dumbledore'a?


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Zanthia
post 26.07.2005 12:22
Post #18 

Iluzjonista


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 130
Dołączył: 07.04.2003




QUOTE(owczarnia @ 26.07.2005 12:53)
A mnie interesuje co innego... Dlaczego oni nie mogli tego cholerstwa po prostu wylać? Najnormalniej w świecie opróżniać tę czarkę za siebie, zamiast wlewać zawartość w Dumbledore'a?
*




O_o to oni nie próbowali [ nie mam własnego egzemplarza, to tak dobrze nie pamiętam]

Zresztą na płyn i naczynie był nałożony jakiś urok niepozwalający nic z nim zrobić... może przechyliwszy czarę "soczek" by w niej został niczym dobrze ubita piana z jajejk XD ?

Anywayz , to Albus wpadł na pomysł wypicia, a że dyrektor zwykł mieć racje tedy Harry nie błyskał już nowymi sposobami opzbycia się płynu.


--------------------
;D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
owczarnia
post 26.07.2005 12:38
Post #19 

Bagheera


Grupa: czysta krew..
Postów: 4378
Dołączył: 20.07.2005

Płeć: Kobieta



No właśnie cholera nie próbowali. Mało tego - w pewnym momencie, bodajże podczas czwartej czarki, Dumbledore (który pił jeszcze sam) zachwiał się i płyn ze środka omal się nie wylał. Wówczas Harry, zamiast pozwolić mu się wylać i zobaczyć co się stanie, podleciał, złapał czarkę i zaczał wypełniać dane Dumbledore'owi słowo... A jak bum cyk cyk Dumbledore nic nie mówił wcześniej, że płyn nie może się wylać. Nic z tego kunia nie rozumiem blink.gif.


--------------------
Welcome back, plus one. we missed you!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Pszczola
post 26.07.2005 19:56
Post #20 

Mistrz Różdżki


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1243
Dołączył: 30.08.2004
Skąd: Sto(L)ica




Ej, a fair point, you know? O_o
No,ale moze by sie jednak NIE wylal ;P Tylo Harry wolal nie probowac co by sie stalo, gdyby sie jednak rozlal. W koncu, oni tez nie wiedzieli,czy to czego szukaja jest na dnie, czy moze tam jest kolejny etap utrudnien i moze wszystko musialo byc wypite? Chociaz Harry wyjal blyskotke, jak jeszcze troche plynu tam bylo.
Ale to moze swiadczyc o tym,ze Dumbledore domyslal sie co to za ciecz, przeciez dosyc wyrazne wydal polecenia Harry'emu, ktore to zreszta przypuszczenia okazaly sie prawdziwe.
No, albo to przeoczenie autorki ^^"""

Ten post był edytowany przez Pszczola: 26.07.2005 19:58


--------------------
“so far from God and so near to Russia”
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 26.07.2005 21:11
Post #21 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



Nie no ale za mocne ju by bylo gdyby okazało się że można to było wylać. Jak Tak Dumb powiedział to znaczyło ze tak jest!! Pamiętajmy że Rowling karze nam wierzyć że śmierć Dumba była niejako nadaremna...Nie znaleźli Horcruxa, a mroczny znak mial być przynetą. Jak by to wyglądało gdzyby Dumb dał się nieświadomie złapać w potrzask i zginąć bezcelowo z ręki Snapea, któremu przecie tak mocno ufał.


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Lupek
post 28.07.2005 12:06
Post #22 

Forumowy Śmierciożerca


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 580
Dołączył: 08.07.2005

Płeć: Mężczyzna



QUOTE(owczarnia @ 26.07.2005 12:53)
A mnie interesuje co innego... Dlaczego oni nie mogli tego cholerstwa po prostu wylać? Najnormalniej w świecie opróżniać tę czarkę za siebie, zamiast wlewać zawartość w Dumbledore'a?
*



Ktoś długo trzymał eliksir w lodówie i się zamroził tongue.gif , a tak na poważnie to przecież oni próbowali wylać to "cholerstwo" ale było w jakiś sposób zabezpieczone! sad.gif niestety!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Verita
post 28.07.2005 12:28
Post #23 

Kandydat na Maga


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 90
Dołączył: 27.07.2005

Płeć: Kobieta



hm.... nie przypomina sobie aby probowali to wylac. Probowali dotkac, ale cos im nie pozwalalo.
Hm... sadze, ze Rowlnig nie popelniaby takiego bledu, ze wszystko mozna bylo wylac, zamiast pic.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gem
post 28.07.2005 13:07
Post #24 

Magik


Grupa: Prefekci
Postów: 749
Dołączył: 24.07.2005
Skąd: z oślizłego lochu >:]

Płeć: Kobieta



z pewnością...Ja obstawiam ze ten płyn powodował, jakiś straszne chalucynacje. smile.gif


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
anagda
post 28.07.2005 16:52
Post #25 

Członek Zakonu Feniksa


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1994
Dołączył: 05.04.2003

Płeć: Kobieta



QUOTE
1. dla dalszej akcji i wiarygodnej przyczyny osłabienia Dumbledore'a,

z tym się zgadzam. musiała go jakoś osłabić, bo wtedy zupełnie by ją fani zeżarli, że Snape go pokonał bez problemu


QUOTE
2. dla podpowiedzenia nam, kim jest R.A.B.

to przecież i tak się nie wyjaśniło... blink.gif


--------------------
user posted image
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

7 Strony  1 2 3 > » 
Closed TopicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 21.06.2018 08:27