Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Obsesja, dramione

hideyourheart
post 09.04.2011 22:16
Post #1 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 2
Dołączył: 09.04.2011




jako, że to dopiero prolog i to dość dziwny, nie ma tu żadnych treści erotycznych, aczkolwiek pewnie w którymś rozdziale się pojawią, bo mam zamiar to kontynuować.
otwarta jestem na wszelkie słowa krytyki smile.gif

PROLOG

Kiedyś, jeśli miałabym wybierać między miłością a śmiercią, wybrałabym śmierć. Miłość jest straszna, przysparza ból przez całe życie, czyż nie? A umieranie jest momentem, gdy wreszcie można odetchnąć, zamknąć na zawsze oczy, odepchnąć od siebie wszystkie problemy i zmartwienia, zapomnieć o wszystkim już na zawsze, niczym się nie przejmować. Poza tym… miłość jest ponoć silniejsza od jakiegokolwiek zaklęcia. A do samego wypowiedzenia Zaklęcia Niewybaczalnego potrzebna jest siła. Tak więc do miłości trzeba mieć jeszcze więcej siły, a ja jej niestety nie posiadam, nie wspominając o odwadze. Nie potrafiłabym trzymać kogoś za rękę przez całe życie. Bałabym się. Dlatego też moją miłość zachowam tylko dla siebie. Będę cierpieć, ale może trochę mniej, niż gdybym wszystko wykrzyczała. I to, że mogę Cię codziennie oglądać, zaprzeczając samej sobie, że nic do Ciebie nie czuję, dostarcza mi siły i cierpliwości, a tego właśnie potrzebuję. I do końca życia będę bez przerwy oszukiwać samą siebie, zaś tylko na sekundę przyznam się do tego okropnego błędu zakochania. I wtedy właśnie serce będzie mnie boleć bardziej niż kiedykolwiek. I wszystkie myśli, które były do tej pory ukryte gdzieś głęboko wewnątrz mnie, zaczną mnie dręczyć. Miłość jest głupia i ślepa. Albo to ja jestem głupia i ślepa.
Jednak nie ukrywam, że chciałabym poznać definicję szczęścia. Dlatego będę toczyła bezkresną walkę z własną sobą, z moim wściekłym sercem, rosnącym pożądaniem i może kiedyś wszystkiego się dowiesz. I może ja też przestanę siebie okłamywać. Miłość jest naprawdę bolesna, przepełniona niepewnością i… Tobą.
Lecz czego bym nie zrobiła, przepowiednia się sprawdzi. A przeznaczenia nie da się oszukać.

***

Nie wydaje Ci się, że gdybyśmy się nie poznali, byłoby o wiele lepiej? Ale los oczywiście musiał być okrutny, jakżeby inaczej. Nienawidzę Cię tak bardzo, że najchętniej poćwiartowałbym na kawałki całe Twoje ciało, a potem patrzył jak pięknie płonie. A wraz z nim płonęłyby wspomnienia. Lecz nie potrafię przypomnieć sobie żadnych złych zdarzeń związanych z Tobą, dobrych z resztą też.
Bo były wspaniałe, przepełnione pewnym uczuciem, którego na głos nigdy nie wymówię. Chociaż na parę godzin mogliśmy znaleźć się w zupełnie innym, lepszym świecie, nie uważasz? Wszystko, co działo się dookoła, nie miało najmniejszego znaczenia. Bo dla mnie liczyłaś się tylko Ty, a dla Ciebie tylko ja. Twój wzrok przeszywał moje serce na wskroś, o ile już wtedy go nie straciłem.
Zaś przeciwieństwem wspaniałych były okropne, w których aż gotowała się w nas obydwojgu wściekłość i chęć mordu. Istniały momenty, gdy pragnąłem Cię zabić. Choć chyba gorszą karą dla Ciebie, był sam fakt, iż taki „zadufany w sobie idiota z niezwykle pociągającym wzrokiem” siedzi tuż przed Tobą, uśmiechając się ironicznie. Tak więc uznałem, że pożyjesz sobie jeszcze trochę i pocierpisz razem ze mną.
I nadal tak bardzo Cię nienawidzę. Z dnia na dzień nienawidzę Cię coraz bardziej. A przynajmniej chciałbym, żeby tak właśnie było. Wmawiam to sobie każdego dnia. Niedobrze jest oszukiwać samego siebie, ale czy mam inny wybór? To, co mną zawładnęło nie pozwala mi spać, Ty nie pozwalasz mi spać. Codziennie budzę się zlany potem, próbując zapomnieć o wszystkim, co mnie z Tobą łączyło. I jako, że to jedno ckliwe, silniejsze od jakiegokolwiek zaklęcia słowo nigdy nie przejdzie przez moje gardło, z przykrością muszę przyznać, że byłaś moją obsesją. I nadal jesteś.
Oczywiście los musiał tak pokierować, że w jednej sekundzie wszystko pękło niczym bańka mydlana. Ale cóż…
…przeznaczenia nie da się oszukać.
















User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
katbest
post 10.04.2011 19:56
Post #2 

Tłuczek


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 35
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Gdynia

Płeć: włóczykij



Podoba mi się. Chyba jest o Draco i Hermionie, chociaż to wywnioskowałam z ... czegoś tam. Naprawdę mi się podoba, ale nie mam pojęcia o co chodzi biggrin.gif Liczę na dalsze rozdziały, bo muszę się dowiedzieć! smile.gif
Katbest
P.S. Coś na wenę czekolada.gif


--------------------
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." - Antoine de Saint-Exupéry
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
hideyourheart
post 11.04.2011 20:47
Post #3 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 2
Dołączył: 09.04.2011




o, serio? cieszy mnie to biggrin.gif
a to dobrze, że nie wiesz, o co chodzi, tak właśnie ma być XD pierwszy rozdział już piszę, niebawem powinien się pojawić.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Aria
post 16.01.2012 19:53
Post #4 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 11
Dołączył: 01.12.2010
Skąd: Zadupie zwane Wrocław

Płeć: kaloryfer



Przyjemnie się to czytało smile.gif Lubię opowiadania, w których jest duuużo przemyśleń/monologów wewnętrznych xD Czekam na kontynuację.


--------------------
And then I was like Avada Kedavra. And he was like... dead.

My Immortale Love
Nicole Cooper
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Gorillaz
post 28.06.2012 17:32
Post #5 

Kafel


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 10
Dołączył: 27.06.2012




Bardzo podoba mi się prolog, to coś w stylu listu przepełnionego bólem i smutkiem. Pozytywnie xD
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Mannolita
post 07.07.2012 20:03
Post #6 

Tłuczek


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 29
Dołączył: 07.07.2012
Skąd: Koszalin

Płeć: Kobieta



Podoba mi się, z niecierpliwością będę czekać na ciąg dalszy. smile.gif
Ps Łap coś na wenę - nutella.gif smile.gif


--------------------
"Hey Jude, don't make it bad,
take a sad song and make it better.
Remember to let her into your heart,
then you can start to make it better."
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Miraculum
post 28.11.2012 10:59
Post #7 

Mugol


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 1
Dołączył: 28.11.2012

Płeć: Kobieta



Bardzo dobrze napisany tekst; oddający pełnie uczuć i wciągający. Szkoda, że nie ma następnych rozdziałów, bo czyta się świetnie. Draco i Hermiona (bo to oni, prawda?) pokazani z fajnej strony, obnażeni.
Może kiedyś najdzie cię wena i zobaczę dalsze części smile.gif
Powodzenia i pozdrawiam smile.gif
Mira
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Hagrid
post 28.11.2012 22:52
Post #8 

Historyk Forumowy


Grupa: czysta krew..
Postów: 1220
Dołączył: 05.04.2003
Skąd: Szczytno/Olsztyn (Apliakcja Radcowska)

Płeć: Mężczyzna



To się chyba zwie strumieniem świadomości, ten wydaje mi się bardzo nautralny, nawet kojarzę taki sposób myślenia, chaotyczny, emocjonalny, hmm, ma to swój urok biggrin.gif


--------------------
Dobro zawsze zwycięża, bo zło niszczy się samo!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
MariettaGordon
post 03.12.2012 21:17
Post #9 

Tłuczek


Grupa: Magiczni Forumowicze
Postów: 37
Dołączył: 31.08.2012
Skąd: Lestrange Manor

Płeć: Kobieta



To jest naprawdę dobre. Naprawdę. Z niecierpliwością czekam na kontynuację smile.gif

Lubisz nutellę? (wiem, to było bardzo głupie pytanie biggrin.gif) W takim razie łap na wenę! ---> nutella.gif


--------------------
Wolność to nie stan, ani miejsce.
To nie poglądy ani prawa.
To cholerny wrzask pełen nienawiści lub radości, w który wkładamy całe swoje serce i nie obchodzi nas, że wezmą nas za wariata.

I'm from Slytherin, bitches.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
 


Kontakt · Lekka wersja
Time is now: 21.05.2018 07:12