Help - Search - Member List - Calendar
Pelna wersja: David Copperfield: Już Po....
Magiczne Forum > Harry Potter > Iluzja
ELF
Wszystko zaczęło się o godzinie 20:45...

ludzie się zbierali od dłuzszego czasu. Gadżety były sprzedawane przy

wejsciu ( koszuli, kasety, DVD itp. ). Było czuć zdenerwowanie... ale i

euforię, ze w końcu tam się jest. Czekałam na to dwa miesiace!! Ale

teraz wiem, że przez całe życie...
Kiedy w końcu wszyscy usiedli zgasły

światła i wtoczono na scenę wielkie pudło, w którym płutna odgrywały rolę

ścian. Otworzyli je i nic w środku nie było. Zamknęli , dali światło z tyłu

pudła... i po chwili kojawił sie cień Copperfield'a w środku. Ale to nie

wszytko. Gdy otworzono David siedział w srodku na motorze. OCzywiscie był

Webster ( jego kaczka ) i było dużo śmiechu. Otóż pan Kotkin ( dla

niewiedzących Copperfield ) nauczył sie 5 słów po polsku:
żart, powoli,

tasuj, Leszek Miller ( robił sobie z niego jaja
src='http://www.magiczne.pl/style_emoticons/default/tongue.gif' border='0'

style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif' />


border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/> ) i.... Biedronka ( tak, tak ta Biedronka, te najnizsze

ceny... też sobie z tego robił jaja ).
Zdobyłam autograł

Copperfield'a... nie bezposrednio, ale mam
src='http://www.magiczne.pl/style_emoticons/default/biggrin.gif' border='0'

style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif' />


border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>. Niestety nie rozdawał ot tak autografy ponieważ od razu po

występie wrócił do hotelu... ale facet, który zajmował sie sprawami jego

bagażu ( i Webstera ) powiedział, ze go ode mnie pozdrowi
src='http://www.magiczne.pl/style_emoticons/default/biggrin.gif' border='0'

style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif' />


border='0' style='vertical-align:middle' alt='biggrin.gif'

/>
Wracjąc do jego numerów:
- przeszedł przez kawał

stali
- złożył się
src='http://www.magiczne.pl/style_emoticons/default/tongue.gif' border='0'

style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif' />


border='0' style='vertical-align:middle' alt='tongue.gif'

/>
- teleportował się na Jamajkę z jednym chłopakiem ( i

wrócił sam Copperfield ) a następnie pojawił się z nienacka posrodku

tłumu.
- znkął Webster'a i robił z siebie samego jaja
-

sprawił, że trzynaście osób z sali zniknęło a następnie pojawiło się w innym

miejscu
- sprawił, ze na scenie pojawił się zielony Lincoln z

otwieranym dachem, taki sam o jakim marzył jego dziadek
- zgadywał

liczby i karty
- robił sobie jaja z publiki.

Nasi rodacy

wogóle nie potrafia sie bawic... na najprostrze pytania nie potrafili

odpowiedzieć... a szkoda...a le zrobili wiochę. Kiedy juz kończył nikt nie

wstał bijac brawo. Oprócz mnie. I mojej mamy i cioci. I oprócz faceta obok z

dzieckiem. Nawet pomachałam Copperfield'owi... być może zauważył.

/>KIedy go zobaczyłam na scenie omal się nie rozpłakałam... ze szczęścia.

Tyle na to czekałam... aż w końcu go zobaczyłąm. ALe się zmienił. Zestarzał

się, przytył... ale i tak jest zwawy na scenie a jego humor... no cóż. O tym

wam nie muszę pisać. Dla mnie nie ejst ważne jak wyglaa. Robi to co kocha i

nadal bedzie robić bo to jest w koncu profesjonalista.
Kiedy się

wszysto skończyło nie wiedziałam coz robic dalej. Przez ostatnie 2 miesiace,

David Copperfield był dla mnie najważniesza osobą i tylko wokół niej toczyło

się moje życie... a co będzie dalej?? JUz nie mam an coc zekać... lecz, po

chwili uświadomiłam sobie, że to nie prawda. Mam na coc zekać. Będę czekac,

az znowu zawita do Polski David Copperfield. A jak już tak bedize, to stoje

w kolejce po bilet.
To wszystko trwało 3 godziny. Nieźle co?? Nie

wiadomo czy on jeszcze przyjedzie...
Czekałam do północy na niego, czy

w końcu wyjdzie. Nic. Czekałam. Nic. Czekałam na niego a on nie wyszedł... w

pewnym sensie wciąż na niego czekam...
Choć mnie nie wybrał do żadnego

numeru, i, ze siedziałam daleko ( choc miałam lornetkę ) wiem, że będę tą z

tłumu co klaskała najgłośniej. I będę tą, którą oczarował.
hiob27
również byłem na show copperdfielda w katowicach, jedne co mogę powiedzieć że to było przeżycie którego nie zapomni się do końca życia smile.gif)) ale naprawdę!!! to było coś!
Jedyne co udało mi się rozpracować (tzn jak wykonał sztuczki) to te:
-z zniknięciem 13 osób z sali
-teleportacja na jamajke

Ale zawsze to coś tongue.gif
MalGanis
To jest obraza magii!
Zabawiają się tam jakimiś sztuczkami, podczas gdy nie potrafią docenić prawdziwej magii!
Gińcie, oszuści!
Prawdziwi Magowie górą!!!
chojrak
gińcie wrogowie prawdziwych magów!
My obrońcy tru medżików wyroszamy z odsieczą!
Strzeżcie się jak zapukamy do waszych drzwi...

o ku*wa ;/
MalGanis
Nie zapukamy, tylko wtargniemy smile.gif
Hermiona1900
o rzecziwiście te Coperfield jest niezły,ale to nie to samo, co tru madżiksy... biggrin.gif taaa...
Gryfka
QUOTE(hiob27 @ 23.04.2005 16:53)
również byłem na show copperdfielda w katowicach, jedne co mogę powiedzieć że to było przeżycie którego nie zapomni się do końca życia smile.gif)) ale naprawdę!!! to było coś!
Jedyne co udało mi się rozpracować (tzn jak wykonał sztuczki) to te:
-z zniknięciem 13 osób z sali
-teleportacja na jamajke

Ale zawsze to coś tongue.gif
*


A czy mógłbyś nam powiedzieć jak wykonał te sztuczki? Please. Jak nei chcesz to chociaż mi na PW wyślij.
To jest "lekka wersja" zawartosci forum. By zobaczyc pelna wersje, z dodatkowymi informacjami i obrazami kliknij tutaj.

  kulturystyka  trening na masę
Invision Power Board © 2001-2022 Invision Power Services, Inc.