Help - Search - Member List - Calendar
Pelna wersja: Hogwart Z Komórki Na Miotły
Magiczne Forum > Harry Potter > HarryPotter.org.pl > Wasze zdanie...
Hipopotamus
Ciemność widzę, widzę ciemność Ach, co ja

robię? Lumos! Och, już lepiej. Pewnie się zastanawiacie, gdzie jestem i

co robię. Otóż znajduję się w komórce na miotły we wspaniałej Szkole Magii i

Czarodziejstwa Hogwart. Nawet ciemne klitki są tu wspaniale siedzę na jakimś

pudełku, w którym o kurcze, tam się coś rusza!!!! Eeee.

Zajmę się tym później. Na prawo ode mnie znajdują się tu równo poukładane,

zadbane miotły z uuu jakimiś okropnymi różowymi kokardami. To już chyba nie

jest wspaniale. Ale dobra, podaruję sobie. Na lewo są półki z sierotkami

czyszczącymi i do pielęgnacji mioteł. Ale i tu o nie! Tu też są

poprzyczepiane te okropne kokardy, niczym ozdoby nad kominkiem w Boże

Narodzenie. Jakoś nie przypominam sobie tego typu upiększeń szkole, kiedy ja

tu chodziłam. No, bo widzicie- ja też jestem czarownicą. I to nie byle jaką.

Bo jak można wytłumaczyć moje niezauważalne wtargnięcie do Hogwartu, mimo że

już tu nie uczę. Oczywiście, gdyby nadal dyrektorem był Dumbledore, to by

nie było możliwe. Ale odkąd urzęduje tu ta, te, to I właśnie doszłam do

kwestii, która wyjaśnia, dlaczego znalazłam się w tak żałosnym położeniu

otoczona obrzydliwymi kokardami. Otóż po szkole grasuje potwór, który chyba

odkrył moja obecność szkole i to, że jestem reporterką wspaniałego,

wartościowego, dociekliwego, inteligentnego, głębokiego, odkrywczego

czasopisma Żongler. Dlatego muszę się ukrywać i nie mam pojęcia jak długo i

jak uciec do Hogsmeade. Ten upiór jest również powodem, dla którego

wtargnęłam na teren szkoły. Jak się sam nazywa, od pewnego czasu stał się tu

panem i władcą. Dobre sobie. Ale co ja poradzę. Minister Magii albo podaruję

sobie tego gościa. Jak sami Państwo wiecie, Vol oj Ten, Którego Imienia Nie

Wolno Wymawiać powrócił. Ale osobnicy na najwyższych szczeblach nie

dopuszczają tego do swej świadomości i dlatego postanowili wysłać To Coś

tutaj, aby objęło stanowisko nauczyciela obrony przed czarną magią. Nikt się

jednak nie spodziewał TAKIEGO sposobu nauczania! Nasze dzieci nie

zostaną należycie przygotowane ani do egzaminu, ani, tym bardziej, do

przyszłego życia i obrony. Wkuwają teorie przydatną chyba tylko jako

kołysanka. Przypomina mi to uczenie się z podręcznika jednego z przedmiotów

mugoli- informatyki. Kiedyś słyszałam, że no tak, ale to nie jest tematem

mojego fascynującego reportażu. Dowiedziałam się z pewnych źródeł o tajnym

stowarzyszeniu kilkunastu uczniów, którzy uczyli się zaklęć, które mogły im

się przydać podczas starcia z Sami-Wiecie-Kim. Niestety, stowarzyszenie

działało nielegalnie, przez wprowadzenie niewiadomo którego Dekretu

Edukacji, który zabraniał zakładać wszelkie kółka oraz regularnych spotkań.

Niestety, związek został wykryty i, jak się dowiedziałam, była to Gwardia

Dumbledor’a, która, według Ministerstwa, miała na celu zdegradowanie

Korneliusza Knota. Jednak ja, najwspanialsza, najdociekliwsza reporterka,

dowiedziałam się od jednego z uczestników, Zachariasza S., że nie spotykali

się z inicjatywy byłego dyrektora, tylko innej, równie dobrze znanej, osoby.

Nie wyjawię jednak jej nazwiska, bo mogłaby ta postać zostać wydalona ze

szkoły, a jak widać jako jedna z nielicznych walczy o swoją przyszłość. Mimo

wszystko od momentu ucieczki Dumbledore’a (tak, tak, zwiał im, aż Knot

zbaraniał z wrażenia), władzę nad szkoła piastuje ta potwora, gorsza od

dorosłej sklątki tylnowybuchowej. I tak, w spokojnym, radosnym miejscu,

powstał terror, strach i nienawiść. Uczniowie boją się Tego Czegoś, gdyż

Tego decyzje są wręcz groźne. Zezwoliło nawet Filcowi (pamiętam jak ten

baran wysłał mnie do McGonagall, gdy wróciłam o 3 w nocy z randki) na

tortury, wieszanie uczniów za ręce pod sufit. Teraz rodzice boją się o swoje

pociechy, gdyż mogą zostać skatowane przez tego nieobliczalnego woźnego. Ta

postawa dyrektorki dbającej tylko o własne ambicje, oprócz lęku wywołuje

nienawiść. Znany jest wyczyn wybuchu fajerwerk, które porozlatywały się po

całej szkole i spowodowały zamęt w pierwszym dniu urzędowania nowego

dyrektora. Oczywiście, uczniowie byli w niebo wzięci, a reszta ciała

pedagogicznego skwapliwie wykorzystywała zaistniała sytuacje do pognębienia

swej przełożonej. Oprócz tej niewątpliwie inteligentnie przemyślanej akcji,

powstało również kilka innych ciekawych incydentów. Kilka razy wpuszczano do

gabinetu potworzycy niuchacz, który splądrował pomieszczenie, a na koniec

próbował odgryźć obwieszone szkaradnymi pierścionkami palce upiora. Prawie

codziennie na korytarzy rozrzucane są łajnobomby oraz wypuszczany gaz

duszący. Ostatni krzyk mody to rzucanie na siebie zaklęć bąblogłowy i jak

dotąd wciąż można spotkać uczniów dziwnym bąblem na głowie. Ostatnio jednak

akcji zaprzestano, gdyż chodzą pogłoski o kolejnym Dekrecie Edukacji

zabraniającym uczniom przebywanie na korytarzu szkolnym podczas przerw. Jak

sami Państwo widzą absurd, kompletny absurd! Jakież zagrożenie niesie

dalsze urzędowanie tego upiorzyska. Dlatego też proszę państwa o wsparcie

upiorzyska akcji: Koniec z Umbridge, klęską Naszych dzieci! Tylko jak ja

się stąd wydostanę
Fauna
Moim skromnym zdaniem ta praca jest

lepsza od tych z drugim miejscem. Oryginalny pomysł, fajnie napisane, dobrze

się czyta. Tylko jest trochę błędów językowych i pewnie za to taka obniżona

"ocena"
src='http://www.harrypotter.org.pl/forum/html/emoticons/sad.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='sad.gif' />

. Ale ogólnie - praca świetna
src='http://www.harrypotter.org.pl/forum/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/forum/html/emoticons/laugh.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='laugh.gif'

/>
src='http://www.harrypotter.org.pl/forum/html/emoticons/biggrin.gif'

border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Eden_ka
Praca byla by niezla, gdy by nie te braki w

interpunkcji... ciezko jest bez tego zrozumiec o co autorce chodzilo w danym

momencie... no i te literowki... Poza tym troche zbyt chaotycznie to jest

napisane...


align='center' width='95%' cellpadding='3'

cellspacing='1'>
QUOTE

id='QUOTE'>Koniec z Umbridge, klęską Naszych

dzieci!

class='postcolor'>
jakos niezbyt mi tu slowo

"kleska" pasuje... moze lepszy by byl "wrog"

?

Poza tym to pomysl ciekawy...
To jest "lekka wersja" zawartosci forum. By zobaczyc pelna wersje, z dodatkowymi informacjami i obrazami kliknij tutaj.

  kulturystyka  trening na masę
Invision Power Board © 2001-2018 Invision Power Services, Inc.