Help - Search - Member List - Calendar
Pelna wersja: Stereotyp
Magiczne Forum > Talk Show > Talk Show
ninki_nunk
Tak sobie myśle czasem skąd się bierze w ludziach skłonnośc do tworzenia stereotypów. I dlaczego wogole je tworzymy i odnosimy do wielu dziedzin w życiu. dlaczego blondynki są głupie? dlaczego Żydzi skąpi? czerwone samochody szybkie? czemu ludie słuchający discopolo głupi? dlaczego w niektórych branżach niska cena kojarzy się nam z niską jakością? i generalnie dalczego buduję się nieraz obraz całej grupy na podstawie kilku ekstremalnych przypadków i przyjmuję się go za dogmat?

Ktoś może padł ofiarą stereotypowego myślenia właśnie, bądź sam w ten sposób traktuje ludzi?

W tym temacie może uda się rozwiać kilka takich stereotypów lub <ironiczny uśmieszek> stworzyć jakieś nowe

Neonai
nie no, co za temat...musze sie powstrzymać przed odpowiedzią, żeby nie zdusić dyskusji w zarodku;]
Eva
Ja jako blondynka uważam, że stereotyp jest w dużym stopniu prawdziwy, bo codziennie odkrywam w sobie coraz to nowsze połacie głupoty.


I wydaję mi się, że kiedyś już pewnikiem o Stereotypach temat był ;> Chyba ten. Także możliwe, że się w tym zakresie już wyczerpaliśmy jakiś czas temu.
ninki_nunk
QUOTE
nie no, co za temat...musze sie powstrzymać przed odpowiedzią, żeby nie zdusić dyskusji w zarodku;]


nie krępuj się smile.gif sądząc po tym co napisała Eva to nie będzie żadnej dyskusji - wkońcu się wypaliliście w tej materii... jest jakiś temat o którym tu nie napisano wszystkiego?
Avadakedaver
Żydzi zawsze mieli smykałkę do interesów, czyli wiadomo, muszą być skąpi bo nikt kto dobrze zarabia się nie dzieli. Ludzie, którzy słuchają discopolo są prości, to żaden stereotyp smile.gif czerwone samochody są szybkie bo kojarzą się z ogniem, czyli wiadomo, przegrzanie silnika, wysoka temperatura itp.

moze to troche naciagane, ale stereotyp to taka mała informacja która przekazywana dalej rosła w siłę i teraz jest stereotypem.


eva, kaman. to temat sprzed pieciu lat, nie miałem szansy nic o tym powiedziec, a niektórzy, jak murof, mogliby zmienić zdanie tongue.gif



boże, co ja gadam.
Eva
Albo vold ;> Fantastyczny temat btw, przynajmniej pierwsze kilka stron - perełka po prostu.

Każdy człowiek ma jakąś tam mniejszą lub większą tendencję do generalizacji, może dla tego, że nie ogarnąłby rozumem takiej ilości indywiduów i musi mieć jakiś system porządkowania. Dlatego szuka charakterystycznych cech wspólnych, które chodzą parami i tak się rodzą skąpi poznaniacy/szkoci/żydzi, głupie blondynki, discotrepy.

Inna sprawa, że właściwie moim zdaniem ludzie się aż tak drastycznie od siebie nie różnią ;>


Kaśka!! No chodź, niszcz nas, niszczczczcz!
Lilith
ej, ale w dużej mierze stereotypy są dość trafne.
głupie blondynki dlatego, że jasnowłose kobiety sprawiają często wrażenie takiej dziecięcej naiwności. mamy przecież blondwłose (jak to się pisze?) kupidynki, które są słodziutkie i tłuściutkie, piękna i niewinna dziewica zawsze ma jasne włosy.
blond odmładza, a młodość często równa się głupocie. ależ wniosek ;]
managarm
jasne włosy -> dziewica?

E: Głupek xP
Neonai
QUOTE(Eva @ 01.09.2009 11:22)
Kaśka!! No chodź, niszcz nas, niszczczczcz!
*


nie chce mi sie, miałam ciężki dzień w pracy!
ninki_nunk
Ja akurat uważam, że stereotypy w bardzo dużym stopniu ograniczają ludzi. Co z tego, że ułatwiają życie i pozwalają je usytematyzować skoro istnienie wyjątków od reguły burzy cały ten system. Przyznaję są stereotypy tak głęboko zakorzenione jak ten nieszczęsny żyd-interesik czy szkot-skąpiec, że ich minem określa się pewien zbiór cech.


QUOTE

ej, ale w dużej mierze stereotypy są dość trafne.


nie tak znowu dawno kobietom odmawiano inteligencji, prawa głosu czyniąc z nich w sumie obywateli drugiej kategorii. Pomimo, że były "królowami w swoim domowym królestwie" to jednak poza sprawowaniem rządów nad talerzem z zupą i utrzymywaniem porządku w tym małym świecie do niczego się nie nadawały. Dziś niestety nadal znajdzie się spora grupa ludzi podtrzymująca przekonanie, że mózg kobiety waży mniej niż mężczyzny.

Stereotyp to zuo
Eva
Ale to już nie stereotyp ale męskie narzędzie utrzymywania kobiet z dala od wszelkich mających większe znaczenie aspektów życia publicznego oraz ograniczania ich zdolności decyzyjnych ;) A jako że już od jakiegoś czasu wiadomo, że waga i rozmiar mózgu nie mają wpływu na inteligencję (nie wiem natomiast jak to jest z wagą i rozmiarem w stosunku do rozmiaru całego organizmu - Kasia uświadom proszę mnie), to kobiety mogą się przyznawać do mniejszych rozmiarów tego kluczowego organu bez obaw o oskarżenie o głupotę. Także to, że mózg mężczyzny waży jakieś 150g więcej niż mózg kobiety nie jest żadnym stereotypem, a naukowym faktem i nie widzę w tym nic dla mnie, jako kobiety, obraźliwego ;)
ninki_nunk
oj tam Eva, to tak przenośnia z tą wagą mózgu była sądziłem, że załapiecie o co biega ;]
Eva
Jasne jasne, nie wykręcaj się teraz ;)
ninki_nunk
jak przeczytasz całego poprzedniego posta to zapewne zrozumiesz co autor miał na myśli i że nie ma się z czego wykręcać ;] w każdym razie konkluzja jest taka: stereotypowe myślenie wiąże się bezpośrednio z dyskryminacją (uprzedzam ewentualną riposte Neonai - to moje skromne zdanie na ten temat nie sprawdzone na tysiącah badanych wink2.gif ) lub odwrotnie faworyzowaniem pewnych grup społecznych - a to uważam może nie tyle za niebezpieczne co niewłaściwe. Przykład akurat dyskryminacji kobiet podałem żeby was troche wciągnąć w dyskusję ale przecież to nie jedyny.

Polacy to złodzieje. Ktoś z was jest złodziejem? jeśli nie to kurde przecież tylu Niemców (i pewnie nie tylko) nie może się mylić!

Neonai
QUOTE(ninki_nunk @ 01.09.2009 19:52)
w każdym razie konkluzja jest taka: stereotypowe myślenie wiąże się bezpośrednio z dyskryminacją (uprzedzam ewentualną riposte Neonai - to moje skromne zdanie na ten temat nie sprawdzone na tysiącah badanych wink2.gif ) lub odwrotnie faworyzowaniem pewnych grup społecznych - a to uważam może nie tyle za niebezpieczne co niewłaściwe.
*


no dyskryminacja może być następstwem stereotypowego myślenia, ale przecież nie musi. stereotypy są w życiu bardzo przydatne bo wiele spraw upraszczają, o ile zrodzone z nich ewentualne uprzedzenia zostaną w naszej głowie, a nie przeniosą się na nasze zachowanie, traktowanie innych itd. - wtedy to już dyskryminacja, a jakie może przybierać formy wszyscy wiemy.

edit: oczywiście jest też druga strona medalu, bo istnieją przecież ludzie o plastycznych umysłach, zupełnie nie kierujący się w życiu stereotypami. to czasem utrudnia życie, ale w zasadzie czyni je bardziej różnorodnym i ciekawszym ;]
Eva
No dobrze, w końcu jak sama przyznałam - głupia ze mnie blondynka, mogło mi coś umknąć podczas czytania Twoich zawiłych postów :p (Idealny ze mnie wiktoriański Angel in the house btw!)


Mam natomiast wrażenie, że zbyt poważnie traktujesz ten cały stereotypowy problem i trochę go mimowolnie wyolbrzymiasz. Demonizowanie czy pisanie oczywistości do niczego konstruktywnego nie prowadzi.
ninki_nunk
pewnie że wyolbrzymiam bo gadać ze mną nie chcecie ;P ktoś musi zająć radykalne stanowisko żeby sie coś działo.

QUOTE
stereotypy są w życiu bardzo przydatne bo wiele spraw upraszczają


Ciebie akurat Naika o takie podejście nie podejrzewałem ;]

przypominam, że stereotyp przeważnie (jeśli nie zawsze) nie jest wynikiem przemyślenia jakiejś kwestii tylko przejętym od innych przeświadczeniem na jakiś temat. Ok, mówie tu o skrajnych przypadkach gdzie nie poddajemy opinii innych własnej analizie tylko ślepo w nie wierzymy, ewentualnie idziemy na łatwiznę stosując je w życiu pomimo, że nie do końca jesteśmy przekonani co do ich słuszności. Tak czy inaczej śmiem twierdzić że każdy stereotyp czy ma wydźwięk pozytywny czy negatywny raczej szkodzi niż w czymkolwiek pomaga.

QUOTE
istnieją przecież ludzie o plastycznych umysłach, zupełnie nie kierujący się w życiu stereotypami. to czasem utrudnia życie


czlowiek który myśli plastycznie i nie jest ograniczony przez nadużywany przeze mnie wyraz stereotypy chyba nie zdoła Ci utrudnić życia chyba, że zrobi to z czystej złośliwości ale to inna kwestia.

Eva
QUOTE
QUOTE

istnieją przecież ludzie o plastycznych umysłach, zupełnie nie kierujący się w życiu stereotypami. to czasem utrudnia życie



czlowiek który myśli plastycznie i nie jest ograniczony przez nadużywany przeze mnie wyraz stereotypy chyba nie zdoła Ci utrudnić życia chyba, że zrobi to z czystej złośliwości ale to inna kwestia.



Utrudnia życie tej osobie, a nie otoczeniu.


Mówisz o skrajnych przypadkach, ale my nie, stąd pewnie taka różnica zdania. Gdyby Kasia miała więcej zacięcia to by pewnie wyjaśniła dokładnie, na czym polega przydatność stereotypów, ale to trzeba mieć Katonową umiejętność pisania kilometrowych postów.

Wpadł mi do głowy przykład. Idę sobie nocą przez Dębiec, 20 metrów przede mną pojawia się grupa natywnych mieszkańców tego okręgu. Co robić?
a) Stereotypy to zło, więc Ci panowie pewnie nie stanowią dla mnie zagrożenia, przecież ich nie znam osobiście i każdego z osobna. Ergo: idę dzielnie tam, gdzie nikt wcześniej nie poszedł i jest duża szansa, że stracę komórkę i kilka przednich zębów.
b) Stereotyp podpowiada mi, że warto by przejść na drugą stronę ulicy albo w ogóle pospiesznie się oddalić. Ergo: Ocaliłam komórkę i przednie zęby. + 20 do życia.

Bywają stereotypy krzywdzące, bywają niegroźne, bywają przydatne i śmieszne też bywają.
ninki_nunk
to nie stereotyp Ci to podpowiada tylko zupełnie racjonalny strach. To nie to ilu ludzi jest w grupie i jak są ubrani decyduje o tym czy zmieniasz stronę ulicy tylko to jak się zachowują. Oceniasz sytuację na bieżąco czy zachowują się agresywnie, czy są podpici i analizujesz inne sygnały które wysyłają. Obok wielu takich grupek można przejść spokojnie zachowując +20 do życia i dodatkowo +5 do opanowania smile.gif
Chyba, że omijasz szerokim łukiem każdego napotkanego człowieka w dresie, mniemam że dres właśnie wzbudza największy lęk - jeśli tak jest to zgodzę się to stereotyp który w takich sytuacjach może uratować komóre, portfel i zdrowie i z tym się kłócić nie mam zamiaru.
Neonai
QUOTE
Ciebie akurat Naika o takie podejście nie podejrzewałem ;]

dlaczego? myślenie stereotypowe nie jest niczym, co trzeba tępić, to naturalna ludzka tendencja, każdy psycholog Ci to powie. złożoność świata po prostu niektórych przerasta, a stereotypy wprowadzają porządek, przynajmniej w Twojej głowie. zniekształcają świat tak, żeby łatwiej się żyło.
QUOTE
przypominam, że stereotyp przeważnie (jeśli nie zawsze) nie jest wynikiem przemyślenia jakiejś kwestii tylko przejętym od innych przeświadczeniem na jakiś temat.

nie. stereotyp powstaje w oparciu o nieświadomy afekt. to znaczy że jeśli przykładowo jakiś Niemiec zrobi Ci krzywdę to ty wcale nie musisz nic na jego temat myśleć, po prostu zrodzi się w Tobie przykre uczucie i skojarzy z Niemcem, a ty nawet tego nie poczujesz. ludzie czasem nawet nie wiedzą, że są do kogoś uprzedzeni. idąc dalej : budujesz sobie kategorię "zły Niemiec" i postrzegasz przez jej pryzmat wszystkich Niemców, zapominając o tym, że ten jeden to w sumie sympatyczny jest, a ten drugi to gościnny, trzeci jeszcze życzliwy itd. zapominasz o cechach indywidualnych napotkanych Niemców.

QUOTE
czlowiek który myśli plastycznie i nie jest ograniczony przez nadużywany przeze mnie wyraz stereotypy chyba nie zdoła Ci utrudnić życia chyba, że zrobi to z czystej złośliwości ale to inna kwestia.

tu chodziło mi o utrudnianie życia samemu sobie, jak już Ewunia zauważyła smile.gif
ninki_nunk
no dobra. Powiedzmy, że nie spotkałem w życiu żadnego Niemca. Ale wciąż słysze jacy to oni są źli. Łapię się później na rozpowszechnianiu dalej poglądu którego nigdy nie dane mi było sprawdzić i poszerzaniu społecznej nienawiści poprzez dalsze głoszenie zasłyszanych bzdur. Jeśli chodzi o stereotypy związane z nacjami to osobiste odczucie krzywdy nie ma tu nic do rzeczy. Mówi się o Niemcach takich a takich na podstawie wojny. Stereotypy dzielą ludzi.

QUOTE
nie. stereotyp powstaje w oparciu o nieświadomy afekt. to znaczy że jeśli przykładowo jakiś Niemiec zrobi Ci krzywdę to ty wcale nie musisz nic na jego temat myśleć, po prostu zrodzi się w Tobie przykre uczucie i skojarzy z Niemcem, a ty nawet tego nie poczujesz.


to jest zwykłe uprzedzenie. stereotyp to coś więcej bo jeśli mnie naprzykład okradną Czesi dajmy na ten przykład i zaczne podświadomie uważać ich za cwaniaczków i złodzieji to moj sąsiad wcale nie musi mieć do nich urazu. Stereotyp działa w szerszym zakresie bo jest opinią zbiorową
Neonai
QUOTE
no dobra. Powiedzmy, że nie spotkałem w życiu żadnego Niemca. Ale wciąż słysze jacy to oni są źli. Łapię się później na rozpowszechnianiu dalej poglądu którego nigdy nie dane mi było sprawdzić i poszerzaniu społecznej nienawiści poprzez dalsze głoszenie zasłyszanych bzdur. Jeśli chodzi o stereotypy związane z nacjami to osobiste odczucie krzywdy nie ma tu nic do rzeczy. Mówi się o Niemcach takich a takich na podstawie wojny. Stereotypy dzielą ludzi.

no wojna to jakby nie patrzeć, krzywda. to, że nie doświadczyłeś jej osobiście, nie wyklucza afektu (a ten jest niezbędny by powstał stereotyp). wojna to przy tym realny konflikt interesów, który jest tez jednym ze źródeł uprzedzeń. do tego stereotyp Niemca jest specyficzny, przekazywany z pokolenia na pokolenie, a takie najtrudniej przełamać. sama pewnego dnia ze zdumieniem doszłam do wniosku, że wcale nie mam ochoty zwiedzać Niemiec, i upatruję tej niechęci właśnie w ukrytym uprzedzeniu, choć uważałam się za osobę otwartą i bez uprzedzeń.
QUOTE
to jest zwykłe uprzedzenie. stereotyp to coś więcej bo jeśli mnie naprzykład okradną Czesi dajmy na ten przykład i zaczne podświadomie uważać ich za cwaniaczków i złodzieji to moj sąsiad wcale nie musi mieć do nich urazu. Stereotyp działa w szerszym zakresie bo jest opinią zbiorową

stereotyp jest źródłem uprzedzeń i dalej dyskryminacji, więc to co piszesz nie trzyma się kupy...
vold
Pf. Kto to założył?

Stereotyp jest nieodłącznym elementem życia. Nie da się bez niego żyć. A to jak bardzo będziemy myśleć stereotypami zależy już od człowieka.
ninki_nunk
Jest jednak pewna logika zachowana w moim toku myślenia bo ja stereotypem nazywam szersze zjawisko które utwierdza jakaś tam tradycja i całe lata histori które miały na nią wpływ. Nie mówie, że uprzedzenia nie mogą wynikać ze stereotypów (byłbym tumanem gdybym twierdził, że nie mają ze sobą nic wspólnego) co za tym idzie dalej może dojść do dyskryminacji - w dalszym ciągu się z tobą zgadzam - ja tylko pomniejszam skalę twojego przykładu. Dla mnie stereotyp to coś co przyjmujesz od kogoś jak z przeczytanej książki a nie w wyniku faktycznego przeżycia danej sytuacji która mogła by w tobie obudzić niechęć. To samo tyczy się pozytywnych cech które się przypisuje ludziom w oparciu o ogólnie panujące przekonanie. Nie twierdzę, że człowiek powinien nagle przestać ufać wszystkim i analizować każdego z osobna kompletnie odrzucając wszystko o czym kiedykolwiek usłyszał ale nie można przez pryzmat zbiorowych przekonań (zbiorowych podkreślam) skreślać kogoś bądź go faworyzować.

Jeśli mówimy o stereotypie w kontekście jednej osoby która tworzy je sobie na podstawie wydarzeń których jest świadkiem bądź uczestnikiem to tak zgadzam się z Tobą w 98% bo nie uważam żeby w takiej sytuacji afekt był całkiem nieświadomy (no sorry te ch*** ukradły/pobiły/oszukały mnie) ale z dalszą częścią wywodu jak najbardziej.

Tylko w dalszym ciągu walczymy na pojęcia pod którymi rozumiemy dwie moim zdaniem różniące się rzeczy. wink2.gif
ninki_nunk
pff. ja
vold
pf, Marcin? wink2.gif (zaczynam odkrywać tajemnice mejdżika).
ninki_nunk
zastanawiam się czy jakbym tak dobrze pomyślał to czy bym wymyślił kim jesteś... kurde poki co nie wiem ;] ale widze, że ty mnie rozszyfrowałeś <brawo>

Tymek??? blink.gif
vold
A niech mnie, odkryłeś moją tajemnicę wink2.gif
Eva
No to teraz cuddle a little and we will watch.
ninki_nunk
no co nie znam was po nickach wszystkich ;P i co to to znaczy

QUOTE
cuddle a little and we will watch


napisy.pl proszę bo nie wiem czy sie mam oburzać, bulwersować, śmiać, płakać czy zignorować ;]
Eva
QUOTE
cuddle* a little ** and we will*** watch****


* http://translate.pl/odp.php4?direction=&word=cuddle
** = troszkę
*** pierwsza osoba liczby mnogiej czasu przyszłego prostego czasownika 'być'
****oglądać

Proszę czarodziej.gif
Avadakedaver
QUOTE(Neonai @ 01.09.2009 22:16)
postrzegasz przez jej pryzmat wszystkich Niemców, zapominając o tym, że ten jeden to w sumie sympatyczny jest, a ten drugi to gościnny, trzeci jeszcze życzliwy itd.
*


ale wszyscy równo faszyści! D:
Katon
i chuje, wiadomo.

Stereotypy służą do tego, żeby w miarę szybko ogarniać skomplikowaną rzeczywistość. Taka siatka przybliżeń. Człowiek nie ma możliwości rzetelnego zanalizowania wszystkiego, a jakoś w społecznej rzeczywistości musi się poruszać. Jeśli racjonalnie stosuje narzędzie jakim są stereotypy to raczej wyjdzie na tym lepiej niż gorzej.
Lilith
QUOTE(Eva @ 02.09.2009 00:36)
QUOTE
cuddle* a little ** and we will*** watch****


* http://translate.pl/odp.php4?direction=&word=cuddle
** = troszkę
*** pierwsza osoba liczby mnogiej czasu przyszłego prostego czasownika 'być'
****oglądać

Proszę czarodziej.gif
*


przyzwyczaj się, Marcin jest 100% Polakiem i nie pohańbi się znajomością innego języka ;]
to tak w temacie o stereotypach oczywiście biggrin.gif
Eva
Oj tam oj tam. Grunt, że wie co znaczy 'White Rabbits Trip' i starczy ; )
ninki_nunk
śmiejcie się lingwiści zakichani ;P
Avadakedaver
QUOTE(Eva @ 03.09.2009 21:58)
Oj tam oj tam. Grunt, że wie co znaczy 'White Rabbits Trip' i starczy ; )
*


starczy to jest uwiąd!!
olizgs
Moim zdaniem stereotypy są dla ludzi, którzy, którzy są jacyś łatwowierni i "oceniają książkę po okładce".
Np. Koleś widzi blondynkę i myśli "ona jest blondynką, to jest głupia", a w rzeczywistości jest 3 razy mądrzejsza od niego. Stereotypy są zwykle nie prawdziwe. Kiedy pozna się kogoś bliżej, zapomni się, że to "głupia blondynka". Znam nawet taki przypadek. Ja na przykład noszę okulary i dobrze się uczę. Według mojego kolegi jestem okularnicą i kujonem. Ciągle siedzę przy książkach, itd. A to nie prawda. Nie lubię uczyć się do klasówek. Wiele tysięcy ludzi jest tak ocenianych, choć nie jest to prawdą. Nie którzy nie potrafią zrozumieć, że stereotypy to tylko wyobrażenie, że ludzie są podzieleni na grupy, które można rozróżnić tym i tym. Są przypadki, kiedy stereotypy się sprawdzają, nie powiem, że nie. Są one wykorzystywane np. w filmach. Ale są też filmy łamiące te przekonania. Na jedynce jest taki serial "Blondynka", i jest on o nie tyle co mądre, ale nie głupiej blondynce. Lepiej nie ufać stereotypom tak do końca.
vold
QUOTE(olizgs @ 01.06.2010 15:28)
Moim zdaniem stereotypy są dla ludzi, którzy, którzy są jacyś łatwowierni i "oceniają książkę po okładce".
*


Spróbuj w przeciągu dnia nie myśleć stereotypami, wystarczy, że wyjdziesz z domu czy włączysz telewizor. No wai, tak na zachodzie mawiają (pozdrawiam Poznań, nagramy coś wierzę).
To jest "lekka wersja" zawartosci forum. By zobaczyc pelna wersje, z dodatkowymi informacjami i obrazami kliknij tutaj.

  kulturystyka  trening na masę
Invision Power Board © 2001-2018 Invision Power Services, Inc.