Help - Search - Member List - Calendar
Pelna wersja: Jak sie zaczela wasza historia z Harrym ?!
Magiczne Forum > Harry Potter > Harry Potter
Pages: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
Spiżobrzuch - Ironbell
chodzi mi o to, zeby

wszyscy pisali jak pierwszy raz napotkaliscie sie na Harry'ego skad

wzieliscie ksiazke kto was namowil (jesli do czytania Harry'ego mozna

namawiac
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>) no to do roboty ja napisze pozniej bo nie mam czasu
Aylet

src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/czarodziej.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='czarodziej.gif'

/> Ja zaczęłam czytać 1cz. o Harrym, tylko dzięki mojej

cioci... to ona dała mi w prezencie na urodziny książeczkę i tak to się

zaczęło...
Syriusz_Black
Och, to była ciemna noc, padał śnieg i

księżyc spacerował po nieboskłonie....
Co tu gadać - pożyczyłeś mi młotku

Harry'ego - namówiłeś mnie, żebym go przeczytał i tyle
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/> Thx
Bo nie wiem, czy sięgnąłbym po niego tak szybko...

Spiżobrzuch - Ironbell
u mnie to bylo dziwnie...

ojciec jak zwykle kupil stos ksiazek klika lat temu, do dzisiaj ich nawet

nie przeczytal no i lezal jakas ksiazka harry potter, nudzilo mi sie wzialem

do reki przeczytalem jedna w noc, a w druga noc przeczytalem druga i tak sie

zaczelo
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/> a byly to czasu kiedy malo kto wogole o tej ksiazce slyszal

a to forum to sie jeszcze nikomu nie snilo
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/tongue.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/> potem kupilem 3 czesc kiedy dalej jeszcze nikt o tym nie

wiedzial, az sie zaczelo no a 4 czesc to juz wielka pompa
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Lousie
A ja byłam sobie kiedyś u koleżanki i

zauważyłam taką tandetną <!--emo&:D--><img

src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/><!--endemo--> książeczkę leżącą u niej na półce. Zapytałam się Ani, czy

to czytała i ona mi powiedziała, że nawet jej się nie chciało zaczynać i

dostała od kogoś w prezencie. A ponieważ ja jestem ciekawska, to wzięłam

sobie tą książeczkę do domku i tak zaczęła się moja przygoda z Harrym

Potterem. Gdyby nie to, że ją wtedy u koleżnki zobaczyłam, nie wiem czy

teraz byłabym na tym forum http://forum.freeware.info.pl/ <!--emo&:D--><img

src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/><!--endemo-->
kubik
Ha tera was zaskocze... był sobie styczeń

2003 roku urwałem sie z budy [tak wagary hjehje] przechodziłem obok kina

"Krewetka" i ujrzałem plakat reklamujący komnate. Pomyslałem

sobie: "A, co mi szkodzi". Weszłem grzecznie kupiłem bilet [co

ciekawe zostałem wzięty za członka niedalekiej grupy z gima więc miałem

znizke haha 10 zł zamiast 16] i usiadłem w fotelu licząc na ciekawe kino

przygodowe. I... nie przeliczyłem sie. Wartka akcja minki tego rudego i i

taka jedna... . "Musze to przeczytać!" - myślałem w drodze do

domu. Mijałem księgarnie. Spac poszedłem koło drugiej po przeczytaniu Czary

Ognia. Natychmiast jak tylko wstałem załatwiłem sobie angielskie wersje

I,II,III tomu.
Poczełem szukac jakis informacji o Potterze i tak

trafiłem na elise. Zarejestrowałem sie 14 stycznia. Reszte wiecie


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/tongue.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/>
Mandarynka
Ja miałam iść w styczniu na film, więc w

grudniu przeczytałam wszystkei części w kolejności 2,4,1,3; Bo wyporzyczałam

z biblioteki, więc i naczej sie nie dało
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/czarodziej.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='czarodziej.gif'

/>
Livery
Ja jak byłam w szpitalu to tata mi przywiózł od mojej kuzynki. Szczerze mówiąc przeczytałam tylko trzy rozdziały i mi się znudził. Powiedziałam sobie " Nie będę czytać takiego nudziarstwa".
No i po tygodniu znowu wpadła mi w ręce i tak se myśle, "...raz kozie śmierć, najwyżej umre tu z nudów", jeszcze byłam w szpitalu, ale nie ważne. zaczęłam czytać od nowa i kurcze, spodobało mi się. Dwa dni później miałam przeczytaną całą, ale mama powiedziała, że jak nie przeczytam lektóry "Ten obcy" to nie dostane w ręce Harry'ego. No więc trzy dni później przeczytałam i dostałam wszystkie cztery tomy. Trzy przerobiłam w szpitalu, a czwarty w domu. A teraz piąty i mnie to nie cieszy bo już nie mam na co czekać. Tylko na 6 ale to dopiero za rok jak dobrze pójdzie.
Namówiłam mame do pierwszego tomu i ostrzegłam żeby sie nie poddawała po trzech pierwszych rozdziałach i przeczytała całą, ale dalszych tomów nie, bo nie ma czasu jest nauczycielką j. polskiego. Ale moje koleżanki namówiłam, nie wszystkie, ale jednak kilka i troche urozmiciłam ich życie, no i są mi za to wdzięczne.
Byłam pierwszą osobą w mojej klasie, która przeczytała wszystkie cztery. Dwa lata temu to sie zdarzyło. Dokładnie 5 dni przed świętami dostałam Harry'ego.
HarrOla
w szkole polonistka powiedziała że daje

nam to za lekture na ferie więc nie miałam co robić to se przeczytałam i mi

sie spodobało i czytałam dalej i dalej i dalej a tak na marginolu to potem

polonista powiedziała że z tym potterem to tylko żartowała... hahaha


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/huh.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='huh.gif' />

dr@gon
Ja kiedyś sobie siedziałem w bibliotece i spytałem o jkąś fajna książkę. Bibliotekarka mi poradziła HP, to wziałem. No i tak się zaczęła moja przygoda z HP. Po przeczytaniu pierwszej części nie mogłem się już powstrzymać od przeczytania jej ponownie.
Spiżobrzuch - Ironbell
no ja musze sie pochwalic

ze tesh bylem pierszy i nie tylko w klasie tylko i w szerszym gronie, nam

nauczycielka tesh miala dac jako lektura ale zdecydowala sie na Hobbita


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif'

/>:
Syriusz_Black
Ej, Hobbit też jest fajny - mnie się

bardzo podobał
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Tylko wiesz, jaki był nasz dyrektor ksiądz, którego brat

jest czołgistą w Uzbekistanie Jarosław B. pseud. Grosskopf...
Harry

Potter to czarna magia - to była jego decyzja, a nie Żytyńskiej... niestety.

vigga
ekhym, chcialam tylko zauwazyc, ze taki

topic bardzo niedawno byl.
a ze mna bylo tak: moja mama kupila I czesc

(to bylo jak jeszcze nikt prawie nie slyszal o Harrym) i zaczela czytac, ja

sie zapytalam co to za ksiazka, a mama odpowiedziala, ze o jakmis

czarodzieju. kupila dla nas (dla mnie i mojej siostry), tylko najpierw

chciala sama ją przeczytac. ja przeczytalam no i sie zaczelo...
Syriusz_Black

align='center' width='95%' cellpadding='3'

cellspacing='1'>
QUOTE

id='QUOTE'>(to bylo jak jeszcze nikt prawie nie slyszal

o Harrym)

class='postcolor'>


border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3'

cellspacing='1'>
QUOTE

id='QUOTE'> a byly to czasu kiedy malo kto wogole o tej

ksiazce slyszal a to forum to sie jeszcze nikomu nie snilo 


class='postcolor'>

Dużo osób mówi, że przeczytało

ksiązkę, jak mało o niej mówiono, jak jeszcze nikt tego nie czytał, hehe -

ale pomyślcie - z tego wynika, że właśnie spror osób właśnie tak zaczęło,

czyli od razu zaczęto się nią tak interesować.
Poza tym - od czegoś

trzeba zacząć
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Od zera do bestsellera, prawda
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/> ??
Spiżobrzuch - Ironbell
wiesz, mysle ze to nie

tylko buholza winna tylko pani Sczesnej, ktora jak sie dowiedziala o herezji

ktora sie szerzy w sszkole katolickiej, poszla do dyra i wogole sobie

wyprosila abysmy poszli na ten film. Gosh... wspolczuje Szczesnemu mamy


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/tongue.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/> a tak dla niezorientowanych rozmawiamy jak to jest w

szkolach katolickich jak sie chce pojsc do kina
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Zdzihó
Poszedłem do kolegi po lekcje. Zobaczyłem

Harry'ego. Zapytałem, co to jest, odpowiedział mi, że jakaś książka.

Pożyczył ją od kolegi. Nawet nie chciało mu się czytać. No to kupiłem sobie

i jest
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
avalanche
Hehe mi podsunęła moja koleżanka - ona

zawsze czyta jakieś książkowe nowości no i powiedziała że HP jest ciekawy i

że powinnam przeczytać.
Ale ja oczywiście - pesymista do kwadratu XD

Mówię sobie - eeee tam, już ja znam te "świetne książki" - byle co

a już bestseller.
W końcu się przełamałam. Wzięłam sobie do czytania

przed snem. Początek nie zainteresował mnie zbytnio - a to z powodu fagmentu

opowiadającego o "fascynującej pracy" wuja Vernona w fabryce

świdrów XD oraz tego nieszczęsnego dzieciństwa jakiegoś dziecka z

blizną.
Ale następnego dnia - znowu sięgnęłam po tę książkę i potem już

nie mogłam się od niej oderwać XD

PS> też zaczęłam czytać HP w

momencie gdy jeszcze nie mówiono o nim "tak bardzo" w mediach ^^

ehhh to były czasy ^^
Sihaja
Było już to kieyś, tak mi się zdaje smile.gif


Hmmm.. poszłam do kuzynki z "Nad Niemnem" pod pachą... Obok leżała książka, o której wiele słyszałam, ale nigdy nie zamierzałam przeczytać. No i tak jakoś zerknęłam na pierwsze zdanie... No a potem domyślacie się co było... ;P
Jazon z Jolkos
a ja przeczytałem 1 i 2 tom tuz przed

premirą 3 tomu... kolega mnie od pół roku namawial no wic sie pytam o czym

to je.... a on o magii... no wienc ja moofie ze szatanistycznych ksionzek

nie czytam... no ale on nie daje za wygraną a kłootni sie ojciec mooj

przysluchiwał... dzialo sie to w samochodzie jak na basen jechałem koło

KULu..... no wienc ojciec kazał mi przeczytać bo za dużo przy kompie siedze

no wienc dla św. spokoju wziołem i pozyczyłem... pierwsze 5 roździałów

katorga i flaki z olejem ale później fajnie no i 2 tom i 3... a potem

oczekiwanie na 4 tera na 5 a potem na 6 i 7.... i tak to trwa... f sumie to

im to zawdzienczam
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Holly
nom, tak można namawiać

gdy sie o nim dowiedziała, nie chciałam go czytać, bo nie lubie fantasy ogólnie

zaczęłam czytać dopiero gdy na ekran wszedł film I , więc musiałam peczyatać, że by wiedzieć o co chodzi I MNIE WCIĄGNĘŁO. przez tydzierń przeczytałam wszystkie cztery części

stwierzdzam że byłam głupia nie chcąc go przeczytać. smile.gifsmile.gif
Madame Rosmerta
Na długo przed tym jak zdecydowałam się przeczytac "Harry'ego" moi znajomi zachwycali się tą książką ( a raczej książkami). A ja chodzilam za nimi i pukałam się w głowe ( no bo kto to widział takie chorawe bajeczki dla dzieci czytać tongue.gif )

no cóżżż. a później......

I cz. podsunęła mi siora, która najpierw pożyczyła ją od Cioci. Niestety przed czytaniem siostrunia zdążyła mi opowiedzieć prawie całą fabułę...... ale i tak mnie wciąąągnęęęęełłłłła!!!!!!

no a póżniej juz poszło jakoś........ smile.gif ( II od kolegi, III od kolezanki, IV z biblioteki...)

Aha, wydaje mi się , ze nie potrafiłabym czytać tych książek w NIEWŁASCIWEJ KOLEJNOŚCI.... Po prostu jeżeli idzie o takie chronologiczne sprawy, to jestem okropnie PEDANTYCZNA..... smile.gif
Spiżobrzuch - Ironbell
wlasnie to dziwne, choc

sam tego nie mialem, ale duzo osob pisze ze zaczelo czytac to ksiazke i na

poczatku sprawia wrazenie nudnej, mysle, ze duzo osob przez to odlozylo ta

ksiazke, jednak Rowling nie jest tak DO KONCA "GENIALNA"


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Hefaj
Ja tam kiedyś wręcz nienawidziłem HP. Jednakże gdy dostałem 1 tom na Gwiazdkę 2 lata temu czy też rok , jeszcze w tamtym roku ( lub rok później ) 23 stycznia na urodziny dostałem HP i KT i HP i WA , później zaś jak tylko na mojej dzielnicy otworzyono 'Carrefour' tata kupił mi wraz ze Słownikiem Zarazków ( =D ) HP i CO.
No i tyle. =P
silme
przyznaję że byłam zaprzysięgłym wrogiem

HP. Z reguły po prostu nie lubię
"modnych" książek (nie trawię

Whartona, nie trawię Coelho etc)
Ale ciekawska jestem więc musiałam

sprawdzić skąd te zachwyty... a że miałam ciężkiego dołka, a Harry mnie z

niego wyciagnął to następne 3 części (bo tak późno czytałam) zajęły mi

średnio jeden dzień ;-)
Prawdę mówiąc to teraz żałuję że nie poczekałam

aż wyjdą wszystkie części, bo teraz normalnie się dorobię wrzodów żołądka z

ciekawości ;-)
Syriusz_Black
"Alchemik" jest piękną książką...

nie wiem, co może się w niej nie podobać - uczy rozwiązania wieu

problemów... heh, no nic
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
W sumie ja też tak za Warthonem niezbyt, no ale

Harry'ego to zawsze lubiłem
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Ale nie złość się, znaczy czekaj spokojnie - warto, a

przy okazji nie będziesz cierpieć
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/> jeszcze tylko 2 tygodnie praktycznie...
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
iwwwona
U mnie to było tak. Kuzyn wcisnął mi

pierwsze dwie części ale długo się za nie nie brałam, bo po prostu mi się

nie chciało. W końcu przejrzałam pare pierwszych stron i na następny dzień

obydiwe książki były przeczytane
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/>
Tornado
moją pierwszą książką o HP była Komnata

Tajemnic i na początku nie rozumiałem tej historii z HP ale kiedy

przeczytałem 2,3 razy te ksiażke to kupłem KF,WA,CO no i tak sie zaczeła

przygoda z Harrym Potterem
Khamul
Ja dostałem na urodziny. I tak się

zaczęło.
Natalia Potter
Nie wiem dlaczego( może przez to, że nie interesowałam się książkami) zobaczyłam pierwszą część filmu i wtedy się zaczęło. Dopiero po tym przeczytałam wszystkie książki.
eilla
HeJka! Ja po raz pierwszy zetknęłam

się z Harry'm w bibliotece. Pani bibliotekarka bardzo mnie lubiła, więc

zaproponowała, że zatrzyma dla mnie Harry'ego jak tylko zostanie oddany.

Zgodziłam się, pani nigdy nie poleciła mi nudnej książki, ale szczerze

mówiąc nie byłam zachwycona. Za jakiś czas miałam urodziny i dostałam

harry'ego w prezencie. Nie lubię mieć na półce nieprzeczytanych książek,

więc się zabrałam do czytania. Zajęło mi to jeden dzień, czytałam od rana do

północy. Od tamtej pory to moja ulubiona książka.
VoDK4
ja zoaczolem od 1 czesci tongue.gif (chyba jak wszyscy normalni wink.gif)....

Zaczelo sie jak wracalem do domu po zawodach rowerowych, gadalismy na temat HP i mowilismy ze nigdy tego bnie dotkniemy itp. mowlilem ze to ksiazka dla dzieci do lat 5 itd itd. po kilku godzinach takiej paplaniny na temat ksiazki wrocilem do domciu a ze nie bylo co czytac to wziolem ksiazke ... HARRY POTTER I KAMIEN FILOZOFICZNY! Bylo to staszne gdy sobie przypomnialem ze pore h temu mowilem ze tego nie dotkne biggrin.gif... okazalo sie jednak ze jest na odwrot i ksiazka mne w ciagnela przez noc przeczytalem 2 czesci biggrin.gif!!!! (musze dodac ze ksiazki o czarodzieju sa pierwszymi ktore czytam od poczatku az do konca laugh.gif). Na nastepny dzien przeczytalem 3 czesc a wsumie to ja juz zaczolem czytac rano o 6 tongue.gif tak to sie zaczelo...

Potem przyszedl czas na kilka stron (zadna nie wypalila sad.gif) mialem wsparcie jeszcze w edy zadka ktory udostepnial mi swoje galerie itp smile.gif ale nic to nie pomoglo nie... nie mialem pojecia co to jest php itp znalem tylko html biggrin.gif teraz jest duzzzzzo lepiej biggrin.gif mam kilka for i 3 stronki pod opieka biggrin.gif!!!!

Tak to sie zaczelo i trwa do dzis biggrin.gif gdyby nie ta rozmowa (dzis bezsensowna ale kidys biggrin.gif) to mnie by tu nie bylo :] moze i lepiej bo podobno posty nabijam biggrin.gif hehe laugh.giflaugh.gif

Pozdro biggrin.gif

Aylet
W bibliotece... ja tak bym nie chciała

zacząć przygody z Harrym... takie obdarte i podniszczone książki... a poza

tym to ja się boje wypożyczać książek z biblioteki... wiadomo jakie ręce tej

książki dotykały???
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/blink.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='blink.gif'

/> aż się niedobrze robi...
Ellie
Były wakacje 2002. Byłam u siostry

ciotecznej. Akurat tego dnia pogoda nie dopisywała. Edyta czytała trzecią

część, a miała też pierwszą, więc stwierdziłam, a co tam, nie zaszkodzi jak

przeczytam. Bo wcześniej byłam jakoś sceptycznie nastawiona do

Harry'ego, wszyscy ją zachwalali, a ja stwierdziłam że książeczka o

czarach nadaje się tylko dla maluchów. No więc wzięłam HPiKF do ręki i już

po kilku stronach wciągnęło mnie na tyle, że nie zasnęłam dopóki nie

skończyłam. Później od razu kupiłam sobie drugi tom (pierwszy dostałam od

cioci) i trzeci, które przeczytałam w przeciągu półtora dnia. A na czwartą

częć musiałam poczekać trzy miesiące. Wtedy wydawało mi się to tak długo, a

przecież na piątkę musiałam czekać dwa lata. To dopiero było długie

czekanie! Czarę ognia dostałam od kolegów z klasy, którzy już wtedy

uznali mnie za świruskę, ale kupili mi ją i nawet opatrzyli śliczną

dedykacją. Ja też byłam pierwszą osobą z klasy, która zaczęła czytać

Harry'ego. Później namówiłam do czytania jedną przyjaciółkę (Longinę),

drugą i trzecią.
Child
Jak to było?

Z NUDÓW (tak, tak -

dziecko iGen, które nie wiedziało co to "ksionrzki") chodziłem po

mieście. I pewnie gdyby nie deszcz, nie wszedłbym do pewnej księgarni. A tam

na półce - Harry Potter.
Bierzemy pierwszą lepszą książkę* i do kasy.


I tak to się zaczęło.

* HPiKT ze zdublowanymi 26 stronami


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/laugh.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='laugh.gif'

/>
Meave
Jak się zaczęła moja historia z

Harry'm? No więc (tak, wiem, że nie powinno się zaczynać zdania od

"więc") najpierw przez jakiś czas szukałam kogoś kto by mi mógł

pożyczyć I tom. Pech chciał, że wszyscy do których się zwracałam z tą

prośbą, pożyczyli tę książkę już komuś innemu. Minął jakiś czas i moja klasa

poszła do kina na HP. Potem były ferie i dopiero po nich całkiem przypdakowo

znalazłam kogoś, kto pożyczył mi I tom.
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Hiermi-ona-nina
Dawno dawno temu za górami, a lasami

na półeczce w księgarni stała sobie niepozorna książeczka pt. Harry Potter i

KAmień Filozoficzny. Kupiłam tą niepozorną książeczkę, wciągnęło mnie i

przeczytałam następne części. Kiedyś znajomi nabijali się ze mnie i mówili,

ze nie przeczytaja takiej głupoty.
Teraz wyszedł 5 tom, a

wszyscy którzy pukali się w czoło są zagorzałymi fanami i zupełnie nie

pamiętają tego co było kiedyś. Ale ja i tak byłam wśród nich pierwsza....


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Glinda z Jamajki
Byłam chora (jak przez połowę roku,

hę?
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>), usłyszałam w TV o Potterze. Pierwsza myśl- co za

książeczka dla dzieci? Po zobaczeniu okładki odrzuciło mnie i nie chciałam

czytać. Ale pożyczyła mi ją kumpela (ukłon w stronę Natalii). Czytałam ją

chyba ze 2 tygodnie, jakoś mnie nie wciągnęła. Drugą część przeczytałam

zaraz potem, na trzecią musiałam czekać (ale to były czasy), czwarta

wleciała do domu z wielkim hukiem i od razu się rzuciłam na nią... a

piątka... dostałam od cioci z Anglii w lipcu, a teraz po polsku... delektuję

się. już 240 stron (warto dodać, że nie mogę czytać cały czas)... Wspaniała

książka.
Itilien
Miałam lat 10 i byłam na wakacjach w

sanatorium. Miałam zły nastrój bo złamałam ręke naszczęście następnego dnia

przyjeżdżali rodzice. I moi przyjechali wraz Harrym Potterm, dali mi go i

tak się zaczęło, na razie się nie kończy i mam nadzieję, że będzie tak

dalej.
Khamul
QUOTE (Meave @ 28-01-2004 21:07)
Jak się zaczęła moja historia z Harry'm? No więc (tak, wiem, że nie powinno się zaczynać zdania od "więc") najpierw przez jakiś czas szukałam kogoś kto by mi mógł pożyczyć I tom. Pech chciał, że wszyscy do których się zwracałam z tą prośbą, pożyczyli tę książkę już komuś innemu. Minął jakiś czas i moja klasa poszła do kina na HP. Potem były ferie i dopiero po nich całkiem przypdakowo znalazłam kogoś, kto pożyczył mi I tom. biggrin.gif

Mówisz, że szukałaś I tomu? Ale skąd wiedziałaś o jego istnieniu? Od kolegów, z telewizji, z Internetu czy skąd?
Atina
Taaaak... pamiętam, jakby to było wczoraj...
laugh.gif

Moja historia z Harrym (dżizys, jak to brzmi; jakbyśmy byli parą^^) zaczęła się, kiedy od jakiegos czasu na rynku był już drugi tom. Pamietam, bo mama przyniosła do domu od razu dwie części. Nie miałam pojecia o czym to w ogóle jest. Wtedy mummy powiedziała, że to bardzo popularna książka, więc ja... zrezygnowałam z czytania. Pomyślałam po prostu, że jesli podoba sie masom, to na pewno jakies badziewie. ^^ Wtedy zabrał sie do I tomu mój brat, a ja stwierdziłam, że jednak nie zaszkodzi zobaczyc chociaż o czym to jest. Przeczytałam najpierw II tom, nastepnie poczekałam aż brat przeczyta I, a wtedy ja sie do niego zabrałam. Potem był III tom, następnie IV. I to wszystko po polsku. Dalej... tom V, tym razem po angielsku, ale mam zamiar po polsku również przeczytać, teraz czekam tylko na przesyłkę. =)


PS. Widzieliście kiedyś tyle powtórzeń? ^^
Wizard
Hmmm.... ja np. poszedłem z ciekawości na

film mieszkam dosc daleko od kina no ale sie jakos przelamalem


src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/> poszedłem i mnie zatkało przez całą droge rozmyślałem i tak

to sie wszystko zaczęło
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/cool.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='cool.gif'

/>
Teeta
W bibliotece szkolnej mieszkały sobie 3

części z HP, wszystcy je ciągle pożyczali, dużo szumu było na temat tego HP

z powodu kościoła i no i chciałam sprawdzić sama co Kościół ma do

tego.
Sami zrobili reklamę tej książce
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/tongue.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/>
Czytam od 3 tomu (po kolei rzecz jasna, od 1-3 ;D).
miss cloe
Ja zaczęłam od filmu. Ogólnie to wcześniej

nie chciałam wpędzać się w jeszcze jedno hobby a'la komercha, więc

Harry'ego unikałam jak ognia. Ale była szkolna wycieczka na film i

kumpela mnie wyciągła...
Pomyślałam, że film nawet ciekawy, więc czemu by

nie spróbować...?
I tak się zaczęło.

src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/tongue.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/>
Neonai
Jak to możliwe że się tu jeszcze nie

wypowiadałam? I tom Harry'ego dotarł do mnie zanim było o nim głośno.

Tata ma księgarnię, więc przyniósł mi, to było w 2000 roku^^ książka

momentalnie mnie wciagnela, chociaz nie spodziewalam sie tego. I tak sie

zaczelo (:
Moongirl
Mój młodszy brat przyniósł książke do

domu i mówi że fajna to był 1 tom. Wchłonęłam w 1 dzien
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/> tak to było u mnie
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/smile.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='smile.gif'

/>
Ashley
hmmm to bylo 3 lata temu 16 marca :DDDD mój polonista tyle gadal, że świetna ksiażka, że pożyczyłam w końcu od kolegi na weekend... przez pierwsze rozdziały przeszłam z małym trudem... ale poźniej nie mogli mnie oderwać od książki smile.gif W poniedziałek skończyłam pierwszy tom, od razu pożyczajac od koleżanki drugi, który przeczytałam do wtorku wieczor (akurat sie źle czułam i do szkoły nie poszłam) po czym od razu pobiegłam pożyczyc 3 (moj ulubiony biggrin.gif) i przeczytałam go w środe smile.gif pzdr all smile.gif)
ids

style='font-size:8pt;line-height:100%'>Matka, której dziecko zawracało

du*ę, bo nie miało co czytać kupiła mu książkę, o której nic nie wiedziała,

ale spodobała się jej okładka (a poza tym książka była w cenie promocyjnej,

bo to był pierwszy nakład ;p). Był to pamiętny rok 2000. łapczywe dziecko

przeczytało pierwsza część w dwa dni, potem nastapiło czekiwanie na kolejne.

A teraz bachor marnuje czas tutaj. ;p
Yoolusia
na pocztaku rzeczywiscie obojetnie

przechodzilam koło Harry`ego Pottera na ksiegarniej połce. ale nie miałam

pomysłu na prezent gwiazdkowy, wiec sobie zazyczyłam HPiKF. jako, ze od razu

po Nowym Roku mam urodziny i zawsze jest problem z zakupami w tym okresie,

babcia od razu zakupiła i 2 czesc:)
Kamien filozoficzny przeczytałam w

jedną noc... no i nie mogłam sie doczekac do urodzin, wiec prezencik

dostałam wczesniej, tak, ze w pierwszy dzien Swiat byłam po lekturze 2

czesci:)) zanim pojawila sie 3 czes zdazylam przejsc przez ta lekture jakies

15 razy:P tak mnie wciagneło:P przed lektura 3 czesci przezcytałam poprzdnie

jeszcze raz... poxniej była długa przerwa.. czekanie na 4 tom.... a ja

czasem płakalam marzac o tym, zeby sie znaleźc w Hogwarcie.. tak mialam dosc

moich mugoli...części czwartą i piątą przeczytałam oczywiscie tez w ciagu

jednego dnia... to wciaga... ale HP nie jest jedyna ksiazka, która mnie

oczarowała, choc rzeczywiscie od przeczytania 5 tomu, tj, od jakiegos

tygodnia cały czas łazi za mną Harry Potter, tak tez sie znalazlam na tej

stronce:))
Shadowcate
Kiedyś mama kupiła mi Harry'ego i

powiedziała, że to znana książka, więc mogę ją przeczytać. Oczywiście ja nie

miałam pojęcia, o jaką książkę chodzi, ale mama mi 1 tom przeczytała i mi

się podobało, potem drugi i tak się zaczęło. Następne już czytałam sama.
Elen
Jak to się zaczęło?

To było, kiedy

jeszcze nie wydano 3 czesci. Mama przychodzi i się mnie pyta, czy nie

chciałabym na gwiazdkę dostać Harry`ego Pottera, bo to podobno fajna

książka. Zapytałam się, o czym to jest, a moja rodzicielka powiedziała, że

nie wie, to mówię: nie, dziękuję. Oczywiście pod choinkę i tak dostałam 2

tomy. Musiałam być w jakimś podłym nastroju, bo specjalnie chciałam sięgnąć

najpierw po tom 2. Na moje szczęście mój kuzyn mi ją przez przypadek zabrał

do swojego domu (w innym mieście) i musiałam zacząć od pierwszej. No, a

potem mnie wciągnęło
src='http://www.harrypotter.org.pl/board/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
To jest "lekka wersja" zawartosci forum. By zobaczyc pelna wersje, z dodatkowymi informacjami i obrazami kliknij tutaj.

  kulturystyka  trening na masę
Invision Power Board © 2001-2018 Invision Power Services, Inc.